Reklama

Polacy wrócą do ryzykownych funduszy

Przedstawiciele Skarbca – piątego co do wielkości TFI w Polsce (14 mld zł aktywów) – nastawiają się na wzrost sprzedaży.

Publikacja: 23.11.2015 21:00

Polacy wrócą do ryzykownych funduszy

Foto: Bloomberg

– Oczekujemy powrotu napływu oszczędności do funduszy inwestycyjnych, w tym do funduszy wysokomarżowych (akcji, mieszanych, alternatywnych i absolutnej stopy zwrotu – to na tych produktach TFI zarabiają najwięcej, pobierając najwyższe opłaty za zarządzanie). Stopy procentowe pozostają niskie, widzimy, że Polacy szukają alternatywy wobec lokat, celując w stopę zwrotu rzędu 4–8 proc. w skali roku – zapowiada Marek Rybiec, prezes Skarbca.

W I–III kwartale 2015 r. do ryzykownych funduszy wysokomarżowych przeznaczonych dla inwestorów detalicznych kierowana przez Rybca spółka pozyskała 267 mln zł netto, przede wszystkim w pierwszej połowie roku. III kwartał był znacznie słabszy, wtedy bowiem klienci Skarbca wycofali z ryzykownych portfeli o 50 mln zł więcej, niż do nich wpłacili.

Przedstawiciele Skarbca zakładają, że w kolejnych kwartałach koniunktura na rynkach finansowych będzie lepsza niż w słabym III kwartale. – Nadchodzące miesiące prawdopodobnie przyniosą trend boczny na Wall Street i wzrost na parkietach strefy euro – ocenia Piotr Kuba, wiceprezes odpowiedzialny za inwestycje w Skarbcu.

Zdaniem wiceprezesa podwyżki stóp procentowych w USA będą miały łagodny przebieg, bo Fed dał do zrozumienia, że będzie się decydował na takie kroki, na które inwestorzy są już gotowi. – Tak więc jego posunięcia nie będą zaskoczeniem dla rynków – ocenia Kuba. – Z kolei EBC będzie dalej prowadził akomodacyjną politykę pieniężną. W efekcie kurs EUR/USD wkrótce może nie tylko dojść do parytetu, ale nawet zejść poniżej jednego. Jeżeli chodzi o naszą walutę, kurs euro rzędu 4,25 zł oceniam jako dyskontujący ryzyko polityczne.

Wiceprezes Skarbca nie spodziewa się obniżki stóp procentowych w Polsce, w przyszłym roku. – Wydaje mi się, że w obliczu pojawienia się inflacji, wciąż niskiej, na poziomie niewiele przekraczającym zero Rada Polityki Pieniężnej przyszłej kadencji nie zdecyduje się na obniżkę stóp. Zwłaszcza że są już one bardzo niskie. Zejście o kolejne 25–50 pkt bazowych prawdopodobnie nie zachęci ani konsumentów, ani tym bardziej firm, których zasoby gotówki są spore, do dodatkowego zadłużania się – przekonuje Kuba.

Reklama
Reklama

Oczekuje on, że na warszawskiej giełdzie wciąż widoczny będzie wyraźny podział na spółki obciążone ryzykiem politycznym – banki, kopalnie, firmy energetyczne, handlowe oraz na cała resztę. – Spodziewamy się, że duże spółki jeszcze przez pewien czas będą się zachowywały słabo. Co innego średnie i małe firmy. W ich przypadku oczekujemy kontynuacji trendu wzrostowego, aczkolwiek „przerywanego” – twierdzi Piotr Kuba.

Portfel inwestycyjny
Zbrojeniowa hossa trwa. Jak na niej zarobić?
Portfel inwestycyjny
Przed funduszami dłużnymi kilka niezłych kwartałów
Portfel inwestycyjny
Obligacje korporacyjne wciąż atrakcyjnym wyborem dla inwestorów
Portfel inwestycyjny
Widać odbudowę zaufania do obligacji korporacyjnych
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Portfel inwestycyjny
Czas na dywidendowe żniwa na warszawskiej giełdzie
Materiał Promocyjny
Nowa era budownictwa: roboty w służbie ludzi i środowiska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama