KNF: trzeba zachęcić Polaków do oszczędzania

Z uwagi na niską świadomość społeczeństwa co do szacunkowych wypłat z I i II filaru, nieodzowne jest podejmowanie działań, które zachęcą Polaków do oszczędzania – przekonuje Komisja Nadzoru Finansowego

Publikacja: 19.04.2013 13:40

Zmiany wprowadzone w indywidualnym koncie emerytalnym (IKE) w 2008 r. nie wpłynęły na wzrost zainteresowania tym kontem, wręcz obserwowano od 2008 roku systematyczny spadek liczby prowadzonych i otwieranych IKE oraz liczby rachunków, na które dokonywano w danym roku wpłat. W tym także podwyższenie kwoty limitu wpłat na IKE nie przełożyło się na znaczące zwiększenie wpłacanych środków na IKE.

O sukcesie nie można też mówić w odniesieniu do innego konta – indywidualnego konta zabezpieczenia emerytalnego (IKZE), które wprowadzono z początkiem 2012 r., a wpłaty na te konto można odpisać od podstawy opodatkowania.

Udział osób oszczędzających na IKE od początku funkcjonowania tego produktu nigdy nie przekroczył 6 proc. liczby osób aktywnych zawodowo, a w 2012 roku wyniósł 5,2 proc. – pisze Komisja Nadzoru Finansowego w konkluzjach do raportu opisującego konta emerytalne w 2012 r.

Na koniec  minionego roku IKE posiadało 813,7 tys. osób, które zgromadziły na kontach aktywa o wartości 3,5 mld zł, natomiast 496,8 tys. oszczędzających na IKZE (3,2 proc. liczby osób aktywnych zawodowo) posiadało 0,05 mld zł aktywów. Tylko 6,6 proc. IKZE zostało zasilone wpłatami od oszczędzających – pisze dalej nadzór. Dane te świadczą o dość niskim zainteresowaniu tą formą oszczędzania. Większość aktywów IKZE stanowią aktywa przeniesione przez oszczędzających z IKE.

Zdaniem nadzorcy rynku, z uwagi na niską świadomość społeczeństwa co do szacunkowych wypłat z I i II filaru, nieodzowne jest:

W połowie września ubiegłego roku nadzór zaprezentował ideę nowej formy oszczędzania, która – jego zdaniem - mogłaby wypełnić lukę w dotychczasowym systemie i aktywizować osoby, dla których istniejące produkty są niedostępne bądź nieatrakcyjne.

UKNF zaproponował stworzenie ram prawnych dla Emerytalnego Konta Oszczędnościowego (dalej „EKO"), jako alternatywy dla obecnie istniejących produktów indywidualnego gromadzenia oszczędności na cele emerytalne, tj. IKE i IKZE.

Jak argumentuje komisja, potrzeba utworzenia alternatywnej formy oszczędzania, wynika z niższej niż oczekiwana dynamiki rozwoju IKE i IKZE. Postulowany przez UKNF produkt opierałby się na zbliżonych zasadach funkcjonowania, co IKE i IKZE, z zastrzeżeniem, że projektowany w nim model oszczędzania uwzględniałby sytuację finansową osób mniej zamożnych, tj. o niskich lub przeciętnych dochodach. Dlatego też składka wnoszona na EKO została określona na niewysokim poziomie, w sposób kwotowy, dla wszystkich oszczędzających. Ponadto, projekt EKO zakłada możliwość uzupełniającego finansowania składek na EKO z dodatkowego źródła, tj. przez pracodawcę na rzecz pracownika, pod warunkiem odkładania przez pracownika na EKO comiesięcznie składki podstawowej, co powinno działać motywująco na oszczędzającego i skłaniać go do regularnego gromadzenia oszczędności na EKO.

Projekt EKO stwarzałby możliwość wnoszenia przez oszczędzającego w okresach miesięcznych składki podstawowej w wysokości 50 zł, składki dodatkowej (opcjonalnie) w wysokości 50 zł i, opcjonalnie, składki uzupełniającej w wysokości 50 zł finansowanej przez pracodawcę. Wysokość składek wpłacanych na EKO podlegałaby okresowej waloryzacji.

EKO łączyłoby w sobie zalety oszczędzania w IKE, IKZE i PPE poprzez:

Szacowany koszt dla budżetu państwa, związany z wprowadzeniem wspomnianego systemu zachęt podatkowych, byłby przewidywalny z uwagi na kwotowy sposób określenia składek wnoszonych na EKO i zdaniem UKNF, akceptowalny w kontekście możliwości wygenerowania znaczących oszczędności emerytalnych dzięki wprowadzeniu tego produktu emerytalnego.

Zmiany wprowadzone w indywidualnym koncie emerytalnym (IKE) w 2008 r. nie wpłynęły na wzrost zainteresowania tym kontem, wręcz obserwowano od 2008 roku systematyczny spadek liczby prowadzonych i otwieranych IKE oraz liczby rachunków, na które dokonywano w danym roku wpłat. W tym także podwyższenie kwoty limitu wpłat na IKE nie przełożyło się na znaczące zwiększenie wpłacanych środków na IKE.

O sukcesie nie można też mówić w odniesieniu do innego konta – indywidualnego konta zabezpieczenia emerytalnego (IKZE), które wprowadzono z początkiem 2012 r., a wpłaty na te konto można odpisać od podstawy opodatkowania.

Pozostało 82% artykułu
Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami