Assistance – gdy błaha awaria generuje sporo kłopotów

W ubezpieczeniu assistance chodzi o to, by otrzymać pomoc na drodze w razie nawet prozaicznie błahych spraw ale generujących sporo kłopotów podczas wyjazdu w dalszą trasę.
W ubezpieczeniu assistance chodzi o to, by otrzymać pomoc na drodze w razie nawet prozaicznie błahych spraw ale generujących sporo kłopotów podczas wyjazdu w dalszą trasę.
Adobe Stock

W czasie codziennych przejazdów do pracy lub szkoły, czy podczas wyjazdu na weekend lub wakacje, na drodze zdarzyć się mogą różne nieprzewidziane sytuacje.

Pomoc w razie awarii, wypadku czy kradzieży może zapewnić poszkodowanemu dobrowolne ubezpieczenie assistance.

Popularność tego typu ubezpieczeń rośnie z roku na rok. W 2018 roku z usług assistance skorzystało w Polsce około 2,3 mln osób, podczas gdy 5 lat wcześniej było ich 1,1 mln – wynika z badania „Rynek usług assistance widziany oczami klientów” zrealizowanego przez Ipsos na zlecenie Mondial Assistance.

Warto sprawdzić: Co daje autocasco: uderzenie dronem, gryzonie i inne ryzyka

Assistance – rada na kłopoty w trasie

Assistance często kojarzone jest z wypadkiem, ale najwięcej świadczeń realizowanych przez ubezpieczycieli dotyczy awarii. W ubezpieczeniu tym, chodzi o to, by otrzymać pomoc na drodze w razie nawet prozaicznie błahych spraw ale generujących sporo kłopotów podczas wyjazdu w dalszą trasę. Mowa tu np. o pęknięciu opony na autostradzie, zatrzymaniu w szczerym polu z powodu braku paliwa w baku, potrzebie pomocy przy otwarciu drzwi po zatrzaśnięciu kluczyków w aucie po wyjściu na stację benzynową czy w uruchomieniu silnika po rozładowaniu akumulatora.

– W razie zaistnienia określonego zdarzenia wystarczy zadzwonić pod numer wskazany w polisie, a zakład ubezpieczeń zorganizuje i pokryje koszty udzielonej pomocy. – tłumaczy Jacek Rink, kierownik zespołu rozwoju produktów i procesów w AXA.

Posiadając odpowiednią polisę ubezpieczyciel może zlecić naprawę uszkodzonego auta na miejscu awarii lub wypadku, udzielić pomocy przy zmianie koła, zapewnić holowanie samochodu po wypadku lub awarii czy zorganizować transport pasażerów i kierowcy do miejsca zamieszkania, a w razie potrzeby nawet zagwarantować im nocleg. Poszkodowany może też liczyć na to, że otrzyma auto zastępcze. Średnio jednak tylko na kilka dni (do 3 dni). Żeby zapewnić sobie samochód zastępczy na dłuższy czas, należy zainwestować w pakiety ubezpieczeń wyższe niż standardowy.

Assisatance na godziny, dni a może rok

Ubezpieczenie assistance przez niektórych ubezpieczycieli traktowane jest jako bonus dla klienta. Może więc być z automatu dołączane i wliczone w cenę polisy OC dla posiadaczy pojazdów mechanicznych czy Autocasco lub pakietu OC z AC – najczęściej w wersji podstawowej. Zdarza się, że kierowcy zapominają, że otrzymali bezpłatną pomoc do wykupionej na pełen rok ochrony komunikacyjnej, dlatego przed dokonaniem zakupu indywidualnego ubezpieczenia assistance warto to zweryfikować w dokumentacji ubezpieczeniowej.

Assistance wykupić można na krótki termin: od kilku godzin, jak można to zrobić w aplikacji Teraz od Avivy, po 1, 3, 5, 7, 15, 30 lub 60 dni, albo okres sześciu miesięcy lub 1 roku – u pozostałych ubezpieczycieli. Ceny polis wahają się w zależności od pakietu i zakresu ochrony. Na koszty ubezpieczenia wpływ może mieć także wiek auta, jego model, przebieg wcześniejszego ubezpieczenia czy wiek kierowcy.

– Maksymalny wiek auta podlegającego ubezpieczeniu asisstance w pakiecie ubezpieczenia komunikacyjnego Mój Samochód wraz z Assistance Rozszerzonym lub Maksymalnym może wynieść 18 lat. W Moto Assistance – 12 lat. – mówi Beata Ostrysz, menadżer wydziału zarządzania ofertą produktową w Allianz Polska.

Assistance na czas urlopu

Wyjeżdżając na wakacje, warto sprawdzić czy polisa działa tak samo w Polsce jak i za granicą. W tym zakresie mogą być pewne wyłączenia – dotyczące wybranych pakietów, czy np. krajów. Tygodniowy assistance w Axa, w wariancie ekonomicznym, kosztuje 24 zł. Ubezpieczenie ważne przez 15 dni wykupione w Link4 kosztuje od 60 zł do 120 zł. W PZU za roczne ubezpieczenie można zapłacić 126 zł, a w Link4 może być ono nawet dwa razy droższe. Najlepiej więc zawsze porównać klika ofert dostępnych na rynku, po to by zagwarantować sobie odpowiedni zakres ochrony w rozsądnej cenie.

– Niekiedy, a szczególnie za granicą, mówimy o bardzo kosztownych świadczeniach. Np. naszemu klientowi, który kupił krótkoterminowe Assistance w podróży, we Włoszech zepsuło się BMW. AXA zorganizowała i opłaciła holowanie, transport podróżnych oraz samochód zastępczy. Koszt dla klienta, to kilkadziesiąt zł składki, podczas gdy my za realizację świadczeń zapłaciliśmy ponad 11 tys. zł. – wylicza Jacek Rink.

Holowanie tylko jeśli jesteś odpowiednio daleko

Warto też zwrócić uwagę na tzw. franszyzę kilometrową, tj. czy pomoc będzie udzielona, jeśli zdarzenie będzie miało miejsce pod domem klienta, czy dopiero, gdy klient odjedzie od domu np. 50 km.

– Limity holowania, to jedno z istotniejszych kryteriów rozróżnienia poszczególnych wariantów assistance. Limity są określane zarówno w kilometrach, jak i geograficznie w rozumieniu kraju, w którym odbywa się holowanie lub punktu, do którego auto zostanie przewiezione. W Compensie można wybierać spośród pięciu różnych wariantów assistance: Assistance Baza lub Standard gwarantujących holowanie do najbliższego warsztatu, Assistance Komfort z holowaniem do miejsca wskazanego przez ubezpieczonego – do 200 km w Polsce i za granicą, Assistance Komfort Plus – bez limitu w Polsce i do 500 km za granicą czy Assistance Lux z holowaniem bez limitu w Polsce i do 1,1 tys. km za granicą. – wyjaśnia Damian Andruszkiewicz, dyrektor departamentu ubezpieczeń komunikacyjnych klienta indywidualnego w Compensa TU S.A. Vienna Insurance Group.

Warto sprawdzić: Autocasco na godziny kupimy na smartfonie

Assistance – jawne zaniedbania

W ogólnych warunkach ubezpieczenia pojawiają się wyłączenia. Najczęściej mowa w nich o rażącym niedbalstwie, którego przykładem może być rozładowany akumulator, ponieważ kierowca nie wyłączył świateł. Częstym ograniczeniem jest również brak pomocy w razie powtórnej awarii, w sytuacji, gdy klient nie usunął poprzedniej usterki. Nie w każdym przypadku można więc liczyć na pomoc ze strony ubezpieczyciela.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Szybko przybywa polis zdrowotnych

Długi czas oczekiwania na lekarza i niska jakość świadczeń z NFZ napędzają ten wciąż ...

Tanie OC po nowemu

Niedługo pojawią się w Polsce rozwiązania umożliwiające płacenie niższych składek za polisę OC przez ...