– Tak jest choćby w przypadku dwóch urządzeń Pekao SA na stacjach stołecznego metra. – Oczekujemy na ofertę zarządcy nieruchomości na kolejny okres wynajmu miejsca pod instalację bankomatów. Od tego uzależniamy umieszczenie w tych lokalizacjach nowych urządzeń – mówi Paweł Jurek, rzecznik banku.

Na nieczynne urządzenia na stacjach metra Stokłosy i Politechnika zwrócił nam uwagę jeden z czytelników.

– Oba bankomaty nie działają już od dawna. Kontaktowałem się nawet w tej sprawie z bankiem. I dowiedziałem się, że „wskazane urządzenia będą nieczynne do odwołania” – mówi nam pan Tomasz.

Czytaj więcej

Bankomat połknął kartę i nie chce oddać. Co wówczas robić?

Paweł Jurek, rzecznik Pekao SA, zapewniał nas, że w tym banku nie są stosowane sformułowania „bankomat nieczynny do odwołania”.

– Dokładamy wszelkich starań, aby ewentualna awaria bankomatu, która może być spowodowana np. koniecznością wymiany jego części lub aktem wandalizmu, jak najszybciej została naprawiona. Może się zdarzyć, że bankomat jest czasowo wyłączony z użytku ze względu na fakt, że znajduje się w remontowanej placówce. W takim przypadku jest on ponownie oddawany do użytku po zakończeniu modernizacji danego oddziału – zapewnia rzecznik Pekao SA.

Po podaniu przez nas konkretnych lokalizacji nieczynnych bankomatów sprawdził jednak, jak wygląda ta kwestia. Okazało się, że rzeczywiście zlokalizowane w metrze bankomaty nie działają i na razie nie wiadomo, kiedy zaczną działać.

– Oczekujemy na ofertę zarządcy nieruchomości na kolejny okres wynajmu miejsca pod instalację bankomatów. Od tego uzależniamy umieszczenie w tych lokalizacjach nowych urządzeń. Liczymy, że niebawem będziemy mogli przekazać informacje dotyczące konkretnych dat – zapowiada Paweł Jurek.

Problem bankomatów nieczynnych do odwołania zdarzają się też w innych bankach. Jak przyznaje Małgorzata Witkowska z biura prasowego PKO BP, u nich takie sytuacje zdarzają się sporadycznie.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

– To specyficzne, indywidualne przypadki wynikające z rozmaitych wyjątkowych powodów – czasem chodzi o wymianę urządzenia, czasem o zmianę lokalizacji bankomatu, czasem o niesprawność wynikającą nie z winy banku np. problemy z zasilaniem energetycznym – wylicza Małgorzata Witkowska.

Czytaj więcej

Wysadzili bankomat, pieniędzy nie ukradli. Banki inwestują w zabezpiecznia

Także Justyna Fischer-Brzeska, odpowiedzialna za sieć ATM w Santander Bank Polska mówi, że dłuższe przerwy w działaniu bankomatów najczęściej dotyczą takich sytuacji jak skomplikowana awaria i brak nietypowych części, problem z łącznością lub zasilaniem w energię elektryczną, remontem lokalu, w którym zainstalowany jest bankomat czy wandalizmem lub siłą wyższą jak np. zalanie, pożar.

– Czas uruchomienia bankomatu zależy od przyczyny przestoju, każdy przypadek jest inny. Najkrócej zwykle trwają przerwy związane z awarią urządzenia. Takie sytuacje nie zdarzają się często – mówi Justyna Fiszer-Brzeska.

Część banków zapewnia, że u nich sytuacje z bankomatami „nieczynnymi do odwołania” nie występują. – Nie wiemy nic o takich informacjach na urządzeniach. W przypadkach awarii na ekranie może pojawić się tylko „urządzenie chwilowo nieczynne” – mówi Emilia Kasperczak z mBanku.

Z kolei biuro prasowe Alior Banku podało nam, że bez podania szczegółów odnośnie do lokalizacji danego bankomatu nie jest w stanie się odnieść do przyczyn braku dostępności.

– Aktualnie nie ma strukturalnych problemów w działaniu bankomatów oraz nie odnotowujemy ponadstandardowej ilości urządzeń wymagającej serwisowania – zapewnia Alior Bank.