Znaleziona karta płatnicza powinna wrócić do banku lub być zniszczona

Najważniejsze, aby nikt postronny nie poznał danych zawartych na zagubionej karcie. Chodzi nie tylko o imię i nazwisko jej użytkownika. Również numer karty oraz kod CVV na odwrocie powinny być niemożliwe do odczytania.

Publikacja: 21.02.2024 03:00

Jeżeli znalazca dzwoni na infolinię, doradca zastrzega kartę i przekazuje prośbę, by kartę przeciąć

Jeżeli znalazca dzwoni na infolinię, doradca zastrzega kartę i przekazuje prośbę, by kartę przeciąć i wysłać pod adres wskazany na odwrocie karty lub odnieść do najbliższego oddziału banku

Foto: AdobeStock

Mieszkanka warszawskiej Saskiej Kępy znalazła kartę płatniczą jednego z sąsiadów. Jej zdjęcie wrzuciła do mediów społecznościowych. Ale na szczęście część danych, jak nazwisko czy numer karty, zakryła. Kobieta szukała właściciela. – Znalazłam kartę. Proszę o kontakt pana Wilhelma – napisała.

Jej post oburzył część internautów. – Jak karta zostanie sczytana i okradziona teraz lub za dwa miesiące, to policja najpierw zapuka to domu znalazcy i zrobi przesłuchanie. Karta nie może krążyć w jakimkolwiek obiegu bez wiedzy właściciela – tłumaczyli internauci.

Czytaj więcej

Klienci lepiej chronieni przed kradzieżą bankowych danych

Inni radzili, by kartę zniszczyła. – Kiedyś zaniosłem znalezioną kartę do Banku Millennium, nie przyjęli jej i powiedzieli, żeby ją zniszczyć. Zresztą co innego zrobić i po co? – napisał kolejny członek grupy.

Kolejny zauważył, że karty nie trzeba niszczyć, ponieważ została albo zostanie zastrzeżona, nawet jak nikt jej nie użył. – Owszem można zadzwonić do banku, ale poinformowanie o tym osoby, do której karta należy, jest jak najbardziej w porządku – argumentowa internautka.

Po pierwsze: infolinia

Co powinniśmy więc zrobić, gdy znajdziemy cudzą kartę? Na kartach, czy to kredytowych, czy płatniczych, rzeczywiście jest informacja, że należy ona do banku i powinno się ją odesłać w przypadku znalezienia. Wcześniej można się skontaktować z kartolinią – specjalną infolinią banku przeznaczoną dla kart.

– Jeżeli znalazca dzwoni na infolinię, karta zostaje zablokowana do czasu kontaktu z jej właścicielem. Infolinia podejmuje próbę kontaktu z osobą, której imię i nazwisko jest na karcie. Informują o tym, że była u osoby trzeciej i jest zastrzegana. Jeżeli nie uda się dodzwonić, to karta jest zastrzegana. Zespół bezpieczeństwa wysyła SMS do klienta z prośbą o kontakt z infolinią – mówi Ewa Krawczyk z Santander Bank Polska.

Czytaj więcej

Kradzież portfela, co zrobić?

Pod wskazany adres

Przypomina, że na karcie jest informacja o tym, że karta jest własnością banku oraz adres, na który należy kartę wysłać. – Jeżeli znalazca dzwoni na infolinię, doradca zastrzega kartę i przekazuje prośbę, żeby kartę przeciąć i wysłać na adres wskazany na odwrocie karty lub odnieść do najbliższego oddziału banku – mówi Ewa Krawczyk.

Kartolinie banków działają całą dobę przez siedem dni w tygodniu. – W przypadku znalezienia karty rekomendujemy, aby znalazca przy najbliższej okazji przekazał ją do placówki banku lub zniszczył kartę w taki sposób, by nie można było odczytać danych klienta – podaje Mirella Gmur-Dzieduszycka z biura prasowego Banku Millennium.

Także w ING Banku Śląskim jest dostępna całodobowa infolinia służąca do zastrzegania kart płatniczych. – Jeżeli ktoś znajdzie kartę, portfel lub dokumenty należące do innej osoby, to nie powinien ich niszczyć, lecz powinien jak najszybciej oddać je do najbliższej komendy policji – radzi Magda Ostrowska z ING Banku Śląskiego.

Czytaj więcej

Polacy wciąż przepłacają za konto w banku

Znalazcy rzadko dzwonią

Katarzyna Sierka, dyrektor Centrum Obsługi w Credit Agircole, mówi, że infolinia banku jest czynna całą dobę. – Klient o każdej porze może zastrzec lub odblokować kartę czy realizować dyspozycje związane z obsługą bankowości elektronicznej. Co warto podkreślić, klienci przez całą dobę mogą również samodzielnie i szybko zarządzać swoją kartą, w tym ją zastrzec lub czasowo zablokować, w aplikacji CA24 Mobile oraz w serwisie CA24 eBank – wylicza dyrektor Sierka. 

I dodaje, że jeśli znajdziemy kartę, to najlepiej od razu skontaktować się z bankiem, który tę kartę wydał. Można to zrobić telefonicznie lub osobiście w placówce bankowej.

– Bank wtedy czasowo zablokuje taką kartę i próbuje nawiązać kontakt z jej właścicielem czy właścicielką. Nie rekomendowałabym samodzielnego poszukiwania takich osób, co czasem zdarza się w mediach społecznościowych. Nie mamy pewności, czy przed nami ktoś inny nie miał w rękach takiej karty i z niej nie skorzystał – tłumaczy przedstawicielka Credit Agricole. I przyznaje, że znalazcy kart rzadko kontaktują się z bankiem.

Także w PKO BP kartolinia działa całodobowo, siedem dni w tygodniu. – W przypadku znalezienia karty znalazca powinien skontaktować się z infolinią banku (numer jest na karcie), zanieść kartę do najbliższego oddziału banku lub odesłać ją do banku. Jeżeli nie może zrealizować żadnego z powyższych, kartę należy zniszczyć tak, aby dane widoczne na niej (nr karty, kod CVV) były niemożliwe do odczytania – zaleca Małgorzata Witkowska z PKO BP.

Podkreśla, że nie powinno udostępniać się zdjęć ze znalezioną kartą na portalach społecznościowych i to nawet z zamazanymi czy zasłoniętymi danymi. – W przypadku gdy zastrzeżenia zgłasza osoba trzecia, bank stara się poinformować o tym klienta, np. przez SMS – mówi Małgorzata Witkowska.

Bankowość prywatna
Blik sprawdzi się też za granicą
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Bankowość prywatna
PIN do karty przyniesie listonosz
Bankowość prywatna
Ze starego konta też się wyrasta. Można je zmienić
Bankowość prywatna
BLIK rośnie we wszystkich kategoriach
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Bankowość prywatna
mBank podnosi opłaty i prowizje. Znaczną podwyżkę tłumaczy inflacją