Fintech i spółdzielnia ekspertów finansowych łączą siły

Adobe Stock

FinAi, cyfrowa platforma, która skraca i upraszcza uzyskanie kredytu bankowego rozpoczyna współpracę z pośrednikami z ANG Spółdzielnia. Obie firmy stawiają na odpowiedzialną sprzedaż.

Polski fintech oferujący innowacyjny sposób dopasowania i pozyskania kredytu w całości online zadebiutował w połowie czerwca. Teraz FinAi rozpoczął współpracę z ekspertami z ANG Spółdzielnia, profesjonalnej, ogólnopolskiej organizacji pośrednictwa finansowego, znanej z promowania idei biznesu odpowiedzialnego i zaangażowanego społecznie.

Obopólny zysk

Chociaż FinAi opiera działalność na internetowych rozwiązaniach, zdecydował się na współpracę z „żywymi doradcami” z ANG Spółdzielnia. Obie firmy przeanalizowały swój biznes i uznały, że warto połączyć siły. FinAi wnosi innowację w pracę ekspertów, a w zamian zyskuje silną reprezentację
„w realu”.

W efekcie współpracownicy ANG Spółdzielni będą mieli do dyspozycji najnowocześniejsze narzędzie, które przyspieszy i ułatwi proces sprzedaży produktów kredytowych zgodnie z najlepszymi praktykami rynkowymi. Z kolei banki obecne na platformie FinAi zyskają możliwość dotarcia z kredytem gotówkowym do szerokiej grupy klientów ANG Spółdzielni obsługiwanych w kanale fizycznym.

Dotychczasowy model biznesowy Spółdzielni oparty był na sprzedaży kredytów hipotecznych. Produkty niehipoteczne stanowiły tylko kilka procent przychodów Spółdzielni. Naszym celem jest zwiększenie udziału przychodów z produktów ubezpieczeniowych, oszczędnościowych i z produktów kredytowych gotówkowych do 25%. W przypadku tych ostatnich ogromnie ważne jest zminimalizowanie ryzyka missellingu czyli nieodpowiedzialnej sprzedaży. Dlatego też jako ANG szukamy rozwiązań dających nam perspektywę rozwoju naszej działalności w nowych obszarach z zachowaniem bezpieczeństwa dostarczania klientom tego co potrzebują, rozumieją, na co ich stać i za godziwą cenę – mówi Artur Nowak – Gocławski z ANG Spółdzielni.

Jednym z elementów realizacji strategii FinAi jest zawieranie partnerstw z podmiotami z branży finansowej oraz sprzedaży online i offline, które przyczynią się do rozwoju platformy i przyniosą korzyści naszym klientom. Nawiązanie współpracy z doświadczonym i rzetelnym partnerem, jakim jest ANG Spółdzielnia jest pierwszym krokiem w tym kierunku – mówi Rafał Czernik prezes FinAi.

Dla obu firm niezwykle istotne jest to, że reprezentują podobne wartości. Ich wspólnym celem jest budowa zaufania do branży finansowej i realizacja społecznej roli, jaką do spełnienia mają instytucje finansowe, szczególnie w aspekcie odpowiedzialnej sprzedaży.

Naszą rolą jest służenie klientom. Dbanie przede wszystkim o ich potrzeby i bezpieczeństwo. Dlatego potrzebujemy rozwiązań, które nie tylko ułatwią proces współpracy pomiędzy instytucją finansową i klientem ale upewnią nas wszystkich, że nasz klient naprawdę otrzymał produkt, który powinien otrzymać. Ta konieczność dopasowania produktów finansowych do rzeczywistych potrzeb jest warunkiem budowy zaufania do branży finansowej – wyjaśnia Artur Nowak – Gocławski.

Tworząc FinAi chcieliśmy pokazać, że świat finansów może być prostszy i bardziej przyjazny dla klientów. W efekcie stworzyliśmy narzędzie, które nie tylko przenosi proces kredytowy do internetu, ale również pomaga klientowi wybrać optymalny produkt dopasowany do jego możliwości i potrzeb – mówi Rafał Czernik. Jako pierwsi wdrożyliśmy rozwiązania, które mówią użytkownikowi jak widzą go banki jako potencjalnego kredytobiorcę, na jaki produkt jest go realnie stać i z czego to wynika. W ten sposób edukujemy klientów, którzy dzięki nam mogą podjąć bardziej świadome decyzje co do wyboru kredytu – dodaje Rafał Czernik.

Spore ułatwienie

Idea FinAi jest prosta. Wchodzimy do internetowego sklepu z kredytami, zakładamy konto po czym wybieramy produkt, który nam odpowiada. Pakujemy do koszyka, potwierdzamy zakup i już. Wzięliśmy kredyt.

FinAi proponuje faktycznie coś nowego. Platforma nie jest kolejną porównywarką internetową czy agregatorem ofert – takich rozwiązań mamy już na rynku wiele. To raczej przeniesienie całego procesu kredytowego do sieci – od weryfikacji danych osobowych poprzez dopasowanie kredytu po podpisanie umowy i otrzymanie finansowania.

Rozwiązanie stworzone przez FinAi kładzie nacisk na wygodę i dopasowanie kredytów do rzeczywistych potrzeb klientów z uwzględnieniem ich sytuacji życiowej i ekonomicznej. Twórcy platformy dosłownie prowadzą klienta cały czas za rękę używając w tym celu automatycznego doradcy, który wyjaśnia ewentualne wątpliwości i pomaga dopasować produkt do indywidualnych potrzeb użytkownika. Klient otrzymuje między innymi informacje na temat zdolności kredytowej oraz porady dotyczące parametrów i rzeczywistych kosztów kredytu.

Aby wziąć kredyt za pośrednictwem FinAi, wystarczy mieć przy sobie dowód osobisty i smartfon z systemem iOS lub Android. Sam proces jest przyjazny dla użytkownika i można go przejść w kilku prostych krokach. Jak to wygląda w praktyce?

Umożliwiamy klientom wzięcie kredytu bankowego do kilkudziesięciu tysięcy złotych w sposób równie prosty jak wzięcie chwilówki, a jednocześnie bezpieczny, zgodny z regulacjami sektorowymi i przy niższych kosztach niż w przypadku ofert firm pożyczkowych. Wystarczy założyć konto na platformie FinAi, wpisać kwotę kredytu i wypełnić jeden prosty wniosek, w którym większość pól uzupełnia się automatycznie. Następnie korzystając z aplikacji mobilnej weryfikujemy swoją tożsamość robiąc zdjęcie twarzy i dowodu osobistego. Ostatni krok to wybór spośród szytych na miarę ofert kredytowych przygotowanych przez banki. Klient wskazuje najlepszą ofertę dla siebie i podpisuje umowę SMS-em – wyjaśnia Rafał Czernik.

Mogą Ci się również spodobać

Wędrówka pieniędzy z banku do banku

Jak długo trwa realizacja zlecenia? Od kilku minut do kilku dni. Dzięki bankowości internetowej ...

Spotkanie z kurierem albo przelew weryfikacyjny

Trudno jest założyć rachunek bez fizycznej obecności w kraju lub bez posiadania konta w ...

Szlachetne trunki z szansą na wzrost cen

Wiele wskazuje na to, że zła passa na rynku win inwestycyjnych się kończy. Wszystkie ...