Powrót do systemu jednofilarowego

Konfederacja Lewiatan negatywnie ocenia propozycje rządu dotyczące zmian w otwartych funduszach emerytalnych.

Publikacja: 30.09.2013 16:36

Powrót do systemu jednofilarowego

Foto: Fotorzepa, Mateusz Pawlak matp Mateusz Pawlak

Instytucja zwraca uwagę, że  tzw. mechanizm "suwaka" czyli stopniowe przenoszenie środków z OFE do ZUS na 10 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego oznacza całkowitą likwidację emerytur kapitałowych i powrót do jednofilarowego międzypokoleniowego systemu emerytalnego.

Lewiatan pisze, że w efekcie państwo przejmie nasze aktywa zgromadzone w OFE w zamian za zobowiązanie do wypłacenia emerytury. Całość emerytury będzie finansowana składkami i podatkami płaconymi przez osoby pracujące. Zdaniem organizacji jest to propozycja niekorzystna, bo oznacza skrócenie okresu oszczędzania i zwiększenie ryzyka niskich emerytur w przyszłości.

Lewiatan zauważa, że kapitał gromadzony na emeryturę powinien pracować w gospodarce przez około 60 lat - 45 lat gromadzenia składek i 15 lat emerytury. natomiast po wprowadzeniu mechanizmu suwaka będzie pracował mniej niż 40 lat.

Konfederacja bierze też pod lupę  plan przeniesienia części obligacyjnej OFE do ZUS. Koronnym argumentem rządu jest to, że zabieg ten spowoduje redukcję długu publicznego w relacji do PKB, co z kolei podniesie wiarygodność Polski na rynkach finansowych i pozytywnie wpłynie na rating. Jednak według Lewitana jawny dług publiczny zostanie zamieniony na ukryte zobowiązania skarbu państwa, co ułatwi politykom dalsze zadłużanie państwa i zwiększy ryzyko kryzysu nadmiernego zadłużenia i konieczności zmniejszenia emerytur w przyszłości. Konfederacja uważa, że taki księgowy zabieg nie podniesie wiarygodności Polski, bo w wyniku kryzysu finansowego zobowiązania emerytalne państw znajdują się pod obserwacją władz UE i rynków finansowych.

Ponadto Lewiatan zwraca uwagę na to, że prawa osób płacących składki będą słabiej chronione, bo rządowi łatwiej jest zmniejszyć waloryzację emerytur niż zaprzestać wykupu obligacji.

Odnosząc się do pomysłu zakazu inwestowania przez OFE w obligacje skarbowe, Lewiatan pisze, że papiery skarbowe w portfelach funduszy zwiększają ich bezpieczeństwo i efektywność i są konieczne do amortyzacji wahań na giełdzie. Lewiatan zaprezentował także swoje stanowisko wobec planó wprowadzenia przez rząd dobrowolności.  Według ostatnich słów premiera, ubezpieczeni mają mieć możliwość  migracji z OFE do ZUS co 2-3 lata.  Jednak Lewiatan zwraca uwagę, że  chociaż propozycja, aby umożliwić ubezpieczonym zrezygnowanie z oszczędzania w funduszach emerytalnych i przekazywanie całej składki do ZUS brzmi atrakcyjnie, to stanowi pułapkę. Lewiatan przestrzega, że jeżeli starzejące się społeczeństwo rezygnuje z oszczędzania, to czeka je w przyszłości albo obniżenie emerytur, albo zwiększenie podatków. Ponadto wprowadzenie elementów dobrowolności do systemu powszechnego zmniejsza jego stabilność i efektywność, zwiększa ryzyko i jednostkowe koszty.

Konfederacja natomiast pozytywnie odnosi się do propozycji obniżenia o połowę maksymalnej wysokości opłaty od składki do 1,75 proc. Zdaniem Lewiatana jest to możliwe i uzasadnione.

Instytucja alarmuje ponadto, że proponowane zmiany godzą w Konstytucję, a przede wszystkim w zapisy o ochronie własności i równym traktowaniu obywateli wobec prawa. Jak pisze Lewiatan, naruszone zostają także prawa nabyte członków OFE do środków zgromadzonych w OFE, oraz  zasada zaufania obywateli do państwa prawnego i stanowionego przez niego prawa.

Rząd zdaje się jednak tych argumentów nie przyjmować do wiadomości. Wczoraj. premier Donald Tusk przekonywał w Łodzi, że  punktu widzenia całości państwa polskiego system OFE nie daje zbyt wiele dobrych efektów emerytom, natomiast jest niezwykle kosztowny i zagrażający bezpieczeństwu finansów publicznych. Premier zapowiedział, że w najnowszej zmianie Otwartych Funduszy Emerytalnych rząd zaproponuje ograniczenie marży pobieranych przez fundusze.

- Widać to gołym okiem, że ten model okazał się niezwykle kosztowny z punktu widzenia przede wszystkim polskiego podatnika. Polski dług rośnie nie dlatego, że nie mamy OFE, tylko m.in. dlatego, że taki system wprowadziliśmy - mówił Tusk.

Premier zwracał uwagę, że prawie żadne państwo na świecie, nawet te najbogatsze nie zdecydowało się na wprowadzenie takiego systemu. Argumentował, że nie wynika to z tego, że w tych państwach rządzili głupcy, tylko dlatego, że również polskie doświadczenie jest dla nich zniechęcające. Tusk przyznał, że OFE daje trochę dobrych efektów, jeśli chodzi o rozwój rynku kapitałowego, ale - jak podkreślił - poza tym przynosi prawie same negatywne efekty, jeśli chodzi o finanse publiczne.

Instytucja zwraca uwagę, że  tzw. mechanizm "suwaka" czyli stopniowe przenoszenie środków z OFE do ZUS na 10 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego oznacza całkowitą likwidację emerytur kapitałowych i powrót do jednofilarowego międzypokoleniowego systemu emerytalnego.

Lewiatan pisze, że w efekcie państwo przejmie nasze aktywa zgromadzone w OFE w zamian za zobowiązanie do wypłacenia emerytury. Całość emerytury będzie finansowana składkami i podatkami płaconymi przez osoby pracujące. Zdaniem organizacji jest to propozycja niekorzystna, bo oznacza skrócenie okresu oszczędzania i zwiększenie ryzyka niskich emerytur w przyszłości.

Pozostało 86% artykułu
Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą