Znów rekordowa liczba osób zmieniła fundusz emerytalny

AXA i Generali to fundusze, które pozyskują najwięcej uczestników od konkurentów

Publikacja: 20.05.2010 18:09

Znów rekordowa liczba osób zmieniła fundusz emerytalny

Foto: Fotorzepa, Seweryn Sołtys

Zgodnie z oczekiwaniami wciąż duża liczba osób zmienia fundusz emerytalny. Nie dziwi to w kontekście planowanych zmian w prawie dotyczącym funduszy emerytalnych. Zakładają one wprowadzenie całkowitego lub częściowego zakazu akwizycji do funduszy. To powoduje, że rzesze akwizytorów zostały postawione w stan pełnej gotowości. Świadczą o tym liczby. W pierwszym tegorocznym transferze w lutym fundusz na inny zmieniło ponad 142 tys. osób. W kolejnym, w tym miesiącu, liczba ta jeszcze wzrosła do 148,6 tys. W sumie więc fundusz na inny zmieniło o ponad 17 tys. więcej uczestników niż rok wcześniej w tym samym okresie o o ponad 83 tys. więcej niż dwa lata temu, gdy zmiany funduszu nie były aż tak częste.

Nie ma zaskoczenia wciąż najwięcej osób od konkurencji pozyskuje Axa. W przypadku tego funduszu saldo transferów (przychodzący minus odchodzący klienci) wynosi ponad 26 tys. Podobnie zresztą jak w lutym. Na kolejnych pozycjach z dużo niższym wynikiem znalazły się fundusze: Generali (saldo wynosi 11,1 tys.), Nordea (8,4 tys.), PKO BP Bankowy (6 tys.). Na plusie były jeszcze: Aegon, Allianz, Warta i na niewielkim PZU Złota jesień. Co ciekawe PKO BP Bankowy i Warta w lutym transferze były na minusie. Pierwszego z tych funduszy od bardzo dawna więcej tracił niż zyskiwał klientów.

— Jest to bardzo pozytywna wiadomość - po raz pierwszy od kliku lat PKO BP Bankowy OFE osiągnie dodatnie saldo transferowe. Wdrożona przeze mnie nowa strategia sprzedaży przynosi efekty - jest to rekordowa sesja transferowa w historii naszego OFE. Pomogły nam też bardzo dobre wyniki inwestycyjne oraz zmiana marki, która miała miejsce w grudniu ubiegłego roku — mówi Cezary Burzyński, prezes PKO BP Bankowy PTE.

Pozostałych sześć funduszy traciło klientów. Najwięcej największe podmioty — Aviva i ING. Klienci tych OFE są łatwym łupem dla innych funduszy. Dla nich bowiem dla których pozyskiwanie uczestników, po zmianie opłat z początkiem tego roku, a zwłaszcza wprowadzeniu kwotowej opłaty za zarządzanie, gdy aktywa funduszu przekroczą 45 mld zł, przestało mieć ekonomiczny sens.

— Taka sytuacja to efekt regulacji — przyznaje Grzegorz Chłopek, wiceprezes PTE ING. Jak dodaje, zmiana w opłatach, która najmocniej dotyka największe OFE, nie rozwiązała problemu wysokich kosztów akwizycji w tej branży. — Zostały one przeniesione na mniejsze podmioty — mówi.

Od 1999 r. fundusz na inny zmieniło już prawie 3,7 mln Polaków. Tylko w tym roku dodatnie saldo Aksy sięga ponad 53 tys. osób. W Generali jest prawoe 21 tys., a Nordei — 12,4 tys. Na największym minusie jest Aviva (ponad 63 tys.) i ING (prawie 21 tys.).

Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami