Egzotyczna lokalizacja może zablokować konto w banku

Nie zawsze klient polskiego banku dostanie autoryzacyjne SMS-y na zagraniczny numer telefonu, a gdy spróbuje zainstalować aplikację z egzotycznej lokalizacji, może stracić dostęp do wszystkich bankowych usług.

Publikacja: 05.12.2022 13:34

Bank może nałożyć blokadę ze względów bezpieczeństwa

Bank może nałożyć blokadę ze względów bezpieczeństwa

Foto: shutterstock

Pani Katarzyna od kilku lat mieszka w Ugandzie, ale pracuje zdalnie w Polsce. – Kilka tygodni temu zostałam brutalnie napadnięta, zabrano mi telefon, na szczęście nic mi się nie stało. Niestety, w telefonie miałam polską kartę SIM – przypisaną do polskiego konta w Pekao SA – opowiada kobieta.

Jednak na całe szczęście okazało się, że nie ma problemu z wyrobieniem duplikatu karty SIM. Zajęło to zaledwie kilka dni. Tyle że nowa karta telefonii komórkowej przyszła na adres jej rodziców w Polsce.

– Ale pojawił się problem, bo nie miałam tej karty przy sobie, co mi uniemożliwia korzystanie z serwisu bankowego. Postanowiłam więc zmienić numer do autoryzacji operacji bankowych na ugandyjski – mówi pani Katarzyna.

Czytaj więcej

Fałszywy wyciąg z banku, można stracić pieniądze. Jak nie dać się oszukać

Dodaje, że już wcześniej używała tego samego numeru do transakcji w mBanku. I wszystko super działało. Jednak tym razem okazało się, że SMS-y z Pekao SA nie dochodzą na ten numer.

– Na początku wyglądało to w ten sposób, że dochodził jeden na kilkadziesiąt wysłanych. Konsultant w banku poradził mi, żeby uniknąć problemu, mogę zainstalować aplikację PeoPay. Tak też uczyniłam, no i stało się najgorsze, blokada wszystkich usług – opowiada czytelniczka.

Dlaczego się stało? Kobieta dowiedziała się w banku, że powodem była rejestracji aplikacji bankowej z podejrzanej dla banku lokalizacji.

– Jak to jest możliwe, skoro już kilkakrotnie dzwoniłam w związku z niedochodzącymi SMS-ami? Zgłaszałam, gdzie przebywam. Ponadto jako numer do autoryzacji zarejestrowałam na swoim koncie numer ugandyjski – wylicza pani Katarzyna.

Przyznaje, że zdaje sobie sprawę, że to kwestia niedorobionego, źle działającego systemu. – Ale dlaczego to właśnie ja mam być ofiarą tych niedoróbek? – zastanawia się.

Minął pierwszy tydzień, gdy bank przyjął jej zgłoszenie techniczne. Przez dwa dni pracownicy banku dzwonili do klientki kilka razy i wyglądało na to, że ktoś się jej sprawą zajmuje. Potem była przerwa ze względu na weekend. A później bank przestał się do kobiety odzywać.

Czytaj więcej

Przelew zablokowany? Sprawdzają czy nie pierzesz pieniędzy

Zadzwoniła więc do niego sama. – Na infolinii musiałam kolejnej osobie tłumaczyć, co się stało. Wtedy usłyszałam, że nikt nie zajmuje się sprawą, która cały czas ma „status oczekującej” – mówi pani Katarzyna.

Pytała w banku: „jak to możliwe, skoro miała kilka telefonów z banku w tej sprawie?”. Wówczas usłyszała, że „to może prywatnie ktoś do mnie dzwonił, on nic nie może zrobić”.

Pani Katarzyna skontaktowała się z bankiem przez Messengera. Dostała informację, że czas oczekiwania to przeciętnie 14 do 30 dni, ale może się wydłużyć.

– I to ma być poważne zajęcie się problemem klienta? Mam zablokowane konto i wszystkie usługi, przebywam za granicą i nie mam możliwości udania się do placówki, a wkrótce muszę zapłacić ratę kredytu, niedługo też skończą mi się pieniądze na życie – mówi załamana.

I podejmuje kolejną próbę telefonicznego kontaktu z bankiem. Udaje się jej połączyć i po raz kolejny opowiada o swoich problemach. I po raz kolejny bank zapewnia, że jej pomoże.

Pani Katarzyna skontaktowała się też z operatorem telefonii na miejscu. Tam zapewniono ją, że nie ma ustawionych blokad i nie ma zgłoszeń o niedochodzących SMS-ach z zagranicznych banków od innych użytkowników.

Więc po raz kolejny kobieta zadzwoniła do banku i kolejny raz musiała opowiadać o swoim problemie.

Pani Katarzyna od kilku lat mieszka w Ugandzie, ale pracuje zdalnie w Polsce. – Kilka tygodni temu zostałam brutalnie napadnięta, zabrano mi telefon, na szczęście nic mi się nie stało. Niestety, w telefonie miałam polską kartę SIM – przypisaną do polskiego konta w Pekao SA – opowiada kobieta.

Jednak na całe szczęście okazało się, że nie ma problemu z wyrobieniem duplikatu karty SIM. Zajęło to zaledwie kilka dni. Tyle że nowa karta telefonii komórkowej przyszła na adres jej rodziców w Polsce.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konta Bankowe
Duża awaria Blika. Problemy zgłaszają klienci mBanku, Millennium czy Pekao
Konta Bankowe
Sześć banków pod lupą UOKIK. Dlaczego ofiary nie odzyskują pieniędzy?
Konta Bankowe
Banki tną oprocentowanie lokat. Średnio jest już ono znacznie poniżej 5 proc.
Konta Bankowe
Banki, które najwięcej zarobiły na kredycie 2%
Konta Bankowe
Banki w końcu zaczynają wprowadzać klucze U2F. Hakerom będzie trudniej
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy