Emerytalne marzenia Polaków

Co szósty Polak jest za systemem emerytalnym proponowanym przez Waldemara Pawlaka

Publikacja: 14.05.2010 04:52

Waldemar Pawlak

Waldemar Pawlak

Foto: Fotorzepa, Danuta Matloch Danuta Matloch

System emerytalny ze stałą, niską składką, taką samą dla wszystkich pracujących, a co za tym idzie niską emeryturą w przyszłości, od pewnego czasu promuje wicepremier Waldemar Pawlak. Według niego, gdyby Polacy chcieli mieć wyższe świadczenie, powinni już sami indywidualnie się o to zatroszczyć. Przychylnym okiem patrzy na takie rozwiązanie także Jolanta Fedak, minister pracy. Eksperci pomysł krytykują, Polacy też nie są mu zbyt przychylni.

Jak wynika z badań GfK przygotowanych na zlecenie „Rz”, mniej niż jedna piąta Polaków opowiedziałaby się za takim systemem.

Co ciekawe, opinie Polaków na temat tego, jaki system emerytalny jest najlepszy, są podzielone. Co czwarty z nas uważa, że obecny system z działającym obok siebie ZUS i funduszami emerytalnymi (OFE) jest dobrym rozwiązaniem. Uzyskał najwięcej zwolenników. Jednak sporo, bo 20 proc. badanych uważa, że nie powinien istnieć w ogóle publiczny system, a każdy sam dobrowolnie powinien oszczędzać na przyszłość. W tej grupie dominują osoby na wysokich stanowiskach – dyrektorzy, kierownicy czy specjaliści.

Zdaniem ekonomisty Krzysztofa Rybińskiego to dobra informacja, bo oznacza, że mamy przedsiębiorczych obywateli. Jedna piąta Polaków jest za starym systemem tzw. repartycyjnym, który działał w Polsce przed reformą, gdzie składka trafia tylko do ZUS. Zwolennikami takiego systemu są głównie osoby starsze, rolnicy, a także osoby niewykształcone oraz rozwiedzeni i wdowcy. Dołączają się do tej grupy także bezdzietni.

Rybiński uważa, że badanie pokazuje brak wiedzy Polaków na temat systemu emerytalnego oraz niski poziom debaty społecznej na ten temat. – Nie mamy skonkretyzowanych poglądów, bo nie wiemy, na czym polega każdy z systemów emerytalnych – komentuje socjolog Paweł Śpiewak.

Zdaniem ekspertów Polacy nie mając wiedzy o tym, jak działa każdy z tych systemów i jakie to dla nich oznacza konsekwencje, mogli błędnie odpowiedzieć na pytanie o preferowany system.

– Badania pokazują, że preferencje co do systemu emerytalnego są zbieżne z interesami grup społecznych – uważa Maciej Krzak, ekspert CASE. – Osoby, które mają dobre emerytury ze starego systemu, będą mu bardziej przychylne. Podobnie jak rolnicy opowiadają się za systemem, który jest bliższy tego, któremu podlegają. Osoby z liberalnym podejściem są za dobrowolnym oszczędzaniem, bo często stać ich na takie oszczędzanie – dodaje Maciej Krzak.

Według Bohdana Wyżnikiewicza z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, wcześniej badania pokazywały, że Polacy nie mają wiedzy na temat systemu emerytalnego i nie rozumieją nowego. – Optymistyczne jest jednak to, że z badań wynika, że obecny system ma najwięcej zwolenników, a z punktu widzenia przyszłych wypłat jest najlepszy – mówi Wyżnikiewicz. Co ciekawe, spodziewał się więcej zwolenników idei Waldemara Pawlaka na system emerytalny. Mimo populistycznych pomysłów, Polacy potrafią dbać o swoje interesy.

[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autorki

[mail=k.ostrowska@rp.pl]k.ostrowska@rp.pl[/mail][/i]

Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami