Coraz bliżej nowego limitu zagranicznego dla OFE

Komitet Stały Rady Ministrów w czwartek może zająć się projektem nowelizacji ustawy o działalności funduszy emerytalnych. Zakłada on m.in. podniesienie limitu inwestycji zagranicznych

Publikacja: 19.02.2013 01:59

Resort finansów prace nad tym projektem rozpoczął już na początku ubiegłego roku. Był to efekt tego, że w grudniu 2011 r. Europejski Trybunał Sprawiedliwości uznał, iż polskie przepisy dotyczące inwestycji OFE w innych państwach UE naruszają unijny zakaz ograniczeń w przepływie kapitału. Chodzi o limit 5 proc. aktywów, które fundusze mogą inwestować za granicą.

Już w czwartek projektem może zająć się Komitet Stały Rady Ministrów. Z informacji uzyskanych w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wynika, że "projekt został 13 lutego rozpatrzony przez Komitet do Spraw Europejskich oraz rekomendowany stałemu Komitetowi Rady Ministrów do rozpatrzenia wraz z protokołem rozbieżności, zatem w najbliższym czasie powinien zostać skierowany pod obrady Komitetu RM. Dalsze procedowanie tego projektu uzależnione jest od rozpatrzenia go przez Komitet Rady Ministrów".

Ostateczna wersja projektu zmian w prawie nieco różni się od tego co pierwotnie przygotowało Ministerstwo Finansów. Jedne z ważniejszych zmian dotyczy skrócenia okresu dochodzenia do nowego docelowego limitu inwestycji zagranicznych OFE - 30 proc.

Początkowo zakładano, że limit ten będzie podnoszony o 5 pkt proc. co dwa lata i w 2021 r. osiągnie poziom 30 proc. Projekt w obecnym kształcie zakłada, że do końca 2014 r. limit wyniesie 10 proc., w 2015 r. zostanie zwiększony do 20 proc., a poziom docelowy zostanie osiągnięty rok później. Skrócenie okresu wejścia podwyższonego limitu wynika z opinii Komisji Europejskiej, która nie znalazła uzasadnienia  do proponowanego przez Polskę okresu przejściowego dochodzenia do docelowego limitu 30 proc. Komisja podkreśliła także, iż polskie przepisy dotyczące inwestycji zagranicznych OFE są najbardziej restrykcyjne spośród wszystkich państw członkowskich posiadających podobne systemy emerytalne.

W nowych przepisach zniknęły także dwa inne ograniczenia inwestycji zagranicznych OFE. Po pierwsze koszty transakcji poza granicami Polski będą mogły być pokrywane z aktywów funduszu, analogicznie do transakcji na rynku krajowym, a nie w części z kapitałów własnych towarzystwa emerytalne. Poza tym posiadanie ratingu ograniczono do jedynie do nabywanych zagranicznych obligacji, a nie także do akcji, jak jest obecnie w przepisach.

2,8 mld zł wyniosła wartość inwestycji zagranicznych OFE na koniec stycznia, co stanowiło 1 proc. ich aktywów

Zarządzający OFE choć proponowane zmiany w prawie uznają za właściwy krok, to jednak podkreślają, że ani podniesienie limitu, ani zniesienie obecnym barier w inwestowania poza granicami Polski nie ma większego sensu, gdy OFE nie mogą zabezpieczać ryzyka kursowego (walutowego). A takiej możliwości nowe prawo im nie daje. Jak podkreślają zarządzający, z punktu widzenia zarządzania aktywami istotna jest bezpieczna możliwość dywersyfikacji lokat i poszukiwanie inwestycji o wyższej oczekiwanej stopie zwrotu niż na rynku lokalnym przy możliwie zbliżonym ryzyku. W przypadku ekspozycji na zmianę kursu walutowego nie jest możliwe zarządzanie ryzykiem.

Ponadto projekt przewiduje inną zmianę - wnioskowaną przez Komisję Nadzoru Finansowego - dotyczącą sposobu ustalania stóp zwrotu będących podstawą do oceny efektywności działalności inwestycyjnej OFE. W projekcie podkreślono, że obecnie OFE mogą sztucznie podwyższać lub obniżać kurs wybranych papierów wartościowych, a tym samym obniżać lub podwyższać wartość jednostki rozrachunkowej.

W projekcie zmian w ustawie zapisano także, że zakaz akwizycji nie dotyczy dobrowolnych funduszy emerytalnych. Obecne prawo nie jest jednoznacznie sformułowane i sprzedażą DFE nie mogą zajmować się np. banki czy ubezpieczyciele. Od 2012 r. zakazany jest aktywna akwizycja do otwartych funduszy emerytalnych.

 

Więcej zagranicznych inwestycji

Według OFE zmiana prawa dotyczącego inwestycji zagranicznych nie spowoduje lawiny nowych inwestycji OFE poza Polską. Niewątpliwie jednak ich zaangażowanie poza Polska będzie rosnąć. Choć Komisja Nadzoru Finansowego już sugerowała, że inwestycje zagraniczne są bardzo ryzykowne i będzie im się przyglądać.

Już w ubiegłym roku nastąpiło sporo zmian w portfelach OFE jeśli chodzi o inwestycje zagraniczne. OFE zwiększały zaangażowanie w papiery udziałowe poza granicami kraju. Wartość nowych akcji zagranicznych kupionych przez OFE mogła wynieść 1 mld zł w 2012 r. Na koniec stycznia wartość inwestycji zagranicznych OFE wyniosła 2,8 mld zł, co stanowiło 1 proc. ich aktywów. W tym wartość akcji zagranicznych wyniosła 2,6 mld zł.

Wiele wskazuje na to, że na inwestycjach zagranicznych fundusze nieźle zarobiły w minionym roku.

Na tym tle wybija się np. Generali, Aviva czy PZU. Pierwszy z funduszy emerytalnych zainwestował np. w akcje Societe Generale, których kurs wzrósł dwukrotnie w ostatnim czasie. Ale nie jest to jedyna zagraniczna inwestycja tego funduszu. Ma tez w portfelu akcje grup ubezpieczeniowych takie jak Vienna Insurance Group czy Aegon.

Jeden z największych funduszy emerytalnych: Aviva wybrał inny kierunek inwestycji zagranicznych. Postawił na rynek rozwijający się -  Turcję. To wcale nie zaskakuje, bo był to jeden z bardziej dochodowych rynków w minionym roku. Zyski na giełdzie w Stambule przyniosły nawet powyżej 50 proc. W portfelu Avivy były akcje aż czterech tureckich banków: Isbank, Halk Bank, Garanti Bank czy Akbank. Łącznie zainwestował w walory tych instytucji ponad pół miliarda złotych.

Fundusze emerytalne dość istotnie zwiększyły zaangażowanie w akcje austriackiego Erste Banku. Wartość akcji tej instytucji wzrosła do prawie 600 mln zł z 100 mln zł na koniec 2011 r. Sporo ulokował w akcjach tej spółki m.in. ING czy PZU.

Pojawiły się także zagraniczne spółki surowcowe. Jak Freeport-McMoran Copper&Gold, producent miedzi i złota, którego akcje kupiło PZU Złota Jesień (choć niekoniecznie dobrze na tej inwestycji wyszło), czy wydobywca i producent ropy naftowej i gazu Apache Corporation, której akcje kupiło Generali. Podobnie jak działającej w tej samej branży spółki Valero Energy Corporation.

 

Wyrok ETS

Sędziowie Trybunału Unii Europejskiej w Luksemburgu w grudniu 2011 r. przyznali rację Komisji Europejskiej, która cztery lata temu zarzuciła Polsce, że ogranicza inwestycje zagraniczne funduszy emerytalnych i czyni je mniej atrakcyjnymi. Dwa lata później skierowała w tej sprawie wniosek do ETS.

Resort finansów prace nad tym projektem rozpoczął już na początku ubiegłego roku. Był to efekt tego, że w grudniu 2011 r. Europejski Trybunał Sprawiedliwości uznał, iż polskie przepisy dotyczące inwestycji OFE w innych państwach UE naruszają unijny zakaz ograniczeń w przepływie kapitału. Chodzi o limit 5 proc. aktywów, które fundusze mogą inwestować za granicą.

Już w czwartek projektem może zająć się Komitet Stały Rady Ministrów. Z informacji uzyskanych w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wynika, że "projekt został 13 lutego rozpatrzony przez Komitet do Spraw Europejskich oraz rekomendowany stałemu Komitetowi Rady Ministrów do rozpatrzenia wraz z protokołem rozbieżności, zatem w najbliższym czasie powinien zostać skierowany pod obrady Komitetu RM. Dalsze procedowanie tego projektu uzależnione jest od rozpatrzenia go przez Komitet Rady Ministrów".

Pozostało 86% artykułu
Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami