Chiny i Indie decydują
W I kwartale 2017 r. całkowity popyt na złoto wyniósł 1034,5 ton wobec 1261,8 ton rok wcześniej (spadek o 18 proc.). Popyt konsumencki obejmujący zakup złota w postaci wyrobów jubilerskich oraz sztabek i monet wyniósł 770,7 ton (był o 9 proc. wyższy niż rok wcześniej).
Jubilerzy na całym świecie zużyli w I kwartale tego roku 480,9 ton złota, o 1,4 proc. więcej niż rok wcześniej. O globalnym popycie jubilerskim decydują Chiny i Indie. W zeszłym roku jubilerzy z Państwa Środka zużyli 176,5 ton złota, niecałe 2 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2016 r. Na drugiej pozycji uplasowały się Indie; na produkcję wyrobów jubilerskich zużyto 92,3 ton złota, o 16 proc. więcej niż rok wcześniej.
W przemyśle i protetyce dentystycznej znalazło zastosowanie 78,5 ton złota, blisko 3 proc. więcej niż rok wcześniej. Z tego 62,1 ton zużył przemysł elektroniczny, 12,1 ton – inne sektory przemysłu, a 4,3 ton – protetycy.
USA na trzecim miejscu przed Niemcami
W I kwartale 2017 r. zainwestowano w 264,9 ton złota w postaci fizycznej (sztabki i monety). Było to o 9 proc. więcej niż w roku poprzednim. Najwięcej złota kupili Chińczycy – 105,9 ton (30 proc. więcej niż rok wcześniej). To przede wszystkim efekt obchodów Chińskiego Nowego Roku.
W Indiach popyt inwestycyjny zwiększył się w tym okresie o 14 proc., do 31,2 ton. Wzrost popytu inwestycyjnego oraz jubilerskiego w Indiach był skutkiem ożywienia tamtejszej gospodarki.
Na trzeciej pozycji uplasowały się Stany Zjednoczone, gdzie kupiono 39,1 ton złota, a na czwartej Niemcy – z 36 tonami kruszcu.
Fundusze ETF na plusie
W I kwartale 2017 r. dodatni bilans inwestycji netto zrealizowanych poprzez fundusze notowane na giełdach, tzw. ETF, wyniósł 109,1 ton złota (68 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku). Największe wpływy do ETF odnotowano w Niemczech (51 ton) oraz w Wielkiej Brytanii (38 ton).
W efekcie na koniec I kwartału tego roku fundusze miały w portfelach 2251,8 ton złota wartego ponad 90 mld dolarów. Największym tego rodzaju funduszem jest SPDR Gold Shares, który ma w depozycie 832,3 ton złota.
Banki centralne zwolniły
Banki centralne i międzynarodowe instytucje w I kwartale 2017 r. kupiły 76,3 ton złota netto w porównaniu z 104,1 ton w roku poprzednim (spadek o 27 proc.). Rosja kupiła 64,9 ton złota, zwiększając rezerwy do 1680 ton (17 proc. rezerw walutowych kraju). Po raz kolejny rezerwy złota powiększył Kazachstan, tym razem o 9,6 ton.
W I kwartale 2017 r. kopalnie na całym świecie wyprodukowały 764 tony złota, niecałe 4 tony mniej niż rok wcześniej. Bilans pozycji zabezpieczających był ujemny, wyniósł 15 ton. Ze skupionego złomu odzyskano 283 tony kruszcu (spadek o 21 proc. wobec poprzedniego roku).
Średnia cena złota w I kwartale 2017 r. wyniosła 1219,5 dolara za uncję, była o 3 proc. wyższa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Przewidywania na przyszłość są różne ze względu na dużą niepewność. Niespokojna sytuacja w Azji, przeciągający się konflikt w Syrii, kolejne wybory w europejskich krajach to czynniki powodujące, że prognozy są obarczone dużym ryzykiem.
Uspokojenie na rynkach przyniosły zgodne z oczekiwaniami wyniki wyborów we Francji. To z kolei powoduje korekty cen złota. Indywidualni inwestorzy, także w Polsce, wykorzystują okresowy spadek cen do zakupu kruszcu.
Materiał przygotowany we współpracy z Grupą Goldenmark SA
Więcej informacji na stronie mysaver.pl