Wszyscy przyszli emeryci mają więcej, niż wpłacili

Na hipotetycznym rachunku emerytalnym najwięcej zgromadzili klienci funduszy: Allianz, Amplico i Nordea.

Publikacja: 09.01.2014 05:45

Wszyscy przyszli emeryci mają więcej, niż wpłacili

Foto: Bloomberg

Z wyliczeń firmy Analizy Online zrobionych dla „Rz" wynika, że osoba, która dziesięć lat temu zaczęła przekazywać do OFE najpierw po ok. 100 zł miesięcznie, a potem odpowiednio mniej (po ustawowym obniżeniu składek), ma teraz przeciętnie na koncie 16 526 zł. Jest to o ponad 4200 zł więcej, niż przekazała do swojego funduszu emerytalnego. Wyniki te są efektem pomnożenia liczby jednostek, jakie uczestnik OFE zgromadził w danym okresie, przez wycenę jednostki na koniec grudnia 2013 roku.

W poszczególnych funduszach liczby te wyglądają różnie. Wszystko zależy od wyników danego OFE oraz opłat, jakie zostały pobrane od klienta. Ale w każdym funduszu wartość hipotetycznego konta jest wyższa od sumy wpłat.

Najwięcej pieniędzy udało się zebrać klientom Allianz. Osoby, które należą do tego OFE od dziesięciu lat, mają na koncie 17 008,5 zł (przypomnijmy, że średnia dla wszystkich funduszy to 16 526 zł). Co ciekawe, stopa zwrotu osiągnięta przez Allianz w okresie 10-letnim nie jest wysoka. A mimo to fundusz zajął pierwsze miejsce pod względem stanu przykładowego rachunku emerytalnego. Decydująca w tym przypadku okazała się stosunkowo niska opłata od składki; dzięki temu więcej pieniędzy było inwestowanych.

Kolejne miejsca zajęły odpowiednio: Amplico i Nordea. Dalej są ING oraz Warta. Wszystkie te fundusze są powyżej średniej. Poniżej tego poziomu znajdują się  pozostałe OFE. Stawkę zamyka Aegon. Na hipotetycznym rachunku w tym funduszu uzbierało się 16 083,9 zł.

Wartość hipotetycznego konta lepiej niż stopa zwrotu z inwestycji określa, ile zarabiają OFE. Jest tak przede wszystkim dlatego, że stan konta uwzględnia wszystkie opłaty pobierane przez fundusze emerytalne. Natomiast w stopie zwrotu (jest to zmiana wartości jednostki rozrachunkowej) jest uwzględniona jedynie opłata za zarządzanie aktywami, natomiast nie ma opłaty od składki. Obecnie opłata od składki wynosi ?3,4–3,5 proc., ale w przeszłości różnice między funduszami były znacznie większe.

Firma Analizy Online, wyliczając dla „Rz" stan przykładowego konta emerytalnego w poszczególnych OFE, początkowo przyjmowała, że na rachunek w każdym funduszu wpływa co miesiąc 100 zł indeksowane miesięczną zmianą wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Składka w takiej wysokości była zbliżona do rzeczywistej średniej wpłaty do otwartego funduszu emerytalnego. Teraz również, do pewnego momentu, właśnie taka składka jest uwzględniana.

Ponieważ jednak rząd obniżył wysokość składki przekazywanej do funduszy (w połowie 2011 r. jej wysokość została zmniejszona z 7,3 do ?2,3 proc., a od początku 2013 r. było to 2,8 proc.), zostało to wzięte pod uwagę w wyliczeniach dotyczących tych okresów.

W tym roku w styczniu obowiązuje stawka podniesiona do 3,1 proc., jednak od lutego zgodnie z nową ustawą będzie to już 2,92 proc.

Po raz pierwszy fundusze otrzymały niższą składkę w czerwcu 2011 r. (czyli za maj, bo składka wpływa z miesięcznym opóźnieniem). Mnożąc liczbę jednostek, jakie klient funduszu zgromadził w danym okresie, przez wycenę jednostki na koniec grudnia 2013 r., otrzymaliśmy wartość hipotetycznych kont w OFE.

ZUS

Z wyliczeń firmy Analizy Online zrobionych dla „Rz" wynika, że osoba, która dziesięć lat temu zaczęła przekazywać do OFE najpierw po ok. 100 zł miesięcznie, a potem odpowiednio mniej (po ustawowym obniżeniu składek), ma teraz przeciętnie na koncie 16 526 zł. Jest to o ponad 4200 zł więcej, niż przekazała do swojego funduszu emerytalnego. Wyniki te są efektem pomnożenia liczby jednostek, jakie uczestnik OFE zgromadził w danym okresie, przez wycenę jednostki na koniec grudnia 2013 roku.

Pozostało 85% artykułu
Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą