Zbierasz punkty, możesz liczyć na rabaty

Fotorzepa, Jerzy Dudek jd Jerzy Dudek

Nie wszystkie plastiki wydawane we współpracy ze sklepami są równie atrakcyjne

Przy finansowaniu wiosennego remontu czy liftingu mieszkania pomocne mogą być karty kredytowe z logo Praktikera, Castoramy, OBI, Euro AGD lub inne. Trzeba jednak dobrze wybrać.

Nie wszystkie plastiki wydawane we współpracy z partnerami spełniają swoją funkcję. Jest ich zresztą coraz mniej. Credit Agricole np. zamienił kartę kredytową Visa Castorama na kartę Visa Dom, która niczym się nie różni od zwykłych kart kredytowych. Korzyści z niej są jednak niewielkie: upustów brak, specjalnych bonusów brak, a zadłużyć się można na maksimum 10 tys. zł.

Oferta jest atrakcyjna tylko z dwóch powodów. O kartę można się starać już przy dochodzie netto 450 zł. Poza tym można uczestniczyć w programie rabatowym, który upoważnia do tańszych zakupów w wielu sklepach. Do udziału w programach rabatowych uprawniają jednak również inne karty Credit Agricole. Podobnie skonstruowane są też programy partnerskie innych banków, takich jak: Bank Millennium, mBank czy Citi Handlowy.

Zakupy bez odsetek

Największą ofertę kart partnerskich, które mogą pomóc w planowaniu wiosennych zakupów, mają: BGŻ BNP Paribas i Santander Consumer Bank.

W pierwszym z banków wybierać można między kartami OBI MasterCard, Praktiker MasterCard, Bricomarche MasterCard i Euro MasterCard.

Karta Euro MasterCard upoważnia do 3-proc. rabatu w sklepach Euro AGD. Umożliwia też zakupy na raty za zero procent. Bank może bowiem rozłożyć spłatę – w zależności od partnera, z którym wydaje kartę – na 5, 10 lub 20 rat. Dodatkowo – jak w przypadku wszystkich innych kart – można korzystać z programu Mam Bonus; za każde wydane 1 zł klient otrzymuje 2 punkty. Wymienia je potem na nagrody lub bony do wielu sklepów.

Na podobnych zasadach działają karty OBI MasterCard, Praktiker MasterCard lub Bricomarche MasterCard. W ich przypadku Santander Consumer Bank również ułatwia zakupy, dzięki możliwości rozłożenia na raty kredytu zaciągniętego kartą (na opłacenie wydatków). Jeśli chodzi o Visę Media Markt, zadłużenie można rozłożyć na 3 – 10 rat bezpłatnie, a w przypadku Visy Saturn – na 3, 6, 10, 12, 18 lub 24 raty. Trzeba jednak wydać kartą co najmniej 200 zł. Visa Castorama upoważnia natomiast do zakupów na raty rozłożone na okres od 3 do 6 miesięcy (wtedy nie ma odsetek).

Tylko dla kredytobiorców

Ułatwieniem dla osób, które meblują swoje wymarzone M, byłaby karta taka jak Visa Gold Home z programem bonusowym. Jest promowana jako „karta, która Cię urządza”. Wydaje ją Euro Bank, ale tylko osobom, które mają tam kredyt hipoteczny.

Karta gwarantuje 5-proc. moneyback za zakupy we wszystkich hipermarketach budowlanych – do 500 zł miesięcznie i 50 tys. zł rocznie. Warunki uprawniające do bonusu nie są trudne do spełnienia. Wystarczy wydać plastikiem 1 tys. zł na zakupy, w tym 300 zł w hipermarketach budowlanych. Plusem karty jest też wysoki limit kredytowy – 50 tys. zł. Karta będzie bezpłatna, jeżeli w danym miesiącu zostaną rozliczone transakcje bezgotówkowe na łączną kwotę minimum 700 zł. W przeciwnym razie bank pobierze 12,5 zł (jeżeli klient ma płatne ubezpieczenie do karty) lub 14,5 zł (jeżeli ubezpieczenia nie ma). Warto więc z plastiku korzystać aktywnie, ponieważ opłaty za niego nie są niskie i obniżą wartość bonusu. Nic więc nie jest doskonałe.

Punkty za sprzęt

Podczas wiosennych zakupów przyda się tańsze paliwo. Santander Consumer Bank zwraca 3 proc. wartości transakcji na stacjach paliw na całym świecie. Na moneyback w wysokości 1 proc. można też liczyć przy zakupach w innych sklepach.

PKO BP, choć oferuje kartę partnerską wspólnie z PKN Orlen, nie wabi zniżkami przy zakupie paliwa, ale jego karta PKO Vitay umożliwia zbieranie punktów. Dostaje się punkt za każde 2 zł wydane kartą. Po uzbieraniu większej ilości punktów można je przeznaczyć na produkty licznych partnerów Orlenu, w tym akcesoria samochodowe, narzędzia dla majsterkowiczów, sprzęt ogrodniczy.

Posiadacze karty Citibank – BP Payback otrzymują 1 punkt za każde 2 zł wydane kartą na stacjach BP i 1 punkt za każde 5 zł wydane poza stacjami BP. Miesięcznie można uzbierać do 1 tys. punktów. Trafiają one na konto Payback. Później można nimi zapłacić za zakupy lub zamienić na rabaty. Klienci otrzymują też punkty powitalne przy pierwszej transakcji bezgotówkowej – 1,5 tys. za płatność kartą srebrną i 3 tys. – kartą złotą.

Finansowanie codziennych wydatków ułatwi karta Piotr i Paweł Millennium MasterCard z limitem kredytowym do 50 tys. zł. Można nią płacić za zakupy w supermarketach Piotr i Paweł, również w internecie. ©?

Mogą Ci się również spodobać

Może być tanio, a nawet za darmo

Kiedyś najatrakcyjniejszą formą zadłużania się w banku na bieżące potrzeby był kredyt odnawialny na ...

Za darmo tylko we wskazanych bankomatach

Najdroższe jest podejmowanie gotówki kartą za granicą. Zdecydowana większość banków pozwala bez opłat korzystać ...

Nowoczesny, czyli prosty i wygodny

Banki rezygnują z fajerwerków Banki udoskonalają swoje systemy transakcyjne, duży nacisk kładąc na bankowość ...