Emerytury: ZUS czy OFE. Ostatni dzień na decyzję

Jeszcze tylko dziś możemy złożyć deklarację, czy chcemy, aby 1/7 naszej składki nadal trafiała do prywatnych funduszy, czy w całości pozostała w ZUS.

Publikacja: 31.07.2014 05:43

Emerytury: ZUS czy OFE. Ostatni dzień na decyzję

Foto: Fotorzepa, Roman Bosiacki

Tak jak w przypadku rozliczeń z fiskusem również decyzję o pozostaniu w otwartych funduszach emerytalnych Polacy odłożyli na ostatnią chwilę. W efekcie na finiszu okna wyboru Zakład Ubezpieczeń Społecznych został zalany lawiną podpisanych deklaracji. Do 29 lipca 1,2 mln osób zadeklarowało, że chce, by część ich składek emerytalnych nadal trafiała do Otwartych Funduszy Emerytalnych.

Według najnowszych szacunków w funduszach może pozostać ok. 1,6 mln osób, czyli blisko 10 proc. obecnych członków. Zdaniem ekspertów można oczekiwać, że będą to osoby o zarobkach powyżej średnich, dzięki czemu do OFE trafi nawet 20 proc. dotychczasowej składki.

Tym, którzy jeszcze się wahają, przypominamy najważniejsze informacje, które powinny być brane pod uwagę podczas podejmowania decyzji.

1. Jak dzielona jest składka emerytalna

Każdy pracujący oddaje dziś niemal jedną piątą swojej pensji brutto do ZUS w formie składki emerytalnej. Tam nasze pieniądze są dzielone. Największa część, 12,22 proc., wynagrodzenia jest zapisywana na indywidualnym koncie emerytalnym. Od 1 lutego tego roku 2,92 proc. pensji ZUS odprowadza do wybranego przez ubezpieczonego OFE. Natomiast 4,38 proc. wynagrodzenia ewidencjonowane jest na wydzielonym subkoncie w ZUS.

Subkonto istnieje od 2011 r., kiedy to po raz pierwszy część składek przekazywanych do funduszy emerytalnych rząd zdecydował się pozostawić w ZUS, by sfinansować bieżące wydatki emerytalne. Subkonto różni się od indywidualnego konta zasadami waloryzacji i dziedziczenia.

2. Co się dzieje z naszymi pieniędzmi

Jeśli nie złożymy deklaracji o pozostaniu w OFE, całość naszej składki pozostanie w ZUS. Część dotychczas płynąca do OFE (2,92 proc.) będzie księgowana na naszym subkoncie, trafi więc na nie 7,3 proc. naszej pensji.

153 mld zł przekazały fundusze emerytalne do ZUS po uchwaleniu ustawy przygotowanej przez rząd Donalda Tuska

Należy mieć świadomość, że wszystkie składki, które trafiają do ZUS i nie są przekazywane do OFE, są jedynie zapisem księgowym. Realnie te pieniądze są natychmiast wydawane na pokrycie wydatków na rzecz obecnych emerytów. Jednak wpływy z naszych składek i tak nie wystarczają na bieżące wypłaty świadczeń. Co roku Fundusz Ubezpieczeń Społecznych musi się ratować dotacją z budżetu państwa.

3. Kogo wciągnie „suwak"

Jednym z elementów przeforsowanych przez rząd zmian w systemie emerytalnym jest tak zwany mechanizm suwaka bezpieczeństwa. Polega on m.in. na tym, że dziesięć lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego fundusze, do których ubezpieczony wpłacał składkę, będą musiały stopniowo przekazywać te środki do ZUS. Jednocześnie ZUS przestanie przekazywać jego składki do OFE.

„Suwak" zacznie działać dopiero z końcem października tego roku. Oznacza to, że jeśli członek OFE, który ma do emerytury dziesięć lub mniej lat (szacuje się, że takich osób jest ok. 1 mln), złoży teraz deklarację o pozostaniu w OFE, to część jego składki emerytalnej będzie przekazywana do funduszu jeszcze tylko przez trzy miesiące. Niezłożenie takiej deklaracji poskutkuje tym, że składki w całości trafią do ZUS już od lipca.

4. Fundusze emerytalne bardziej ryzykowne

Na początku lutego, w związku z nowelizacją ustawy emerytalnej, OFE zostały pozbawione ponad połowy aktywów, głównie obligacji emitowanych przez Ministerstwo Finansów. Nowe prawo zabrania funduszom inwestować w dłużne papiery skarbowe, które są uznawane za jedne z najbezpieczniejszych aktywów.

W związku z tym OFE niemal wszystkie pieniądze lokują teraz w akcje. I to nie tylko na polskim rynku, również na zagranicznych. Walory spółek giełdowych stanowią ponad 80 proc. aktywów OFE. W efekcie stały się one z dnia na dzień bardzo agresywnymi funduszami, wystawionymi na większe ryzyko zmienności wartości aktywów.

Ponadto zmienione przepisy obligują OFE, by minimum 75 proc. aktywów stanowiły akcje. W kolejnych latach wymóg ten będzie stopniowo obniżany, co roku o 20 proc.: w 2015 r. fundusze będą musiały trzymać w akcjach co najmniej 55 proc. aktywów, w 2016 35 proc., a w 2017 roku – 15 proc. Od początku 2018 r. wymóg przestanie obowiązywać.

5. Wybór nie jest ostateczny

Tegoroczny wybór nie jest ostateczny, decyzja będzie mogła zostać zmieniona w przyszłości. Ale tylko w wyznaczonych przez ustawę okresach. Ponownie będziemy mogli wybrać: OFE lub ZUS między kwietniem a lipcem w 2016 r. Kolejne okna będą otwierane co cztery lata (2020, 2024 r. itd.). Podobnie jak w tym roku oświadczenie o przyszłej składce emerytalnej będzie można złożyć osobiście w oddziale ZUS, listownie i przez internet w formie elektronicznej.

Natomiast osoby dopiero rozpoczynające pracę będą mogły od razu zdecydować, czy chcą, aby część ich składki emerytalnej była przekazywana do OFE. W przypadku braku zawarcia umowy z OFE w czasie pierwszych czterech miesięcy zatrudnienia składki emerytalne będą trafiały w całości do ZUS.

Wniosek można złożyć tradycyjnie i drogą elektroniczną

O północy z czwartku na piątek mija termin składania oświadczeń o pozostaniu w OFE. Dokument można dostarczyć do ZUS na trzy sposoby. Papierowy wniosek można osobiście zanieść do oddziału ZUS, wysłać go pocztą bądź przez internet dostarczyć dokument w formie elektronicznej na Platformie Usług Elektronicznych ZUS. W przypadku skorzystania z drogi listownej decyduje data stempla pocztowego. W niektórych oddziałach ZUS działają całodobowe zusomaty, które mogą się przydać spóźnialskim – przyjmą nasze pismo również w ostatniej chwili, a więc tuż przed północą.

Formalności dopełnia się poprzez wypełnienie krótkiego – w formie papierowej dwustronicowego – oświadczenia. W postaci papierowej formularze są dostępne w placówkach ZUS, ale można je też pobrać ze strony internetowej (www.zus.pl, ale też innych, np. mojaemerytura.rp.pl.) samemu wydrukować i wypełnić odręcznie lub skorzystać z formularza elektronicznego, wypełnić go na monitorze komputera i również wydrukować. Wyłącznie przez internet sprawę mogą załatwić tylko osoby posiadające konto na zusowskiej platformie PUE lub profil ePUAP. W PUE konto założyć może sobie każdy, ale w tym celu i tak potrzebna jest wizyta w urzędzie w celu weryfikacji tożsamości. Chyba że jest się posiadaczem podpisu elektronicznego – wtedy proces założenia profilu odbywa się w całości drogą elektroniczną.

Samo wypełnienie wniosku zajmie nie więcej niż dwie minuty. W części pierwszej oświadczenia należy podać dane identyfikacyjne, czyli imiona, nazwisko, datę urodzenia, PESEL oraz serię i numer dowodu osobistego lub paszportu. W części drugiej wpisujemy nasze dane adresowe (chodzi o adres do korespondencji). Na drugiej stronie jest jeszcze tylko miejsce, w którym należy podać nazwę otwartego funduszu emerytalnego, ale tylko w przypadku, jeżeli chcemy zmienić fundusz na inny. Jeśli pozostawimy to pole puste, to składka będzie kierowana do tego OFE, którego członkiem jesteśmy. Ostatnią czynnością jest oczywiście złożenie własnoręcznego podpisu. Pozostaje zaadresowanie i wysłanie listu do jakiegokolwiek oddziału ZUS bądź osobiste udanie się do urzędu.

Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami