Kradzież portfela, co zrobić?

Adobe Stock

Przed nami Święta i czas wzmożonych zakupów oraz wizyt w dużych centrach handlowych.

Przeciskanie się w tłumach ludzi, ścisk i dezorientacja. Wszystko, to może sprawić, że w łatwy sposób możemy stać się ofiarą kradzieży torebki, zdobiących nas drogocenności, telefonu czy portfela. Co zrobić w sytuacji zawłaszczenia przez przestępcę naszych dokumentów – karty płatniczej i dowodu osobistego, które mieliśmy w portfelu?

Sprawdź czy na pewno

Zanim wpadniemy w panikę, warto na spokojnie rozejrzeć się w miejscach, które odwiedziliśmy. Jeśli nie odczuliśmy namacalnie momentu zabrania nam rzeczy osobistych, może po prostu gdzieś je zostawiliśmy, np. na ladzie w sklepie lub wypadły w przymierzalni. Jeśli nie, należy jeszcze spojrzeć w pobliskie kosze na śmieci. Złodzieje często czyszczą portfel z gotówki i resztę wyrzucają.

Brak karty

O kradzieży dokumentów należy niezwłocznie powiadomić odpowiednie instytucje. Najlepiej rozpocząć od banku i zastrzeżenia kart: płatniczej, która podłączona jest pod rachunek bankowy i kredytowej, która czerpie środki z limitu przyznanego w ramach pożyczki przez bank. Te, często wyposażone są w płatności zbliżeniowe, dzięki czemu w prosty sposób wykonać można nimi dużo małych transakcji (do 50 zł) bez podawania kodu PIN. Aby złodziej mógł bez ograniczeń płacić kartą w sklepie, musiałby znać do niej kod zabezpieczający (PIN). Nie ułatwiajmy mu więc tego zadania i nie zapisujmy go nigdzie. Nie ustalajmy też łatwego kodu, np.1234 lub z datą urodzin. Jeżeli ktoś wraz z kartą jest w posiadaniu naszego dowodu osobistego może w łatwy sposób rozszyfrować używane przez nas kombinacje liczbowe.

Kartą płacić można również w Internecie. Wystarczy, że złodziej ma wszystkie potrzebne dane, by sklep uwierzył, że jest posiadaczem danego plastiku: imię, nazwisko, numer karty, data ważności oraz trzycyfrowy kod CVV, który jest podany na jego odwrocie. Dlatego warto np. zamazać (wydrapać) kod CVV (i go zapamiętać), tak by ktoś postronny nie był w stanie go odczytać.

Odpowiedzialność finansowa

Tylko zastrzeżenie przez nas karty w banku pozwala nie odpowiadać za nieautoryzowane płatności dokonane przez złodzieja. Do czasu zastrzeżenia karty odpowiadamy za wszystkie transakcje do wysokości 150 euro (50 euro w przypadku płatności bezstykowych). Po zgłoszeniu utraty plastiku, zobowiązania przejmuje na siebie w całości bank.

Gdy zniknął dowód osobisty

W przypadku kradzieży dowodu osobistego, fakt ten również należy zgłosić w swoim banku i poprosić o jego zastrzeżenie. O sprawie należy także powiadomić Policję. Dane osobowe w posiadaniu których jest złodziej mogą posłużyć mu do różnych rzeczy. Na dowód zaciągnąć można pożyczkę w Internecie lub w firmie udzielającej chwilówek. Podszywając się pod naszą osobę można też np. wynająć mieszkanie, nie zapłacić za nie i zniknąć, zostawiając nas z konsekwencjami takiego czynu.

Alerty od BIK

Aby w przyszłości uniknąć takich sytuacji, można np. założyć konto w Biurze Informacji Kredytowej i także tam, w razie zgubienia lub kradzieży dokumentów, szybko je zastrzec i uniemożliwić złodziejowi działanie. BIK może wysyłać nam alerty sms-em, za każdym razem, gdy ktoś próbuje uzyskać kredyt na nasze dane.

Mogą Ci się również spodobać

Rodzina może liczyć na zniżki

Oferty na wyjazdy wakacyjne z dziećmi Wyjazd rodzinny na wakacje oznacza sporo wydatków. Jednym ...

Nadciąga lawina reklamacji polis

Obowiązujące od pół roku prawo wprowadziło nową definicję reklamacji. Rynek już dostrzega znaczny wzrost ...

Jeden lokal, ale kilka polis

Kto powinien ubezpieczyć wynajmowane mieszkanie. Student wynajmujący mieszkanie wyjechał na kilka dni i w ...