Kryzys nie powinien zniechęcać do oszczędzania

Niepewność na rynku finansowym nie powinna zniechęcać do rozpoczęcia oszczędzania z myślą o przyszłości na emeryturze

Publikacja: 12.06.2012 02:08

Kryzys nie powinien zniechęcać do oszczędzania

Foto: Fotorzepa, MW Michał Walczak

Od tego roku można założyć indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego (IKZE). Wpłaty na te konto można zaś odliczyć od podstawy opodatkowania. Od kilku lat istnieje też inny produkt – indywidualne konto emerytalne (IKE). Oba te produkty służą do indywidualnego odkładania pieniędzy na emeryturę. - Wystarczy skorzystać z jakiegokolwiek kalkulatora emerytalnego by zobaczyć, że niejednokrotnie nasza emerytura nie wystarczy nawet na opłacenie podstawowych rachunków. Mowa o potencjalnym ubóstwie nie jest tu przesadą – mówi Weronika Dejneka, dyrektor Biura Produktów Indywidualnych w PZU Życie.

Szacunki wskazują, że wysokość emerytur z publicznego systemu emerytalnego (ZUS i OFE) będzie się obniżać dla każdego nowego rocznika. Docelowo świadczenia mają wynosić zaledwie 30-40 proc. zarobków z okresu aktywności zawodowej. Jedynym ze sposobów na zwiększenie dochodów w przyszłości jest więc dodatkowe oszczędzanie, a zarówno IKZE jak i IKE do tego służą.

 

Inwestycja długookresowa

Obecna, niepewna sytuacja na rynku finansowym może jednak zniechęcać wiele osób do tego by rozpocząć gromadzenie pieniędzy na przyszłość. Czy rzeczywiście w sytuacji gdy kursy akcji spadają, podobnie zresztą jak ceny obligacji nie warto zaczynać oszczędzać? Niekoniecznie. Na rynku dostępne są różne formy IKE czy IKZE, w tym także w formie lokaty bankowej o z góry znanym oprocentowaniu. Ale nie warto też bać się założenia konta emerytalnego w formie funduszu: inwestycyjnego, emerytalnego czy ubezpieczeniowego oraz rachunku maklerskiego. Specjaliści podkreślają bowiem, że oszczędzanie na emeryturę z założenia jest inwestycją długoterminową: kilku-, kilkunastu- czy nawet kilkudziesięcioletnią. I jak mówi Wojciech Rabiej, członek zarządu Nordea PTE, w tym okresie należy spodziewać się spadków i wzrostów giełdowych. Dlatego też trudno jednoznacznie wyznaczyć lepsze i gorsze momenty na rozpoczęcie inwestowania.

- Jedynym kryterium rozpoczęcia inwestycji na naszą przyszłość emerytalną powinien być czas – im wcześniej zaczniemy odkładanie, nawet niewielkich kwot, tym większy kapitał zbierzemy na koniec inwestycji – mówi Krzysztof Lewandowski, prezes Pioneer Pekao TFI.

W podobnym tonie wypowiada się Tomasz Jędrzejczak, prezes Legg Mason TFI. W jego opinii to co najważniejsze dla oszczędności emerytalnych, to liczba lat, przez które dokonuje się systematycznego odkładania i inwestowania składek.

- Działa tutaj „zasada śnieżnej kuli", czyli im dłużej oszczędzasz, tym większy kapitał jesteś w stanie uzbierać. Co więcej, z każdym rokiem relacja sumy zysków kapitałowych do sumy wpłat może coraz szybciej rosnąć, a to jest bardzo pożądane dla oszczędzającego – przekonuje Tomasz Jędrzejczak.

Zdaniem Radosława Gołaszewskiego, dyrektora departamentu zarządzania produktami w AXA Życie, zawsze jest dobry moment na rozpoczęcie oszczędzania. W zasadzie, najgorszą decyzją, jaką można podjąć, jest odwlekanie decyzji o rozpoczęciu odkładania pieniędzy na emeryturę. Szczególnie, że w przypadku IKZE czy IKE, które są rozwiązaniami o długim horyzoncie inwestycyjnym, bieżąca sytuacja ekonomiczna nie ma znaczenia dla oszczędzających na tych kontach.

- Należy przyłożyć szczególną wagę do czynników demograficznych, które przekonują, że niezależnie od obecnej sytuacji ekonomicznej bardzo ważne jest zabezpieczenie dodatkowych środków na odłożoną w czasie, ale nieuniknioną emeryturę – mówi Andrzej Sołdek, prezes PTE PZU.

 

Indywidualne preferencje

Jak przekonuje Tomasz Jędrzejczak, choć moment rozpoczęcia inwestycji nie ma istotnego wpływu na osiąganą średnioroczną stopę zwrotu w sytuacji regularnego inwestowania, to dużo większy wpływ ma profil ryzyka danej inwestycji.

- Zmienność jest przyjacielem inwestorów korzystających z regularnych programów oszczędnościowych, dlatego uważamy, że w perspektywie długoterminowej lepiej oprzeć swoje inwestycje o produkty z dużym udziałem akcji. Zwolnienie z podatku od zysków kapitałowych ma największe znaczenie w przypadku inwestycji o większym ryzyku, a tym samym o większej oczekiwanej stopie zwrotu – mówi Tomasz Jędrzejczak.

Według Adam Goli, członka zarządu Pocztylion-Arka PTE, w sytuacji niepewności na rynku

należy jednak wybrać takie IKZE czy IKE, którego profil inwestycyjny daje szansę na zabezpieczenie gromadzonego kapitału w czasach dekoniunktury giełdowej.

- Jeśli ktoś sam zarządza swoją inwestycją to może okazać się, że ciekawym rozwiązaniem będzie kupowanie akcji „na dołku" czyli w okresie gorszej koniunktury, by następnie zyskiwać na ich wzrostach. Jednak optymalną strategią jest zrównoważona inwestycja, która pozwala na inwestycje w akcje jednocześnie zachowując optymalny poziom bezpieczeństwa zainwestowanych środków – mówi Wojciech Rabiej, członek zarządu Nordea PTE.

Z kolei jak przekonuje Krzysztof Lewandowski, bez względu na sytuacją na rynkach finansowych, dobór inwestycji powinien zależeć od kilku elementów.

- Powinien być dostosowany do akceptowalnego poziomu ryzyka, horyzontu oszczędzania, a przede wszystkim uwzględniać różne aktywa: obligacje skarbowe, akcje i inne instrumenty - tak, aby ograniczać zmienność wynikającą np. z fluktuacji wycen na rynkach finansowych – przekonuje z kolei Krzysztof Lewandowski.

OPINIE

Weronika Dejneka, dyrektor Biura Produktów Indywidualnych w PZU Życie

IKZE to produkt o sprecyzowanym przeznaczeniu. Już sama jego nazwa określa szczególny jego charakter: oszczędzanie na Indywidualnym Koncie Zabezpieczenia Emerytalnego ma przede wszystkim służyć gromadzeniu kapitału na czas emerytury. Różne instytucje finansowe przygotowują różne warianty IKZE. Trzeba jednak pamiętać, że najważniejsze zasady reguluje ustawa, a ulgi podatkowe są gwarantowane przez państwo. Choćby tylko z uwagi na powyższe nie jest to zatem kolejna tradycyjna propozycja inwestycyjna czy oszczędnościowa.

Sądzę, że niepewność na rynku nie powinna mieć decydującego wpływu na decyzję o rozpoczęciu oszczędzania na IKZE.  Niezależnie od rynku, każdy z nas powinien podjąć odpowiednie kroki w kierunku oszczędzania na czas po zakończeniu aktywności zawodowej. Z charakteru produktu wynika jego długi horyzont inwestycyjny, aktualny stan rynku finansowego w odniesieniu do kilkudziesięciu lat oszczędzania nie ma więc większego znaczenia. Powinniśmy jednak zwrócić szczególną uwagę na wybór odpowiedniego partnera finansowego. Decydując się na IKZE bierzmy pod uwagę instytucje wiarygodne, stabilne finansowo takie, które mają już doświadczenie w inwestowaniu. Nie warto ryzykować swojej przyszłej sytuacji finansowej goniąc za niesprawdzonymi nowinkami – stawka jest tu zbyt wysoka.

 

Ewa Małyszko prezes PKO PB Bankowy PTE

W obecnej sytuacji najważniejsze jest, by Polacy zaczęli oszczędzać z myślą o emeryturze, by zjawisko to stało się powszechną potrzebą i koniecznością. IKZE zostało utworzone z myślą o umożliwieniu długoterminowego gromadzenia kapitału z przeznaczeniem na budowanie prywatnej emerytury, nawet w okresie kilkudziesięciu lat, dlatego fluktuacje na rynkach finansowych mają mniejsze znaczenie dla osiągnięcia tego celu. Uważam, że konto w ramach dobrowolnego funduszu emerytalnego (DFE) jest optymalnym rozwiązaniem, przy obecnych limitach wpłat, ze względu na prostotę i przejrzystość produktu.

 

Jacek Rachel, prezes DM BDM

Inwestowanie ma sens w każdych warunkach i czasach, o ile robi się to rozsądnie. Trudna sytuacja na rynku może być wręcz wyśmienitym momentem do rozpoczęcia inwestycji. Wiele instrumentów notowanych jest bowiem w bardzo dobrych (często historycznie minimalnych) cenach. Na rozchwianym rynku trzeba jednak wykazywać się: szczególną ostrożnością (dokonywaniem wyłącznie przemyślanych inwestycji), mocnym dywersyfikowaniem inwestycji oraz .... dużą odpornością nerwową.

Kto chłodno analizuje i nie poddając się emocjom trafnie odróżnia spółki pogrążone w tarapatach od tych, które swój biznes cały czas rozwijają (a jednocześnie w wyniku ogólnej paniki są często dramatycznie przecenione), to obecnie ma najlepszy czas do długoterminowych zakupów (również dokonywanych na IKZE).

 

 

1. Jaka zachęta podatkowa została wprowadzona dla oszczędzających w IKZE?

Wpłaty na te konto można odliczyć od podstawy opodatkowania. To pierwsza taka zachęta odczuwalna od razu. Składki, które wpłaci się w tym roku będzie można odliczyć rozliczając PIT za 2012 r. w przyszłym roku.

2. Czy IKZE jest bardziej atrakcyjne niż IKE?

Niekoniecznie. Choć wpłat na IKE nie można odliczyć od podstawy opodatkowania, jak na IKZE, to jednak wypłata pieniędzy nie wiąże się też z zapłaceniem podatku. W przypadku IKZE trzeba będzie podatek zapłacić w momencie wypłaty oszczędności.

Od tego roku można założyć indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego (IKZE). Wpłaty na te konto można zaś odliczyć od podstawy opodatkowania. Od kilku lat istnieje też inny produkt – indywidualne konto emerytalne (IKE). Oba te produkty służą do indywidualnego odkładania pieniędzy na emeryturę. - Wystarczy skorzystać z jakiegokolwiek kalkulatora emerytalnego by zobaczyć, że niejednokrotnie nasza emerytura nie wystarczy nawet na opłacenie podstawowych rachunków. Mowa o potencjalnym ubóstwie nie jest tu przesadą – mówi Weronika Dejneka, dyrektor Biura Produktów Indywidualnych w PZU Życie.

Pozostało 94% artykułu
Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami