Nie każdy dostanie tyle samo pieniędzy z polisy

Adobe Stock

Grupa zatruła się w jednym lokalu salmonellą Ubezpieczyciel może każdemu wypłacić inne odszkodowanie.

Latem zatrucia salmonellą nie należą do rzadkości, a zdarza się, że dochodzi do nich na skutek zaniedbań sprzedawców artykułów spożywczych. W takich przypadkach poszkodowani mogą żądać rekompensaty. Od tysiąca do dwóch tysięcy złotych wyniosła większość odszkodowań, wypłacona początkowo przez ubezpieczyciela klientom Green Caffe Nero, którzy w czerwcu zatruli się salmonellą. Zatruciu uległo ponad 100 osób, a kwoty te nie są ostateczne według zapewnień spółki.

W takich przypadkach można dochodzić wyższych świadczeń, a ich wysokość zależna będzie od tego, jak bardzo poszkodowany ucierpiał.

– Zadośćuczynienie rzędu jednego tysiąca złotych można co do zasady uznać za dosyć symboliczne. Odpowiada ono najniższym kwotom zasądzanym na rzecz poszkodowanych przez sądy w przypadku niewielkiego rozmiaru krzywdy – uważa Tomasz Młynarski, radca prawny w biurze Rzecznika Finansowego.

– W tego typu sprawach odnotowujemy zadośćuczynienia w bardzo różnej wysokości – od kilkuset do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych – mówi Joanna Smereczańska-Smulczyk z Kancelarii Radców Prawnych EuCO.

Czytaj także: Klienci skarżą się na ubezpieczycieli

W przypadku osób poszkodowanych w związku z zatruciem Salmonellą możemy mówić o dwóch kategoriach szkód: majątkowej i niemajątkowej, jednakże to, z jakimi roszczeniami może wystąpić poszkodowany, zależy w dużej mierze od tego, jakiej szkody doznał. Jak wyjaśnia radca prawny Joanna Smereczańska-Smulczyk, w przypadku szkody majątkowej obowiązuje zasada pełnej kompensaty – poszkodowany może liczyć na zwrot wszystkich wydatków, jakie poniósł w związku z zatruciem salmonellą, jak również korzyści utraconych w związku z chorobą.

Poszkodowany może także domagać się zadośćuczynienia z powodu szkody niemajątkowej: z tytułu uszczerbku na zdrowiu, rozstroju zdrowia wywołanego zatruciem. Przy oszacowaniu wysokości zadośćuczynienia należnego poszkodowanemu trzeba uwzględnić to, że zatrucie pokarmowe salmonellą może mieć dość gwałtowny przebieg i być bardzo uciążliwe dla chorego. Grozi też odwodnieniem organizmu i wystąpieniem powikłań, w tym sepsy. Szczególne niebezpieczne jest dla dzieci i osób z obniżoną odpornością.

W niektórych przypadkach konieczna jest hospitalizacja i antybiotykoterapia. Osoba po zatruciu potrzebuje, by dojść do pełni sił, okresu rekonwalescencji, specjalnej diety, oszczędnego trybu życia. – Wysokość świadczenia winna zależeć od poziomu krzywdy, czyli – mówiąc ogólnie – rozmiaru doznanych przez daną osobę cierpień fizycznych i psychicznych – tłumaczy Tomasz Młynarski.

Chodzi zatem o niemajątkowe skutki określonego zdarzenia, bo skutki majątkowe, czyli poniesione w ramach szkody wydatki (np. na leczenie) i straty finansowe (np. w związku z obniżonym wynagrodzeniem), podlegają wyrównaniu przez zapłatę odszkodowania.

– Nie można generalizować, że za zatrucie należy się 1000, 2000 czy 5000 zł, ponieważ reakcje poszczególnych osób mogą być różne – mówi radca prawny Albert Demidowski z Votum.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Dobre zabezpieczenia obniżą składkę ubezpieczeniową

Zadaniem zakładu ubezpieczeń jest takie przygotowanie produktu ubezpieczeniowego dla określonych grup klientów, aby zakres ...

Kiedy należy się odszkodowanie

Wypadki: nie zawsze dostaniesz pieniądze z OC właściciela nieruchomości Orkan Fryderyka nie wyrządził w ...

Dlaczego niechętnie się ubezpieczamy

Mimo że polski rynek ubezpieczeniowy ma już ponad 200 lat, do zachodnioeuropejskich tradycji wciąż ...