Od ponad roku posiadacze fotowoltaiki funkcjonują w nowym systemie rozliczania się z nadwyżek prądu wyprodukowanego z instalacji PV. Wcześniej nadprodukcję energii przesyłali do sieci i mogli ją stamtąd odebrać w ciągu 12 miesięcy. Od kwietnia 2022 każdą nadwyżkę produkcji sprzedaje się do sieci.
Wynagrodzenie przysługujące prosumentom korzystającym z net-billingu jest gromadzone na tzw. depozycie prosumenckim. Zebrane tam środki mogą zostać wykorzystane do zmniejszenia kolejnych rachunków za energię pobieraną z sieci.
Czytaj więcej
Wsparcie z programu "Mój Prąd 5.0" obejmuje dopłaty dla fotowoltaiki, magazynu energii, pompy ciepła w różnych konfiguracjach, systemu zarządzania...
Gdy nasza instalacja nie będzie produkować prądu np. w nocy lub w okresie mniejszego naświetlenia, wówczas energię kupuje się z elektrowni "płacąc" zgromadzonymi środkami za sprzedaż prądu. Gdy środki te się wyczerpią musimy zapłacić rachunek za prąd.
W takim systemie oczywiście najlepiej jest sprzedać "swój" prąd do sieci jak najdrożej, a kupić w chwilach konsumpcji jak najtaniej. Cena sprzedaży energii przez prosumentów obecnie wyliczana jest raz na miesiąc i nazywana rynkową miesięczna cena energii elektrycznej (RCEm).
Net-billing. W lipcu za prąd prosumenci dostali mniej
W ubiegłym miesiącu rynkowa miesięczna cena energii elektrycznej (RCEm), która jest podstawą rozliczeń prosumentów w systemie net-billing, spadła wobec czerwca o 14,24 zł/MWh i wyniosła 440,38 zł/MWh. Ta cena okazała się również niższa od ceny za lipiec zeszłego roku – o 359,41 zł/MWh. Cena energii RCEm podana przed rokiem przez PSE wyniosła – po późniejszych korektach – 799,79 zł/MWh. Najwyższa cena w dotychczasowej historii rozliczeń w systemie net-billingu została podana przez operatora krajowego systemu elektroenergetycznego we wrześniu zeszłego roku i dotyczyła sierpnia 2022 r. Wyniosła początkowo 1023,42 zł/MWh, jednak później PSE dwukrotnie ją skorygował do poziomu 1017,27 zł/MWh.
Czytaj więcej
Cena instalacji fotowoltaicznej w Polsce w przeliczeniu na 1W mocy należy do najniższych spośród w Europie.
Dotychczas opublikowane przez PSE rynkowe miesięczne ceny energii RCEm – od czerwca 2022 roku – były następujące (z uwzględnieniem późniejszych korekt PSE):
czerwiec 2022 r. – 656,04 zł/MWh
lipiec 2022 r. – 796,27 zł/MWh
sierpień 2022 r. – 1017,27 zł/MWh (cena skorygowana ostatnio o -0,18 zł/MWh)
wrzesień 2022 r. – 710,03 zł/MWh
październik 2022 r. – 575,48 zł/MWh
listopad 2022 r. – 701,67 zł/MWh
grudzień 2022 r. – 723,49 zł/MWh
styczeń 2023 r. – 594,59 zł/MWh
luty 2023 r. – 668,51 zł/MWh
marzec 2023 r. – 508,90 zł/MWh
kwiecień 2023 r. – 505,44 zł/MWh
maj 2023 r. – 381,44 zł/MWh
czerwiec 2023 r. – 454,62 zł/MWh
lipiec 2023 r. – 440,38 zł/MWh.
Widać wyraźnie że po szaleństwach na rynku energii w zeszłym roku ceny prądu się ustabilizowały i prosumenci już nie sprzedają wyprodukowanego prądu do sieci po tak atrakcyjnych stawkach.
Energia z elektrowni coraz droższa
Równocześnie coraz więcej płacimy za prąd pobrany z sieci. Średnia cena energii elektrycznej na rynku konkurencyjnym w pierwszym kwartale 2023 roku wyniosła blisko 890 zł/MWh. w kolejnych kwartałach 2022 i 2023 r. obserwujemy dużą dynamikę wzrostu cen. Średnia cena energii elektrycznej na rynku konkurencyjnym w pierwszym kwartale 2023 roku była o 312 zł/MWh wyższa niż kwartale poprzedzającym (4Q2022 r.) i blisko dwa razy wyższy niż w pierwszym kwartale roku 2022, kiedy za 1 MWh trzeba było zapłacić 468,35.
Zatem w bardzo uproszczony sposób można stwierdzić, że prosument, który by całość produkcji w ciągu dnia oddawał do sieci a następnie pobierał prąd do własnej konsumpcji z sieci musiałby produkować dwukrotnie więcej energii niż wynoszą jego potrzeby, by wyjść z bilansem wartości energii na zero.
Oczywiście to bardzo duże uproszczenie, bo w realnym świecie prosument dokonuje autokonsumpcji wyprodukowanej energii (poziom autokonsumpcji zwiększa się mocno wraz z własnym magazynem energii). Z kolei stawki za prąd pobrany z sieci mogą się mocno różnić nie tylko między operatorami ale też w zależności od taryfy.
Warto jednak będąc prosumentem mieć świadomość jak funkcjonuje system net-billingu. dostosować odpowiednio sposób korzystania z energii elektrycznej w gospodarstwie domowym.
Czytaj więcej
Dziewięciu na dziesięciu Polaków popiera rozwój energii odnawialnej. Czy ich zdania nie zmieni fakt, że w ostatnim czasie mieliśmy kilka pożarów pa...
Wkrótce rozliczenie godzinowe net-billingu
Rozliczanie prosumentów w systemie net-billingu według średniej miesięcznej ceny energii ma być tylko rozwiązaniem tymczasowym. Zgodnie z ustawą o OZE, od 1 lipca 2024 r. podstawą rozliczeń w net-billingu ma być nie cena miesięczna, ale cena godzinowa.
Według danych Agencji Rynku Energii, na koniec czerwca br. w Polsce funkcjonowało już 1 284 340 mikroinstalacji należących do prosumentów. Ich łączna moc wynosiła 9 777,42 MW. W ciągu 12 miesięcy, od czerwca 2022 r. do końca czerwca 2023 r., liczba prosumentów wzrosła o 178,4 tys. Podłączyli oni do sieci mikroinstalacje o całkowitej mocy 1,832 GW.
Zdecydowana większość prosumentów nadal rozlicza nadwyżki energii wprowadzonej do sieci w systemie opustów (net-meteringu), do którego można było wejść do 31 marca 2022 r. Zgłoszenie przyłączenia mikroinstalacji po tym terminie dawało możliwość wejścia do rozliczeń wyłącznie w systemie net-billingu. Prosumenci, którzy weszli wcześniej do systemu opustów, mogą przejść na rozliczenia w net-billingu.