– Na drugim końcu zestawienia znajdziemy Rumunię (8,4 proc.), Węgry (8,7 proc.) oraz Bułgarię (10,2 proc.). Słowenia i Chorwacja mają ten wskaźnik na poziomie 15-16 proc., a Łotwa i Litwa – 17-19 proc. Polskie 22,3 proc. PKB to poziom podobny do m.in. Litwy, Łotwy i Czech – podaje Krasoń. – W przeliczeniu na mieszkańca najwięcej długu hipotecznego mają w Luksemburgu (53,2 tys. euro), Szwecji (32,1 tys. euro) i Holandii (28,5 tys. euro). Przy tych liczbach 2,5 tys. euro w Polsce wygląda skromnie, podobny poziom zadłużenia mają Słoweńcy, Litwini i Łotysze. Najmniej na osobę winni są bankom Bułgarzy – 673 euro.
– Na koniec 2017 r. łączne zadłużenie hipoteczne gospodarstw domowych krajów UE bez Danii wyniosło 6,08 bln euro. Rok temu było to 5,87 bln euro, w ciągu 12 miesięcy nastąpił wzrost o 3,6 proc. Nominalnie najwięcej hipotek mają Brytyjczycy (1,36 bln euro), Niemcy (1,17 bln euro) i Francuzi (0,98 bln euro) – podaje ekspert Home Brokera. – W ostatnim roku poziom zadłużenia gospodarstw domowych z tytułu hipoteki najbardziej wzrósł w Czechach (15 proc.), Słowacji (13 proc.) i Holandii (12 proc.). Spadek zanotowano w Grecji (4,2 proc.), na Cyprze (3,4 proc.) oraz Portugalii, Hiszpanii i Łotwie (o 1-1,5 proc.).