Polacy nie mają pojęcia, co przysługuje im z polisy

Niezbyt dobrze jest z wiedzą kierowców o tym, kiedy przysługuje im bezpłatna pomoc na drodze, a kiedy auto zastępcze
Niezbyt dobrze jest z wiedzą kierowców o tym, kiedy przysługuje im bezpłatna pomoc na drodze, a kiedy auto zastępcze
Shutterstock

Zaledwie 15 procent polskich kierowców ma ubezpieczenie dobrze dobrane do wieku i wartości swojego auta. Większość nie wie, jaki jest zakres ich polis komunikacyjnych.

Właściciele pojazdów często nie zdają sobie sprawy z zakresu swojej ochrony, np.: na jaką pomoc ubezpieczyciela mogą liczyć w razie awarii auta, jaki jest zakres ich polis autocasco, np. czy auto zostanie naprawione częściami oryginalnymi czy zamiennikami, ale również czy mogą naprawić samochód u swojego ubezpieczyciela OC w ramach tzw. bezpośredniej likwidacji szkód (BLS) – wynika z badań przeprowadzonych przez porównywarkę ubezpieczeń Porowneo.pl.

– Nasze badania pokazują, że kierowcy w dużej mierze są nieświadomi tego, jaki jest zakres ubezpieczenia ich aut. Tym samym nie wykorzystują możliwości, jakie daje im ich polisa, i nie czerpią korzyści z różnorodności ofert dostępnych na rynku – mówi Wojciech Rabiej, prezes Porowneo.pl.

Warto sprawdzić: Ranking ubezpieczeń OC 2020. Kilkaset złotych różnicy

AC pozwala na elastyczność

Najgorzej wypada wiedza kierowców o dobrowolnych polisach autocasco. Tymczasem jest w nich wiele rozwiązań pozwalających dopasować zakres ochrony do wieku i wartości pojazdu, tak by nie przepłacać za ochronę. Blisko 50 procent ankietowanych przyznało, że nie wie, jaki jest udział własny w ich AC, a jest to kwota, o którą pomniejszone ma być wypłacone odszkodowanie. Jej wysokość zapisana jest w ogólnych warunkach AC, często również na polisie.

Tymczasem w autocasco kierowcy mają różne możliwości do wyboru. Przykładowo właściciele pojazdów mają możliwość wyboru pomiędzy wariantem kosztorysowym (gotówkowym) a serwisowym (bezgotówkowym). W pierwszym przypadku po szkodzie kierowca dostanie zaakceptowaną przez siebie sumę zawartą w kosztorysie, a naprawy dokona we własnym zakresie. Wariant serwisowy oznacza, że auto kierowane jest do warsztatu, który rozlicza się z ubezpieczycielem bez udziału właściciela samochodu. W tym kontekście bardzo ważne jest również to, czy ubezpieczyciel przeprowadzi wycenę lub naprawę z użyciem części oryginalnych czy też części alternatywnych. Wariant bezgotówkowy jest droższy, ale w razie szkody pozwala zaoszczędzić zmartwień związanych z szukaniem warsztatu i rozliczeniem naprawy. Istotne znaczenie ma też to, czy stosowana jest amortyzacja, czyli obniżenie wartości odszkodowania ze względu na zużycie części. Najlepiej wybierać oferty AC bez amortyzacji. Potrącenia na zużycie części stosowane przez ubezpieczycieli może sięgać nawet 65 proc.

Warto sprawdzić: Co się dzieje z OC i autocasco po sprzedaży auta

Dodatkowo 55 proc. badanych kierowców nie zdaje sobie sprawy, czy wypłata odszkodowania pomniejsza sumę ubezpieczenia auta w ich AC. Redukcja sumy ubezpieczenia może wpędzić nas w kłopoty, jeśli w ciągu trwania okresu ubezpieczenia będziemy mieć więcej niż jedną szkodę. W praktyce w przypadku wypłaty np. 10 tys. zł na poczet szkody ubezpieczyciel zmniejszy sumę ubezpieczenia o tę kwotę. W efekcie brak wiedzy o zakresie ubezpieczenia to prosta droga do rozczarowania przy wypłacie odszkodowania.

Właściciele nowych aut, do trzech lat, znacznie lepiej orientują się w zakresie posiadanej ochrony ubezpieczeniowej. Natomiast wraz z wiekiem pojazdu wyraźnie spada stan wiedzy jego właściciela o zakresie ubezpieczenia. Posiadacze aut starszych niż dziewięcioletnie nawet sześciokrotnie częściej udzielają odpowiedzi „nie wiem” niż w przypadku nowych pojazdów.

Mała wiedza o assistance

Niezbyt dobrze jest również z wiedzą kierowców o tym, kiedy przysługuje im bezpłatna pomoc na drodze, a kiedy auto zastępcze. Ubezpieczyciele oferują te usługi w ramach ubezpieczenia assistance. To polisa, które zapewnia pomoc w niespodziewanych sytuacjach, zazwyczaj związanych z unieruchomieniem samochodu.

Tymczasem posiadając to ubezpieczenie, kierowcy dość często nie wiedzą, kiedy mogą z niego skorzystać. Ponad jedna trzecia ankietowanych nie wie, czy bezpłatna pomoc w ich assistance przysługuje tylko po kolizji na drodze czy również po awarii auta. Z kolei blisko 45 procent kierowców nie zdaje sobie sprawy, kiedy w ramach tego ubezpieczenia mogą otrzymać samochód zastępczy (po kolizji czy również po awarii). Można zatem przypuszczać, że wiele osób płaci za polisę assistance, a kiedy mogliby z niej skorzystać, płacą za usługi z własnej kieszeni i szukają na własna rękę pomocy drogowej.

Własny ubezpieczyciel pomoże po szkodzie

Wyniki ankiety Porówneo.pl pokazują również, iż 46 procent badanych kierowców nie zdaje sobie sprawy, że gdy przytrafi im się kolizja z winy kogoś innego, będą mogli zlikwidować szkodę z polisy OC sprawcy – u swojego ubezpieczyciela.

Warto sprawdzić: Jak wybrać polisę autocasco. Kilka ważnych wskazówek

To usługa zwana BLS, czyli bezpośrednia likwidacja szkód, która ułatwia życie poszkodowanym. Nie muszą bowiem szukać ubezpieczyciela sprawcy, tylko zgłosić się do własnego, w którym mają wykupione OC, a zajmie się on naprawą auta lub wypłatą odszkodowania i rozliczy z ubezpieczycielem sprawcy. Usługa ta jest bezpłatna i nie wypływa na zniżki poszkodowanego kierowcy. Mimo że kilka lat temu towarzystwa widziały w BLS przyszłość ubezpieczeń, to usługa ta jest dostępna tylko u kilku ubezpieczycieli.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Rekalkulacja składki OC po nabyciu auta. Zawsze?

Wraz z zakupem auta nabyłem niemal całoroczną polisę OC. Zgłosiłem ubezpieczycielowi fakt zakupu w ...

OFE radzą sobie całkiem dobrze

MetLife z najwyższą stopą zwrotu w ciągu ostatnich trzech lat. MetLife OFE najwięcej zarobił ...

Masz polisę w Gefionie? Uważaj, żebyś nie został bez OC

Urząd Komisji Nadzoru Finansowego radzi, co zrobić z ubezpieczeniami kupionymi w towarzystwie, które straciło ...