Co dalej z kapitałowymi emeryturami w Europie Środkowo-Wschodniej?

Warto zobaczyć, do czego zachęcają nas inni i zacząć myśleć jak faktycznie dokończyć budowanie nowego systemu emerytalnego

Publikacja: 07.02.2012 15:34

Agnieszka Chłoń-Domińczak

Agnieszka Chłoń-Domińczak

Foto: ROL

W styczniu Bank Światowy zorganizował konferencję poświęconą przyszłości kapitałowych funduszy emerytalnych na świecie. Dyskutowano na niej zmiany zachodzące w kapitałowych systemach emerytalnych na świecie. Znacząca część debat odbywających się w trakcie tej konferencji poświęcona była zmianom zachodzącym w systemach emerytalnych w Europie Środkowo-Wschodniej i Azji Centralnej, gdzie cztery z piętnastu krajów w których wdrożono kapitałowe systemy emerytalne (w tym także Polska) zdecydowały zmniejszyć poziom składek emerytalnych czy wręcz zlikwidować swoje systemy emerytalne. Na marginesie, kraje które zdecydowały się na tego typu działania to kraje członkowskie Unii Europejskiej, które są zobowiązane do przestrzegania wskaźników wyznaczonych przez Pakt Stabilności i Wzrostu oraz kryteria z Maastricht.

Wnioski, jakie płyną z tych dyskusji to przede wszystkim potrzeba utrzymania systemów kapitałowych, pomimo problemów związanych z bieżącą sytuacją gospodarczą oraz trudnościami systemów finansów publicznych. Nie zmieniły się przesłanki wdrażania zmian, na które kraje te decydowały się mniej-więcej dekadę temu.  W związku z zachodzącymi procesami demograficznymi prowadzącymi do starzenia się ludności, eksperci podkreślali, że dywersyfikacja finansowania emerytur jest potrzebna – systemy repartycyjny i kapitałowy wzajemnie się uzupełniają, a ich współistnienie zwiększa stabilność systemów emerytalnych.

Uczestnicy konferencji debatowali również o tym, jak zwiększać efektywność inwestowania naszych środków. Jednym z najważniejszych postulatów poruszanych w trakcie dyskusji było tworzenie rozwiązań pozwalających na alokację aktywów zgodnie z cyklem życia. Potrzebę tę wyraźnie wzmocniła sytuacja na rynkach finansowych obserwowana w ciągu ostatnich kilku lat. Często zdarzało się, że w wyniku spadków na giełdach kurczyły się oszczędności emerytalne osób, które zbliżały się do wieku emerytalnego lub tuż przed emeryturą. Osoby takie nie mają możliwości odrobienia strat w przyszłości.

Bardzo ciekawe rozwiązania w tym obszarze przygotowane zostały na Litwie, gdzie eksperci wypracowali propozycję różnicowania portfela inwestycyjnego w zależności od wieku uczestników systemu, tak aby osoby młode mogły więcej swoich składek lokować w akcje, a osoby starsze – w obligacje. Zmiany proponowane na Litwie uwzględniają również wprowadzenie zewnętrznych benchmarków, dających możliwość obiektywnej oceny sposobu inwestowania składek przez fundusze emerytalne, jak również dają duże możliwości lokowania środków poza granicami Litwy, w ten sposób również dając możliwość dywersyfikacji inwestycji, zwiększając bezpieczeństwo przyszłych emerytur.

Dużo uwagi poświęcone było również rozwiązaniom, które pozwalają na ograniczanie kosztów administracyjnych funkcjonowania funduszy emerytalnych – przez eliminację zbędnych kosztów związanych z marketingiem czy centralizację prowadzenia kont emerytalnych i skupienie się instytucji zarządzających aktywami tylko na tym zadaniu (tak jak to się dzieje np. w Szwecji).

Dyskutowane były również rozwiązania dotyczące organizacji wypłat emerytur kapitałowych. Eksperci analizowali różne modele wypłat – w tym scentralizowane (wdrożone w Danii i Szwecji) i zdecentralizowane (np. obowiązujące w Chile) wskazując na ich zalety i wady. W przypadku tych pierwszych do zalet należą możliwe korzyści skali (duża liczba uczestników), połączenie ryzyka dużej części populacji (a więc duża możliwość wykorzystania rozwiązań ubezpieczeniowych), łatwiejsze stosowanie instrumentów podziału ryzyka. Ale systemy te mają też wady, takie jak wpływ polityczny na wycenę emerytur oraz na zarządzani aktywami. W systemach zdecentralizowanych, emeryci korzystają z konkurencyjnego i bardziej innowacyjnego rynku, ale nie można zapomnieć o ryzyku oligopolu, ograniczeniu przejrzystości systemu, wysokich opłatach.

U nas, niestety, dyskusja na temat dalszych zmian zwiększających efektywność funkcjonowania kapitałowego systemu zamarła. Jeszcze przed wyborami rząd wyraźnie wskazywał, że zmniejszenie składki jest działaniem koniecznym, ale zaraz za nim pójdą zmiany poprawiające efektywność inwestowania funduszy emerytalnych. Dzisiaj wydaje się, że prace nad tymi rozwiązaniami zostały zawieszone. Szkoda, bo są one potrzebne tym bardziej, że mniejsze aktywa gromadzone w funduszach wymagać będą takich rozwiązań. Dodatkowo, orzeczenie Trybunału Europejskiego dotyczące otwarcia inwestycji funduszy za granicę, wymaga wypracowania odpowiednich rozwiązań. Warto to zrobić porządnie, a nie tak jak ostatnio u nas bywa, prowizorycznie.

Nie widać też prac nad systemem wypłat emerytur kapitałowych. A przecież już za dwa lata trzeba będzie wypłacić nowe emerytury. Niedługo okaże się, że z braku czasu trzeba będzie wprowadzić takie rozwiązania, które da się przygotować stosunkowo szybko, a niekoniecznie najlepsze z punktu widzenia przyszłych emerytów i systemu emerytalnego.

Jeszcze kilka lat temu Polska była liderem w tej części świata w zakresie zmian i rozwiązań wdrażanych w systemie emerytalnym. Wiele krajów bazowało swoje rozwiązania patrząc na nasze doświadczenia. Dzisiaj to raczej my możemy uczyć się od innych krajów, które później niż my rozpoczęły reformy swoich systemów emerytalnych. Warto zatem zobaczyć, do czego zachęcają nas inni i zacząć myśleć jak faktycznie dokończyć budowanie nowego systemu emerytalnego.

 

 

dr Agnieszka Chłoń-Domińczak związana jest ze Szkołą Główną Handlową. Od 2002 do 2008 pełniła funkcję dyrektora departamentu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej, z przerwą w okresach od grudnia 2004 do listopada 2005 (gdy zajmowała stanowisko podsekretarza stanu w resorcie polityki społecznej) i w 2007 (gdy od stycznia do sierpnia była radcą w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego).Od stycznia 2008 r. do lipca 2009 r. była wiceministrem pracy.

W latach 1997–1999 pracowała w Biurze Pełnomocnika Rządu ds. Reformy Systemów Zabezpieczenia Społecznego jako analityk i wicedyrektor.

W 2009 została uhonorowana Nagrodą im. Andrzeja Bączkowskiego "za wysokie kwalifikacje, które łączy z wielkim zaangażowaniem w działaniach dla dobra publicznego".

W styczniu Bank Światowy zorganizował konferencję poświęconą przyszłości kapitałowych funduszy emerytalnych na świecie. Dyskutowano na niej zmiany zachodzące w kapitałowych systemach emerytalnych na świecie. Znacząca część debat odbywających się w trakcie tej konferencji poświęcona była zmianom zachodzącym w systemach emerytalnych w Europie Środkowo-Wschodniej i Azji Centralnej, gdzie cztery z piętnastu krajów w których wdrożono kapitałowe systemy emerytalne (w tym także Polska) zdecydowały zmniejszyć poziom składek emerytalnych czy wręcz zlikwidować swoje systemy emerytalne. Na marginesie, kraje które zdecydowały się na tego typu działania to kraje członkowskie Unii Europejskiej, które są zobowiązane do przestrzegania wskaźników wyznaczonych przez Pakt Stabilności i Wzrostu oraz kryteria z Maastricht.

Pozostało 87% artykułu
Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami
Emerytura
Emeryci zadłużeni średnio na 12,5 tys. zł. Jak poprawić portfel seniora