Na jaką kwotę warto się ubezpieczyć jadąc za granicę?

Nie warto ubezpieczać się na sumy ubezpieczenia w kwotach, które jesteśmy w stanie pożyczyć od bliskich.

Publikacja: 11.07.2019 15:02

Na jaką kwotę warto się ubezpieczyć jadąc za granicę?

Foto: Adobe Stock

– To powinna być kwota, która nie jest dla nas normalnie osiągalna – twierdzi Radosław Kamiński, wiceprezes zarządu Allianz Polska.

Suma ubezpieczenia kosztów leczenia dla krajów europejskich powinna wynosić około 200 -300 tys. zł. Lecąc na wakacje do Japonii potrzebne może być nawet 800 tys. zł.

Warto sprawdzić: Udar w Meksyku i rachunek na 800 tys. zł. Jak tego uniknąć

Od przeziębienia, do ciężkich urazów

590 tys. zł, to kwota jaką TU Europa pokryła z polisy turystycznej za leczenie klienta po udarze, który zakończył się śmiercią, a ciało wymagało transportu z Ameryki Łacińskiej do Polski.

Osoba, która ma wypadek czy zachoruje za granicą nie mając odpowiedniego ubezpieczenia musi się liczyć nawet z utratą dorobku całego swojego życia – za leczenie, transport medyczny, późniejszą rehabilitację płaci bowiem z własnej kieszeni. Na takie ryzyko godzi się wciąż co trzeci Polak – wynika z raportu Nationale-Nederlanden” Bezpieczni w podróży”.

Z danych TU Europa wynika, że krwiak mózgu, który wymagał hospitalizacji pacjenta na terenie Grecji, oraz koszty dwóch operacji ubezpieczonego wraz z air- ambuilansem kosztowały towarzystwo blisko 280 tys. zł.

Wypadek na skuterze w Tajladii, który spowodował u klienta obrażenia ogólne, po czym nastąpiło leczenie szpitale i organizacja powrotu do kraju kosztowały 102 tys.zł. Zapalenie wyrostka robaczkowego u posiadacza polisy, który przebywał w USA, kosztowało ubezpieczyciela 213 tys. zł.

Zwykłe przeziębienie w Turcji, może kosztować 1 tys. zł, przewóz ambulansem w Grecji, to koszt 2,2 tys. zł. Jak stanie się coś gorszego, człowiek jest w stanie ciężkim i na tydzień trafi na OIOM w Hiszpanii – będzie musiał zapłacić za hospitalizację 100 tys. zł. Powrót do kraju transportem sanitarnym z Wysp Kanaryjskich, to koszt 130 tys. zł, z Dominikany – 260 tys. zł.

Warto sprawdzić: Polisa na wielomiesięczną podróż życia

Ubezpieczenie turystyczne musi być drogie

Polacy coraz bardziej świadomie i odpowiedzialnie podchodzą do wyboru ubezpieczenia turystycznego. Spada liczba klientów, którzy decydują się na wybór najtańszych polis podróżnych o niższych sumach ubezpieczenia.

– Suma ubezpieczenia kosztów leczenia zależy przede wszystkim od tego, gdzie klient się wybiera – czy jest to Europa, czy świat. Pod uwagę trzeba też wziąć, czy klient jest chory przewlekle, jakiego typu aktywności będzie uprawiał, czy będzie tylko leżał na plaży, czy może będzie uprawiał sporty wysokiego ryzyka, czy może będzie jeździć na nartach. – mówi Maciej Krzysztoszek z Link4.

Jeśli chodzi o Europę oraz kraje basenu Morza Śródziemnego zazwyczaj suma świadczenia wynosi 200 tys. zł. W takich krajach jak np. Hiszpania czy Grecja wskazana kwota jest wystarczająca. Osobom wybierającym się do Szwajcarii, Turcji czy Tunezji proponujemy zabezpieczenie się na 300 tys. zł. Podróżującym nieco dalej, do Tajlandii czy Indonezji, sugerujemy raczej polisę na 500 tys. zł, z kolei do Stanów Zjednoczonych i  Japonii na 800 tys. zł. – komentuje Małgorzta Zgudka, menadżer ds. produktów Nationale-Nederlanden.

– To powinna być kwota, która nie jest dla nas normalnie osiągalna – twierdzi Radosław Kamiński, wiceprezes zarządu Allianz Polska.

Suma ubezpieczenia kosztów leczenia dla krajów europejskich powinna wynosić około 200 -300 tys. zł. Lecąc na wakacje do Japonii potrzebne może być nawet 800 tys. zł.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Inne Polisy
Złe wieści dla kierowców. OC coraz droższe
Inne Polisy
Ceny OC na przekór inflacji. W perspektywie kwartalnej widać jednak podwyżki
Inne Polisy
Kara za brak OC w 2024 roku. Kwota, która mocno zaboli
Inne Polisy
Revolut staruje ze sprzedażą ubezpieczeń komunikacyjncyh
Inne Polisy
OC droższe o 100 proc. Efekt szybkiego przejścia na auta elektryczne