Jak wybrać prywatne ubezpieczenie medyczne

shutterstock

Młodzi i zdrowi najmilej widziani.

W ciągu 12 miesięcy (dane PIU z września 2016 r.) liczba osób posiadających prywatne ubezpieczenie zdrowotne zwiększyła się o ponad jedną czwartą. Dzięki takiej polisie możemy uniknąć kolejek w publicznej służbie zdrowia i szybciej dostać się do specjalisty. Ale nie dla każdego jest to rozwiązanie opłacalne.

Ubezpieczenia zdrowotne funkcjonują obecnie w dwóch formach: polis indywidualnych i grupowych. Niezależnie od tego jaką formę wybierzemy, powinniśmy zwrócić uwagę na zakres ubezpieczenia. Ważne jest, aby polisa dawała klientowi dostęp do takich lekarzy specjalistów oraz badań, jakie prawdopodobnie będą najbardziej przydatne.

– Zakres ubezpieczenia można rozszerzyć m.in. o leczenie rehabilitacyjne, koszty leczenia poza granicami kraju, zryczałtowane świadczenia operacyjne, zryczałtowane świadczenie szpitalne, chirurgię jednego dnia, drugą opinię medyczną, ubezpieczenie lekowe, ubezpieczenie na wypadek ciężkiego zachorowania, czy nawet leczenie dentystyczne, choć te ostatnie usługi, jeśli gwarantują pełne leczenie z zakresu dentystyki i chirurgii zachowawczej, wciąż są stosunkowo drogie – tłumaczy Sławomir Tryfon, dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Życiowych w Uniqa.

Od prostej porady po leczenie szpitalne

Możemy wybierać spośród rozwiązań prostych, dających dostęp do podstawowych konsultacji lekarskich i ograniczonego zakresu diagnostyki medycznej, aż po warianty oferujące dostęp do wielu różnych świadczeń, w tym do leczenia szpitalnego i prywatnych usług medycznych przy porodzie. Od wyboru wariantu zależy cena ubezpieczenia; im zakres opieki medycznej jest szerszy, tym cena będzie wyższa.

– Towarzystwa ubezpieczeniowe proponują rozwiązania zróżnicowane pod względem zakresu i ceny. Dostosowują swoje oferty do potrzeb odbiorców. Na przykład klientom biznesowym proponowana jest kompleksowa obsługa, dostęp do badań z zakresu medycyny pracy oraz pozostałych świadczeń medycznych – mówi Dorota Bartkowska, dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Zdrowotnych w Compensie.

Jak dodaje Małgorzata Jackiewicz, dyrektor sprzedaży ubezpieczeń zdrowotnych w Saltus Ubezpieczenia, oferty towarzystw różnią się zazwyczaj liczbą dostępnych specjalności lekarskich. Ich lista wydłuża się wraz ze wzrostem ceny pakietu.

Kolejnym ważnym elementem, jaki powinien być brany pod uwagę przy wyborze polisy, jest sieć placówek medycznych, w których klienci mogą korzystać ze świadczeń zdrowotnych. Kluczową sprawą jest też czas oczekiwania na usługę.

Internista do 24 godzin

– Wygląda to różnie u poszczególnych ubezpieczyciela, ale można przyjąć, że w przypadku lekarza rodzinnego, internisty i pediatry od momentu zgłoszenia pacjenta do wejścia do gabinetu zazwyczaj mijają nie więcej niż 24 godziny. Z kolei na wizytę u specjalisty czeka się z reguły nie dłużej niż pięć dni – twierdzi Dorota Bartkowska.

Czasem klienci mają swojego sprawdzonego lekarza, u którego chcą się leczyć, a on nie pracuje w placówce medycznej współpracującej z towarzystwem.

– Wygodna może być także opcja zwrotu kosztów leczenia, zazwyczaj do określonej kwoty, jeśli pacjent skorzysta z leczenia w innej niż wskazana przez ubezpieczyciela placówce – tłumaczy Witold Zaręba, menedżer Wydziału Sprzedaży Ubezpieczeń Zdrowotnych Klientom Strategicznym w TU Allianz Życie.

Ograniczenia wiekowe

Towarzystwa nie sprzedadzą ubezpieczenia zdrowotnego każdemu, kto sobie tego życzy. Ograniczenia przeważnie dotyczą wieku albo stanu zdrowia. Osoby starsze i mające problemy ze zdrowiem, czyli ci, którzy opieki medycznej najbardziej potrzebują, albo spotkają się z odmową, albo zapłacą za ochronę bardzo dużo. Polisy dla seniorów kosztują 300–400 zł miesięcznie, co sprawia, że tylko nielicznych emerytów na nie stać.

Każde towarzystwo stosuje inne ograniczenia ze względu na wiek. Na przykład w Compensie nie można ubezpieczyć dziecka jako jedynego ubezpieczonego. Można natomiast wykupić polisę dla dziecka i przynajmniej jednego rodzica. Polisy dla siebie nie kupią również osoby powyżej 64. roku życia, ale umowa zawarta przed ukończeniem 64 lat może być kontynuowana dożywotnio.

W przypadku ubezpieczeń indywidualnych prowadzona jest procedura oceny ryzyka medycznego.

– Towarzystwo za pomocą mniej lub bardziej rozbudowanego wniosku z ankietą medyczną ocenia zarówno ryzyko obiektywne, jak i subiektywne. Ryzyko obiektywne to czynniki zewnętrzne takie jak: płeć, wiek, zawód, miejsce zamieszkania oraz czynniki wewnętrzne, np. budowa ciała, struktura ciała, obecny stan zdrowia, dziedziczność i historia przebytych chorób. Ryzyko subiektywne zależy od osobowości ubezpieczonego lub rodzaju jego otoczenia – tłumaczy Sławomir Tryfon.

Osoby, które dużo i poważnie chorują, często nie mogą liczyć na zakup indywidualnej polisy albo będzie ona bardzo droga.

W ubezpieczeniach grupowych towarzystwa nie stosują procedur oceny ryzyka medycznego. Do programu włączane są wszystkie osoby zgłoszone przez pracodawcę.

Kolejną istotną sprawą jest karencja, czyli czas (ściśle określony w ogólnych warunkach ubezpieczenia), jaki musi upłynąć od zawarcia umowy, aby ubezpieczony mógł skorzystać z danego świadczenia zdrowotnego. Okresem karencji objęte są np. świadczenia związane z ciążą, szpitalne, operacyjne czy rehabilitacyjne, natomiast wyłączone są zwykle świadczenia udzielone w wyniku nieszczęśliwego wypadku.

Kiedy towarzystwo nie pomoże

– Każda firma ubezpieczeniowa określa szczegółowy katalog procedur, które są wyłączone z odpowiedzialności, co oznacza, że świadczenie nie będzie przysługiwało.

– Jakie wyłączenia są najczęściej stosowane? Są to: zabiegi z zakresu medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej; zabiegi i kuracje odwykowe; skutki pozostawania pod wpływem alkoholu; leczenie w związku z zaburzeniami psychicznymi; próby samobójcze; skutki aktów terroru lub wojny; zabiegi aborcji; popełnienie lub usiłowanie popełnienia przez ubezpieczonego przestępstwa; prowadzenie pojazdu bez uprawnień; uprawianie sportów ekstremalnych lub wyczynowych; diagnozowanie i leczenie niepłodności; zmiana płci; leczenie HIV oraz Alzheimera. W przypadku takich zdarzeń, chorób czy zabiegów towarzystwo odmówi pomocy.

– Polisy zdrowotne na ogół nie obejmują również rehabilitacji będącej wynikiem zdarzeń, które miały miejsce przed zakupem ubezpieczenia.

– Na liście wyłączeń może być też leczenie chorób wrodzonych.

– Niektóre towarzystwa wprowadzają limity na świadczenia. Wówczas z określonych usług medycznych, np. porady ginekologa, można korzystać tylko ustaloną w umowie ilość razy w ciągu roku.

Mogą Ci się również spodobać

Odmowa świadczenia nie zawsze uzasadniona

Problemy z ubezpieczeniem spłaty kredytu: jakie zdarzają się najczęściej, gdzie szukać pomocy. Zaciągając kredyt ...

Odszkodowanie od spółdzielni

Spółdzielnia docieplała blok, w którym mieszkam. W trakcie prac pojawiły się zacieki i pęknięcia. ...

Na powodzi nikt się nie wzbogaci

Zasiłek od państwa nie może zmniejszać odszkodowania z polisy Co roku latem nawałnice, huragany ...