Kiedy opłaca się założyć konto walutowe

Adobe Stock

Coraz więcej osób podróżuje, pracuje w innym kraju albo po prostu dokonuje zakupów internetowych w zagranicznych sklepach i na platformach aukcyjnych typu Ebay, AliExpress czy Amazon. Rośnie tym samym popyt na wygodne i tanie płatności, a te najłatwiej zapewnić sobie wyposażając się w konto walutowe lub kartę wielowalutową.

Rachunki walutowe

Tradycyjne rachunki oszczędnościowo–rozliczeniowe prowadzone w walutach obcych znaleźć można właściwie w każdym banku. Dostępne są zazwyczaj w czterech podstawowych walutach: EUR, USD, GBP, CHF. Oferowane są głównie osobom, które prowadzą własny biznes i osiągają przychody w walucie obcej lub zatrudnieni są za granicą. Są też przydatne do celów podróżniczych – zazwyczaj w przypadku osób, które nie wybierają się poza jeden obszar walutowy (tereny Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii czy np. Stanów Zjednoczonych).

Kiedy podróżujesz często po różnych krajach

Na rynku wciąż nowością jest karta wielowalutowa – udostępniana w ramach standardowego konta w PLN. Oferują ją: Pekao SA, PKO BP, Citi Handlowy, ING Bank Śląski i eurobank. Rozwiązanie to wymaga podpięcia pod konto w złotych polskich rachunków w walutach obcych – EUR, USD, GBP, CHF. Pozwala regulować płatności za granicą tym samym plastikiem co w Polsce. 

Produkt polecany jest osobom podróżującym do Unii Europejskiej, Stanów Zjednoczonych czy Wielkiej Brytanii. Wymaga jednak poświęcenia czasu na kontrolę stanu kont i kursów walut (jeśli oczywiście klientowi zależy na jak najtańszym pozyskaniu dewiz). W przypadku karty wielowalutowej, kiedy na wybranym koncie zabraknie walut, plastik zaczyna działać jak standardowa karta w PLN i obciąża konto klienta kosztami przewalutowań.

Kiedy jedziesz w ciepłe kraje

Osoby wybierające się w podróż do egzotycznych krajów, np. Chorwacji, Tajlandii czy na Dominikanę, a nawet do pobliskich Czech czy Rosji (prywatnie lub służbowo), gdzie obowiązują indywidualne środki płatnicze, mogą uposażyć się w kartę multiwalutową (w ofercie Revoluta i mBanku). 

Karty te działają efektywnie tak samo we wszystkich krajach. Wystarczy mieć zapewnione środki na głównym koncie złotówkowym, a kwota transakcji zostanie przewalutowana po kursie zbliżonym do kantoru internetowego (czasami trochę lepszym, czasami odrobinę gorszym). Takie rozwiązanie pozwala nie martwić się o to, czy na wybranym rachunku walutowym jest odpowiednia ilość środków. Dodatkowo oszczędza się czas, którego nie trzeba poświęcać na kupowanie walut w kantorach.

Mogą Ci się również spodobać

Koszty: domowe biuro jednak z podatkowymi korzyściami

Przedsiębiorca prowadzący działalność w mieszkaniu zaliczy do kosztów czynsz i media. Nawet jeśli nie ...

Samochód głównym powodem zadłużeń Polaków

Polacy najczęściej zaciągają zobowiązania na samochód, bieżącą konsumpcję i podróże – wynika z najnowszego ...

Kolejne podwyżki w najbliższe wakacje

Od początku roku każdego miesiąca w różnych bankach pojawiały się nowe tabele opłat i ...