Pomoc adwokata na koszt towarzystwa

123RF

Kompleksowa polisa kosztuje kilkaset złotych rocznie

W codziennym życiu niejednokrotnie spotykamy się z sytuacjami, kiedy przydałaby się nam pomoc prawna. Zakup wadliwego towaru, konflikt z pracodawcą, niezrealizowanie zamówionych świadczeń przez biuro podróży – często nie wiemy, jakie prawa nam wtedy przysługują, rezygnujemy z drogi sądowej, zwłaszcza gdy w danej sprawie właściwy jest sąd z siedzibą w odległym mieście. Koszty porady adwokata bywają bardzo wysokie i nie każdego stać na ich opłacenie. A trudno bez profesjonalnej wiedzy dochodzić swoich praw, bo procedury prawne są zawiłe. W takich przypadkach przydaje się ubezpieczenie ochrony prawnej.

– Ubezpieczenie takie jest ciągle niedoceniane przez polski rynek i zbyt mało wypromowane w stosunku do jego znaczenia i możliwości, jakie daje zwłaszcza przedsiębiorcom czy przedstawicielom wolnych zawodów. Jak pokazują statystyki, zaledwie 3 proc. dorosłych Polaków ma aktywne polisy, podczas gdy w Niemczech jest to ok. 70–80 proc. – mówi Leon Pierzchalski, dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Majątkowych Uniqa.

Refundacja kosztów

Ubezpieczenie ochrony prawnej zabezpiecza przed ryzykiem ponoszenia kosztów związanych z prowadzeniem sporów prawnych. Klient płaci regularne, relatywnie nieduże składki, a w zamian za to towarzystwo zobowiązuje się do refundacji kosztów pomocy prawnej, wydatków związanych z procedurami sądowymi lub administracyjnymi.

Mając ubezpieczenie ochrony prawnej, klient może swobodnie wybrać adwokata lub radcę prawnego, który będzie reprezentował jego interesy. Za usługi prawne zapłaci towarzystwo. Może się to odbyć albo poprzez refundację poniesionych kosztów sądowych czy zastępstwa procesowego, albo poprzez rozliczenie bezgotówkowe bezpośrednio z pełnomocnikiem.

Ubezpieczyciele zapewniają także tzw. telefoniczną asystę prawną. W jej ramach możliwe są bezpłatne konsultacje z prawnikiem, pomoc przy opracowaniu pism, dostęp do opinii prawnych, analiza umów.

Pomoc nie w każdej dziedzinie

Zawierając umowę, trzeba sprawdzić wyłączenia z ochrony ubezpieczeniowej, czyli to, w jakich sytuacjach towarzystwo nie pokryje kosztów. Najczęściej wyłączenia dotyczą określonych dziedzin prawa (np. prawo budowlane, ochrona danych osobowych, prawo górnicze i geologiczne, prawo celne, podatkowe, prawo spółdzielcze, prawo spółek handlowych). Ubezpieczyciele wyłączają też niektóre rodzaje sądów (m.in. postępowanie przed Trybunałem Konstytucyjnym). Rzecz jasna na świadczenie nie można liczyć również wtedy, gdy szkoda została spowodowana umyślnie.

– Kiedy pojawia się potrzeba skorzystania z usług prawnika, klient zwraca się do ubezpieczyciela, przedstawia wszystkie okoliczności sprawy i na tej podstawie towarzystwo wydaje promesę zwrotu kosztów pomocy prawnej, o ile oczywiście sprawa mieści się w zakresie ubezpieczenia – tłumaczy Kaja Majewska z Concordii Ubezpieczenia.

Mając promesę, klient może udać się do prawnika. Towarzystwo rozliczy się potem bezpośrednio z prawnikiem lub klient zapłaci sam i przedstawi ubezpieczycielowi faktury (zasady są dokładnie określone w warunkach ubezpieczenia). Zatem towarzystwo nie zajmuje się prowadzeniem spraw klienta, lecz zwraca koszty pomocy prawnej.

Ile wynosi składka

Cena polisy zależy od zakresu ochrony, zakresu terytorialnego, sumy gwarancyjnej, a także od tego, czy polisa jest sprzedawana osobno, czy też dodawana do innego produktu, np. ubezpieczenia mieszkania czy samochodu.

– W Polsce koszt ubezpieczenia ochrony prawnej w życiu prywatnym wynosi od ok. 250 zł (wariant indywidualny) do około 600 zł (wariant rodzinny). Dla porównania porada udzielona przez adwokata lub radcę prawnego zazwyczaj kosztuje nie mniej niż 500 zł – mówi Maciej Balcerowski, specjalista w firmie D.A.S. Towarzystwo Ubezpieczeń Ochrony Prawnej.

W Uniqa rozpiętość rocznych składek wynosi od 70 zł do 3700 zł. Wysokość składki zależy od wybranego wariantu, sumy gwarancyjnej oraz od takich czynników, jak: liczba osób we wspólnym gospodarstwie domowym, rodzaj i liczba posiadanych pojazdów, liczba nieruchomości, liczba pracowników, powierzchnia gospodarstwa rolnego.

PZU oferuje ubezpieczenie ochrony prawnej nie jako samodzielną polisę, ale w ramach pakietu ubezpieczeń mieszkaniowych lub komunikacyjnych. Dlatego polisa jest tańsza, ale zakres ochrony jest ograniczony do sporów związanych z głównym ubezpieczeniem (mieszkaniowym czy samochodowym). W zależności od wariantu, w pakiecie PZU Dom składka wynosi od 10 do 43 zł rocznie, a w pakiecie PZU Auto od 25 do 100 zł rocznie.

W Concordii Ubezpieczenia koszt ochrony zależy od różnych czynników. Można przyjąć, że za kompleksową ochronę dla rodziny (OP rodzina plus OP auto) trzeba zapłacić 300 zł na rok przy sumie ubezpieczenia 40 tys. zł. —Regina Skibińska

Sytuacje, w jakich może przydać się polisa

1. Małżeństwo z Poznania wykupiło wakacje we Włoszech w jednym z renomowanych biur podróży. Cena obejmowała m.in. zakwaterowanie w dwuosobowym pokoju w określonym czterogwiazdkowym hotelu, pełne wyżywienie, opiekę polskojęzycznego rezydenta.

Po przylocie do Włoch okazało się, że miejsce we wskazanym hotelu nie zostało przez biuro podróży zarezerwowane, a próby kontaktu z rezydentem we Włoszech oraz pracownikiem biura w Polsce były nieskuteczne. Po wielogodzinnym oczekiwaniu turyści zostali przewiezieni do innego hotelu, gdzie zakwaterowano ich w pokoju przeznaczonym dla pracowników hotelu. Następnie zostali przeniesieni do pokoju, który odpowiadał standardowi określonemu w umowie, lecz musieli go dzielić z parą innych turystów, na dodatek będących w podróży poślubnej. Właściwy dwuosobowy pokój małżeństwo z Poznania otrzymało dopiero na trzy dni przed końcem urlopu, ale wciąż nie był to hotel podany w umowie.

Małżonkowie mieli ubezpieczenie ochrony prawnej. Już będąc we Włoszech, zadzwonili na infolinię prawną i się dowiedzieli, jak postępować, aby uzyskać zwrot pieniędzy oraz zadośćuczynienie związane z nieudanym urlopem. Po powrocie do kraju wynajęli adwokata i skierowali do sądu pozew przeciwko biuru podróży.

2. Pani Katarzyna prowadzi lokalny sklep spożywczy, w którym zatrudnia pięciu pracowników. Podczas kontroli ZUS okazało się, że brakuje kilku wpłat za ubezpieczenie społeczne.

Pani Katarzyna nie zgodziła się z decyzją ZUS, gdyż sama prowadzi rozliczenia i jest przekonana, że robi to prawidłowo. Skorzystała z porady prawnej (w ramach ubezpieczenia ochrony prawnej), dzięki czemu wiedziała, jak ma dalej postępować. Ostatecznie sprawa trafiła do sądu ubezpieczeń społecznych.

3 . 20-letni Adam K. jechał z kolegami na wycieczkę autokarem. Doszło do wypadku. Autokar zderzył się z ciężarową lawetą. Zginęło kilka osób. Adam został inwalidą. Ustalenie przyczyn wypadku było utrudnione, gdyż kierowca autokaru poniósł śmierć na miejscu. Z dochodzenia policyjnego wynikało, że to on najprawdopodobniej ponosi winę za wypadek. Tuż przed zderzeniem nie zachował należytej ostrożności, wyprzedzając inny pojazd.

Chłopak stara się uzyskać zadośćuczynienie pokrywające koszty leczenia oraz dożywotnią rentę. Gdyby miał odpowiednie ubezpieczenie ochrony prawnej, mógłby liczyć na to, że towarzystwo nie tylko poleci mu prawnika specjalizującego się w tego typu sprawach, ale również pokryje koszty. A są one duże, ponieważ wysokie są roszczenia Adama K. Skoro chce on wystąpić o ponad 200 tys. zł, powinien wyłożyć minimum 14,4 tys. zł.

Ubezpieczyciel mógłby także uregulować koszty sądowe (nawet powyżej 20 tys. zł w dwóch instancjach) oraz wszelkie wydatki związane z prowadzeniem procesu (np. zaliczki na honoraria biegłych wynoszące nawet do 3–4 tys. zł).

—źródło: Concordia Ubezpieczenia

Jakie koszty zrefunduje ubezpieczyciel

Ubezpieczenie ochrony prawnej gwarantuje pokrycie wydatków związanych m.in. z:

– wynagrodzeniem adwokata, biegłych, rzeczoznawców, tłumaczy; uzyskaniem opinii prawnych;

– opłatami sądowymi, egzekucyjnymi, administracyjnymi, notarialnymi;

– dojazdem do sądów z siedzibą poza miejscem zamieszkania ubezpieczonego;

– kosztami poniesionymi przez stronę przeciwną, jeśli ubezpieczony zgodnie z prawomocnym orzeczeniem sądu jest zobowiązany do ich pokrycia;

– kosztami postępowania polubownego i mediacji pozasądowej.

Opinia

Piotr Ruszowski, dyrektor sprzedaży i marketingu w Mondial Assistance

Sytuacje, w których nieodzowna jest szybka pomoc prawnika, są coraz powszechniejsze. Według badań Naczelnej Rady Adwokackiej z usług prawnika (najczęściej notariusza) w ostatnich pięciu–dziesięciu latach korzystał co piąty Polak. Ze statystyk Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że liczba spraw kierowanych do sądów powszechnych w naszym kraju rośnie z każdym rokiem. W 2014 r. było ich 14,55 mln, a w 2008 r. nieco ponad 11 mln. W Polsce przed prawnym rozstrzyganiem sporów wiele osób powstrzymuje bariera psychologiczna i obawa o koszty. Na pewno częściową odpowiedzią na takie obawy jest ubezpieczenie ochrony prawnej – niedrogie i łatwo dostępne. Z danych Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że w 2013 r. Polacy kupili ponad 1,3 mln takich polis, a w 2014 już 1,45 mln.

Mogą Ci się również spodobać

Warunki i konsekwencje opłacania niższych składek ZUS

Przedsiębiorca rozpoczynający działalność może skorzystać z ulg w opłacaniu składek na ubezpieczenia społeczne. Ulgi ...

Będą kolejne podwyżki cen

Nie tylko właściciele samochodów, ale także motocykli i skuterów oraz wszystkich innych pojazdów mechanicznych ...

Rok pod znakiem bardzo dużych podwyżek

Z naszych szacunków wynika, że teraz najtańsze obowiązkowe ubezpieczenie OC samochodu kupimy w Generali, ...