Zyski w trudnym roku

ING, Nordea oraz MetLife Amplico wypracowały najlepsze wyniki w minionym roku.

Publikacja: 09.01.2014 03:59

Zyski w trudnym roku

Foto: Fotorzepa, Dąbrowski Mateusz

W ubiegłym roku najlepszym funduszem emerytalnym pod względem osiągniętej stopy zwrotu był ING. Zarządzający jego aktywami zwiększyli wartość oszczędności przyszłych emerytów o ponad 8 proc. Fundusz wypada znakomicie zarówno w krótszych, jak i długich okresach. W czasie ostatnich dwóch, trzech, czterech, pięciu i sześciu lat utrzymuje się w czołówce, zajmując zawsze miejsce na podium.  Ma najwyższą trzynastoletnią i czternastoletnią stopę zwrotu spośród wszystkich działających na rynku OFE. Od grudnia 1999 roku wypracował niemal 245 proc.

Na drugim miejscu w 2013 r. znalazła się Nordea z wynikiem bardzo zbliżonym do ING. W pierwszej trójce fundusz ten był także rok, dwa i trzy lata wcześniej. Świetnie wypada również w dłuższych okresach, zwłaszcza do sześciu lat. W ostatnich latach bardzo poprawił swoje wyniki. Ma się czym pochwalić także w długim okresie. Biorąc pod uwagę wyniki z ostatnich trzynastu i czternastu lat, jest zawsze w pierwszej trójce.

Trzeci wynik w 2013 r. odnotował Metlife Amplico. Udało mu się zarobić 7,99 proc.  Fundusz ten dobrze wypada w naszych rankingach OFE. Ma dobre rezultaty zwłaszcza w średnim terminie, ale te z ostatnich lat też są niezłe. W okresie czternastu lat fundusz znajduje się w środku stawki.

To był trudny rok na rynkach. Przypomnijmy, że w 2012 roku indeks WIG20 zyskał 21 proc., a WIG 26 proc. Hossa znalazła wówczas odbicie w znakomitych wynikach OFE, które średnio zyskały ponad 16 proc.

Było dość trudno

Na tle 2012 r. notowania giełdowe w ubiegłym roku wypadają słabo.

– Rok upłynął pod znakiem hossy na rynkach rozwiniętych, która jednak ominęła wiele rynków  emerging markets. Natomiast polskie indeksy  wypadły blado – uważa Marcin Petelski, główny zarządzający portfelem akcji w Nordea PTE.

W 2013 r. WIG20 spadł o 8,6 proc., a indeks szerokiego rynku WIG zyskał tylko 6,6 proc. W tym czasie niemiecki DAX zyskał prawie 23 proc., a amerykański S&P500 ponad 29 proc.

Na warszawskim parkiecie rosły kursy akcji małych i średnich spółek. Indeksy grupujące te spółki: mWIG40 i sWIG80 zyskały odpowiednio 30,2 proc. oraz 36,1 proc.

– Według naszych szacunków, portfele akcji posiadane przez fundusze emerytalne osiągnęły w ubiegłym roku stopę zwrotu w wysokości 18–20 proc. Biorąc pod uwagę zmiany indeksów giełdowych  i wielkość aktywów, jakimi zarządzamy,  wyniki te należy uznać za bardzo dobre – tłumaczy Marcin Petelski.

Zdaniem zarządzającego, po raz kolejny kluczem do sukcesu okazała się dobra selekcja spółek.

– Obecne wyceny polskich akcji  uwzględniają  już ożywienie gospodarcze w 2014 r. Dalsze wzrosty na rynku akcji są możliwe pod warunkiem, że  gospodarka dalej będzie się rozwijać – dodaje Marcin Petelski.

W ubiegłym roku poprawiła się także  sytuacja w gospodarce globalnej. Ożywieniu towarzyszyła tendencja spadkowa na rynkach obligacji skarbowych. Poprawa koniunktury nie spowodowała jednak wzrostu cen surowców. W sumie rok był nie najlepszy.

OFE do rozbiórki

Jednak najgorszą dla oszczędzających w funduszach informacją była decyzja o demontażu OFE. Rząd dopiął swego i w lutym rozpoczną się duże zmiany w kapitałowej części systemu emerytalnego. Funduszom zostaną zabrane obligacje skarbowe, które stanowią teraz ponad połowę ich aktywów. Wprowadzono tez zakaz inwestowania w skarbowe papiery dłużne.

W rezultacie fundusze emerytalne zostaną przekształcone w agresywne fundusze akcyjne. Wpłynie to na dużo większą niż dotychczas zmienność ich wyników.  OFE będą musiały wypracować metody stabilizacji stóp zwrotu, by nie zrażać do siebie oszczędzających. Rola całego drugiego filara zostanie zmarginalizowana.

Największy jest ING, za nim Aviva i PZU Złota Jesień

W grudniu 2013 r. aktywa otwartych funduszy emerytalnych skurczyły się, ale w całym roku wzrosły o blisko 30 mld zł, czyli 11 proc. Na koniec 2013 r. w OFE było 299,3 mld zł. Było to mniej niż w rekordowym pod tym względem listopadzie. Wtedy fundusze dysponowały kapitałem w wysokości 305,8 mld zł. Grudniowy wynik to efekt  koniunktury na warszawskim parkiecie. Końcówka roku była na naszej giełdzie najgorsza od grudnia 1994 r. Indeks szerokiego rynku WIG spadł o 6,3 proc., a indeks grupujący największe spółki (WIG20) obniżył się aż o 7,1 proc. Dużo słabsze wyniki przyniosły też inwestycje w akcje małych i średnich spółek. Indeksy grupujące te podmioty straciły 4,5–4,7 proc. W całości 2013 r. był jednak korzystny. Koniunktura na warszawskiej giełdzie była dobra. Wyceny firm uwzględniały już spodziewane ożywienie w gospodarce. Najbardziej rosły kursy akcji małych i średnich spółek. Największym funduszem emerytalnym na naszym rynku jest ING.  Zgromadził on 72,2 mld zł. Drugie miejsce zajmuje Aviva. Aktywa tego OFE sięgają 66,7 mld zł. Na trzeciej pozycji znajduje się fundusz PZU Złota Jesień, który obraca 40,1 mld zł. Najmniejszym na rynku funduszem emerytalnym jest Warta z aktywami wynoszącymi tylko 4 mld zł.

W ubiegłym roku najlepszym funduszem emerytalnym pod względem osiągniętej stopy zwrotu był ING. Zarządzający jego aktywami zwiększyli wartość oszczędności przyszłych emerytów o ponad 8 proc. Fundusz wypada znakomicie zarówno w krótszych, jak i długich okresach. W czasie ostatnich dwóch, trzech, czterech, pięciu i sześciu lat utrzymuje się w czołówce, zajmując zawsze miejsce na podium.  Ma najwyższą trzynastoletnią i czternastoletnią stopę zwrotu spośród wszystkich działających na rynku OFE. Od grudnia 1999 roku wypracował niemal 245 proc.

Pozostało 89% artykułu
Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami