Światłowody zapracują na emerytury

Resorty finansów i pracy szukają odpowiedzi na pytanie, czy inwestycje w budowę szybkiego Internetu to dobry sposób lokowania na przyszłą emeryturę.

Publikacja: 21.10.2013 05:24

Z informacji „Rz" wynika, że wątpliwości resortów pracy oraz finansów budzą nowe zapisy NPS, zgodnie

Z informacji „Rz" wynika, że wątpliwości resortów pracy oraz finansów budzą nowe zapisy NPS, zgodnie z którymi 30 proc. szacowanych na 17–31 mld zł inwestycji w sieci szerokopasmowe miałoby pochodzić z otwartych funduszy emerytalnych.

Foto: Bloomberg

Narodowy Plan Szerokopasmowy (NPS), czyli instrukcja budowy światłowodowej autostrady docierającej do każdego polskiego gospodarstwa domowego, od ponad roku podlega kolejnym modyfikacjom i nie może zostać uchwalona przez rząd. W czwartek projekt przygotowany przez Ministerstwo Cyfryzacji i Administracji już stał na posiedzeniu Komitetu Stałego Rady Ministrów, ale zatwierdzony nie został. Powód? – Wymaga jeszcze dodatkowych ustaleń – informuje pracownica Kancelarii Premiera.

Według naszych informacji chodzi o wyjaśnienie, czy i na jakich zasadach w budowie światłowowdowej infrastruktury mogą uczestniczyć OFE.

Bezpieczne i zyskowne?

Z informacji „Rz" wynika, że wątpliwości resortów pracy oraz finansów budzą nowe zapisy NPS, zgodnie z którymi 30 proc. szacowanych na 17–31 mld zł inwestycji w sieci szerokopasmowe miałoby pochodzić z otwartych funduszy emerytalnych.

OFE miałyby przeznaczyć na te inwestycje 7–10 mld zł, obejmując obligacje emitowane przez podmiot finansujący projekty lub bezpośrednio kupując udziały w firmach budujących infostradę.

MPiPS postawił więc pytanie, czy inwestycje OFE w sieci szerokopasmowe spełniają wymogi ustawowe, a więc są inwestycją możliwie najbardziej bezpieczną i perspektywiczną.

– Zgodnie z ustawą OFE są zobowiązane do osiągania jak najlepszych rezultatów przy minimalizacji ryzyka. Zastanawiamy się, czy inwestycja w budowę sieci szerokopasmowych jest najkorzystniejszym dla przyszłych emerytów rozwiązaniem – tłumaczy Marek Bucior, wiceminister pracy. – Nie mamy nic przeciwko samej idei finansowania projektów infrastrukturalnych przez fundusze emerytalne. Chcemy tylko być pewni, że będzie to korzystne dla ich członków – dodaje.

Do pomysłu ostrożnie podchodzą na razie same fundusze emerytalne. Zdaniem zarządzających idea brzmi interesująco, ale do jej oceny potrzeba więcej konkretów.

– Inwestycje OFE w infrastrukturę i rozwój mają sens. Diabeł tkwi jednak w szczegółach – mówi Grzegorz Jałtuszyk, dyrektor departamentu zarządzania aktywami w PTE Warta.

– Jeśli inwestycja będzie dawać wysoką stopę zwrotu przy odpowiednim poziomie ryzyka, to fundusze będą nią zainteresowane. OFE działają jak każdy inny gracz rynkowy, więc oczywistym jest, że przy odpowiednich parametrach będą chciały taki projekt finansować – tłumaczy Paweł Wilkowiecki, członek zarządu Nordea PTE.

Krzysztof Witoń, prezes firmy Hawe notowanej na warszawskiej giełdzie, budującej sieci światłowodowe uważa, że są one dużo bardziej perspektywiczną lokatą niż tracący wartość po trzech latach iPad ze stajni Apple. - Ludzie muszą wiedzieć, że jest okres minimum tych inwestycji. Na zwrot z kapitału zaangażowanego w sieć szerokopasmową czeka się 5-8 lat, ale żywotność światłowodu jest dłuższa: to 25-30 lat – przekonuje Witoń.

Dla inwestora posiadającego 7-8 letni horyzont inwestycyjny zwrot zainwestowanych środków może być realizowany poprzez odsprzedaż inwestorowi branżowemu projektu posiadającego już znaczne aktywa i zbudowany, rosnący cash flow.

- Zgodnie z naszymi analizami oraz bazując na wycenach tego typu transakcji w Europie i USA można mówić o stopach zwrotu nawet przekraczających 30 proc. Dla inwestora posiadającego bardzo długi horyzont inwestycyjny rzędu 15-20 lat, jest to inwestycja, która po zakończeniu roll-outu (rozbudowy) sieci (powiedzmy po 10 latach) staje się inwestycją dywidendową zdolną przynosić nawet 20 proc. stopy dywidendy rocznie - zaznacza Witoń.

Sama budowa sieci jest projektem budowlanym i nie jest w stanie przynieść, aż tak dużych stóp zwrotu. Istotne jest zaangażowanie w finansowanie całego projektu polegającego na budowie oraz udostępnianiu otwartej sieci FTTH czyli światłowodu do domu.

- Tylko taka sieć daje optymalną efektywność przedsięwzięcia oraz optymalne wykorzystanie możliwości oferowanych przez technologię FTTH - uważa prezes Hawe.

Kto zagwarantuje obligacje

Fundusze emerytalne dotychczas chętnie inwestowały np. w emitowane przez Bank Gospodarstwa Krajowego obligacje autostradowe. OFE objęły prawie 90 proc. wszystkich papierów. Na koniec września miały ulokowane w nich 17 mld zł, co stanowi ok. 6 proc. ich portfeli.

Jak mówi Paweł Wilkowiecki, walory te miały nieco lepszą stopę zwrotu od obligacji skarbowych. – Ponieważ były gwarantowane przez Skarb Państwa, to ich wiarygodność kredytowa była dosyć duża, dlatego były pożądanym aktywem w portfelu – tłumaczy.

W przypadku NPS pojawia się jednak problem – zgodnie z rządowym projektem zmian w OFE nie będą one mogły inwestować w obligacje  gwarantowane przez Skarb Państwa. Trzeba będzie więc albo zmienić projekt ustawy, albo wymyślić taką konstrukcję obligacji, która umożliwi funduszom emerytalnym ich zakup.

Zmiany w OFE

Minister finansów kontra nadzór

Po tym, gdy w zeszłym tygodniu wiceszef Komisji Nadzoru Finansowego Lesław Gajek skrytykował projekt ustawy dotyczącej zmian w OFE, nazywając rządowe plany likwidacją funduszy emerytalnych przez dewastację, piłeczkę szybko odbiło Ministerstwo Finansów. Szef resortu Jacek Rostowski stwierdził, że wiceprzewodniczący KNF daleko przekroczył swoje kompetencje. Dodał, iż oczekuje od urzędników z KNF, że będą nadzorowali instytucje finansowe, a nie wypowiadali się jako lobbyści instytucji finansowych. – Komisja w ogóle nie zajęła się OFE i nie przypuszczam, że się będzie zajmowała – powiedział Rostowski. Jednak KNF już w lutym br. w dokumencie przesłanym do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej szczegółowo zajęła się kwestią funduszy emerytalnych, prezentując ich wpływ na gospodarkę, rynek papierów wartościowych, dług publiczny, FUS i inne dziedziny. Nadzór przedstawił także szereg propozycji zmian systemowych dotyczących II filaru.

Narodowy Plan Szerokopasmowy (NPS), czyli instrukcja budowy światłowodowej autostrady docierającej do każdego polskiego gospodarstwa domowego, od ponad roku podlega kolejnym modyfikacjom i nie może zostać uchwalona przez rząd. W czwartek projekt przygotowany przez Ministerstwo Cyfryzacji i Administracji już stał na posiedzeniu Komitetu Stałego Rady Ministrów, ale zatwierdzony nie został. Powód? – Wymaga jeszcze dodatkowych ustaleń – informuje pracownica Kancelarii Premiera.

Według naszych informacji chodzi o wyjaśnienie, czy i na jakich zasadach w budowie światłowowdowej infrastruktury mogą uczestniczyć OFE.

Pozostało 90% artykułu
Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą