W internecie łatwiej znaleźć optymalną ofertę

123RF

W gąszczu ofert ubezpieczycieli kierowca może się pogubić. Pewnym ułatwieniem mogą być internetowe porównywarki polis komunikacyjnych. Pamiętajmy jednak, że najtaniej nie zawsze znaczy najlepiej.

Kierowcy coraz częściej przed podjęciem decyzji o zakupie ubezpieczenia chcą porównać kilka czy nawet kilkanaście ubezpieczeń oferowanych przez różne towarzystwa. Chcą w ten sposób upewnić się, że nie przepłacają i kupują ochronę, której zakres jest dopasowany do ich potrzeb.

Część właścicieli samochodów woli bezpośredni kontakt z ubezpieczycielem, inni wybierają agenta, który przedstawi propozycje wielu towarzystw. Karierę w ostatnich latach zrobiły także internetowe porównywarki ubezpieczeń. Jest to wygodne rozwiązanie dla osób korzystających z internetu. Ceny polis można sprawdzić o każdej porze dnia i w każdym miejscu. Wystarczy urządzenie z dostępem do sieci. Może to być komputer, smartfon czy tablet.

Aby obliczyć składkę, musimy podać kilka informacji. Zazwyczaj chodzi o dane pojazdu (m.in marka, model, rok produkcji, pojemność i moc silnika, data pierwszej rejestracji). Trzeba też podać dane kierowcy (np. data otrzymania prawa jazdy, kod pocztowy miejsca zamieszkania). Kalkulatory różnią się nieznacznie i mogą wymagać mniej lub bardziej szczegowych informacji.

Po wyliczeniu składki mamy wgląd w szczegóły ofert. Często możemy także skorzystać z bezpłatnej porady konsultantów telefonicznych.

Zaufanie konsumentów do usług finansowych online wciąż rośnie. Można zatem przypuszczać, że liczba osób korzystających z możliwości porównania i zakupu polisy komunikacyjnej w internecie będzie rosła. Technologia ta nie wyprze jednak z rynku pośredników. Na przykład na dojrzałym rynku brytyjskim udział kanału direct w sprzedaży ubezpieczeń jest na poziomie równym dystrybucji poprzez niezależnych agentów.

Szukając polisy pamiętajmy, że niska cena zazwyczaj oznacza podstawowy zakres usług. Na przykład kupując OC warto zwrócić uwagę, czy ubezpieczyciel oferuje bezpośrednią likwidację szkód. Natomiast w przypadku AC, gdzie zakres ochrony jest ustalany przez towarzystwa (a nie ustawowo jak w OC), koniecznie trzeba dokładnie poznać szczegóły oferty.

Co jest w tabelach

Informacje o kierowcy

– Rok urodzenia: 1982 r.

– Osoba fizyczna

– Prawo jazdy: od 11 lat, jedyny prowadzący dany samochód, prawo jazdy od 30.05.2005 r.

– Staż w OC: osiem lat, zawsze bez szkód, ostatni ubezpieczyciel TUW, zniżka w obecnej polisie 60 proc.

– Staż w AC: cztery lata, zawsze bez szkód, ostatni ubezpieczyciel TUW, zniżka w obecnej polisie 30 proc.

– Stan cywilny: żonaty, zawód: pracownik techniczny, dwoje dzieci w wieku pięć i siedem lat

– Start ubezpieczenia: 10.11.2016 r.

– Uwagi do AC: brak udziału własnego, wariant serwisowy, auto ma wymagane zabezpieczenia (dodatkowych brak), chęć wykupienia amortyzacji części auta

Szczegóły dotyczące auta

Szczegóły dotyczące samochodów

– Średni roczny przebieg: 15 tys. km

– Deklarowany przebieg w ciągu roku: 10 tys. km

– Brak instalacji gazowej

– Pierwsza rejestracja pojazdu: 30 maja w roku produkcji

– Użytek prywatny

– Parkowanie w garażu podziemnym, garaż wspólny

– Bez użytkowania za granicą

– Od nowości w Polsce

– Data zakupu przez obecnego właściciela: 30 maja roku następnego po produkcji

– Zabezpieczenia: immobilizer i autoalarm

– Brak uszkodzeń

– Brak wyposażenia dodatkowego

Odszkodowania bardziej przejrzyste

Wysokość odszkodowań z polis OC, wypłacanych wtedy, gdy ucierpi człowiek (szkody osobowe), ma być bardziej przewidywalna. Taki jest cel rekomendacji Komisji Nadzoru Finansowego (KNF), która rozesłała dokument do ubezpieczycieli w połowie roku. Teraz towarzystwa dostosowują się do nowych wytycznych. Do końca roku będą musiały wprowadzić zalecenia KNF, których jest 21.

Rekomendacje dotyczą wyłącznie szkód osobowych, a nie zniszczonego pojazdu czy innego mienia. Odszkodowania za takie szkody są często zupełnie nieprzewidywalne, uzależnione od wyroku sądu, jeśli poszkodowany wybrał tę drogę dochodzenia roszczeń. W ubiegłym roku wypłaty odszkodowań z OC wzrosły aż o 16 proc., do niemal 7 mld zł (najwyższy poziom w historii). Za tym dynamicznym wzrostem nie podążał wzrost składki płaconej przez klientów. W efekcie kwoty te zaczęły się mocno rozjeżdżać.

KNF nie ma złudzeń, że rekomendacje uporządkują sytuację. Potrzebne są zmiany w prawie. Powołano już specjalny zespół, który pracuje nad nowymi przepisami. Chodzi o przygotowanie tabel z przedziałami kwot zadośćuczynienia za szkody osobowe wypłacanego przez towarzystwa w razie podobnych zdarzeń.

Mogą Ci się również spodobać

Dobre ubezpieczenie równie ważne jak dobry sprzęt

Polisa szkolna może być dla dziecka niewystarczająca Przygotowując dziecko do zimowych aktywności podczas ferii, ...

Przed towarzystwem nic się nie ukryje

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny gromadzi informacje o polisach i szkodach. Jeżeli myślisz, że po kolizji ...

Czy warto dobrowolnie odprowadzać składki do ZUS

Dobrowolne ubezpieczenia: zdrowotne, emerytalne i rentowe są kosztowne Osiem tysięcy osób dobrowolnie płaci składki ...