Będą kolejne podwyżki cen

123RF

Nie tylko właściciele samochodów, ale także motocykli i skuterów oraz wszystkich innych pojazdów mechanicznych zarejestrowanych w Polsce muszą wykupić komunikacyjne ubezpieczenie OC.

W razie wypadku zawinionego przez posiadacza polisy poszkodowani mogą liczyć na sfinansowanie przez towarzystwo naprawy pojazdu oraz na wypłatę świadczeń związanych z uszkodzeniem ciała czy utratą zdrowia. Polisa taka chroni więc właścicieli jednośladów przed finansowymi skutkami wypadków, których są sprawcami. W 2015 r. policji zgłoszono prawie 396 tys. zdarzeń drogowych, w tym 13,5 tys. z udziałem motocykli i motorowerów.

Obowiązkowe ubezpieczenie OC należy kupić nie później niż w dniu rejestracji fabrycznie nowego pojazdu. W 2016 r. za brak polisy właściciel motocykla czy motoroweru płaci karę w wysokości: 120 zł (jeśli nie miał OC w okresie do czterech dni), 310 zł (od czterech do 14 dni) lub 620 zł (powyżej 14 dni).

Co oprócz OC

Motocykliści mogą też kupić polisy dobrowolne: AC, NNW i assistance. Tutaj oferta towarzystw jest skromniejsza i nie wszyscy ubezpieczyciele oferują pełen pakiet. Zdarza się też, że inna jest oferta dla posiadaczy aut, a inna dla motocykli i skuterów.

W Warcie w przypadku AC kluczowa różnica dotyczy kradzieży. Polisa dla motocykli będzie uwzględniała 15-proc. udział własny. Natomiast ubezpieczenie motorowerów (silniki do 50 cm sześc.) w ogóle nie obejmuje tego ryzyka.

– Jeśli do kolizji czy wypadku dojdzie z winy motocyklisty albo motorowerzysty, nie może on liczyć na zwrot kosztów naprawy pojazdu. Warto podkreślić, że nierzadko dochodzi do uszkodzenia sprzętu, a urazowość w wyniku takich zdarzeń jest znacznie wyższa – wyjaśnia Robert Kowalczyk z InterRisk.

Motocykliści przeważnie twierdzą, że większość awarii sami umieją naprawić, co zwykle jest prawdą. Ale współczesne jednoślady są coraz bardziej skomplikowanymi maszynami wymagającymi fachowej obsługi. Dlatego specjalnie dla nich przeznaczone assistance może okazać się bardzo przydatne.

– Przygotowana przez nas oferta skierowana jest do wszystkich użytkowników jednośladów, od miłośników małych skuterów poczynając, a na fanach potężnych maszyn kończąc. Otrzymają oni pomoc w razie awarii lub wypadku, przebicia opony czy rozładowania akumulatora – mówi Piotr Ruszowski z Mondial Assistance. – W większości przypadków staramy się usprawnić pojazd na miejscu awarii, aby można było kontynuować podróż. Jeżeli to niemożliwe, zapewniamy holowanie do serwisu i udostępniamy pojazd zastępczy.

Polisy drożeją

Ubezpieczenie OC motocykli nie różni się zakresem od ubezpieczenia aut, ale jest tańsze. Niestety, średnie ceny polis rosną (podobnie jak ubezpieczeń samochodowych); według porównywarki CUK Ubezpieczenia w ciągu roku zwiększyły się nawet o 100 proc. W I kwartale 2015 r. najtańsze OC można było kupić już za 50–60 zł, dziś należy się liczyć w wydatkiem 100–150 zł.

– Przez ostatnie 12 miesięcy zaobserwowaliśmy prawie dwukrotny wzrost cen OC dla motocykli o pojemności 125 ccm. Paradoksalnie spadek liczby wypadków nie ma przełożenia na ceny obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych – twierdzi Maciej Kuczwalski, ekspert CUK Ubezpieczenia.

Podwyżki są w dużej mierze konsekwencją wprowadzenia w życie wytycznych Komisji Nadzoru Finansowego, dotyczących likwidacji szkód komunikacyjnych. Wytyczne te odnoszą się także do motocykli.

Jaki to wydatek

Z danych Superpolisy wynika, że ceny OC są zróżnicowane. Najtańsza polisa dla motocyklu Honda CBF 600 z 2009 r. o mocy 57 kW i pojemności silnika 600 cm sześc. (kierowca to 35-letni mieszkaniec Warszawy z prawem jazdy od 12 lat, OC opłaca od siedmiu lat, jeździł bez szkód) kosztuje 95 zł, czyli tyle samo co w zeszłym roku. Więcej niż rok temu zapłacą właściciele skuterów. Na przykład ten sam kierowca nie zdoła teraz kupić OC dla Peugeot Speedfight 2 z 2009 r. o mocy 4 kW i pojemności silnika 50 cm sześc. taniej niż za 72 zł. W maju zeszłego roku ceny zaczynały się już od 40 zł.

– W 2016 r. wciąż mogą być odczuwalne konsekwencje wprowadzenia wytycznych KNF, co może doprowadzić do kolejnych podwyżek. Do tego może dojść wzrost cen w wyniku ewentualnego ponownego wprowadzenia tzw. podatku Religi; chodzi o zasilanie szpitalnych oddziałów ratunkowych częścią pieniędzy pochodzących ze sprzedaży obowiązkowych ubezpieczeń OC – przewiduje Maciej Kuczwalski.

Opinia

Bartłomiej Behnke | porównywarka ubezpieczeń Superpolisa.pl

Ubezpieczenia motocykli i skuterów są zazwyczaj tańsze niż samochodowe. Wynika to z tego, że składka jest kalkulowana na podstawie oceny ryzyka, na jakie kierowca „naraża” ubezpieczyciela. Pod uwagę branych jest wiele czynników – od informacji o właścicielu po dane techniczne pojazdu. Każde towarzystwo może inaczej interpretować otrzymane od klienta informacje, ale wszystkie zwracają uwagę na pojemność silnika. Korzystanie z pojazdów z silnikiem o pojemności nieprzekraczającej 50 cm sześc. jest możliwe bez posiadania prawa jazdy. W takiej sytuacji cena OC jest stała i najniższa. Z kolei ubezpieczenie silniejszej maszyny, wymagającej posiadania uprawnień kategorii A lub B (motocykle o pojemności do 125 cm sześc.), jest odpowiednio droższe. Można więc wskazać dwa poziomy cen. Pierwszy to skutery do 50 cm sześc., a drugi – pozostałe skutery i motocykle o pojemnościach 125, 250, 600 czy więcej cm sześc.

Mogą Ci się również spodobać

Co zrobić po kolizji za granicą

Trzeba rozumieć, co się podpisuje po wypadku. Stłuczka czy wypadek za granicą to duże ...

Spór z polisy OC nie tylko w stolicy

Sprawy o odszkodowania z komunikacyjnego OC będą odbywały się w sądach w całym kraju. ...

Mała firma może wyrządzić dużą szkodę

Polisa OC pozwala przerzucić na towarzystwo odpowiedzialność za szkody wyrządzone w związku z prowadzeniem ...