Rękopis „Potopu”i inne skarby na najbliższych aukcjach

Adobe Stock

Licytowane będą: rękopis „Potopu” Sienkiewicza, rozkaz Piłsudskiego, archiwum premiera Mikołajczyka.

Stołeczny antykwariat Lamus 23 listopada zorganizuje aukcję bibliofilską (www.lamus.pl). Oferowane będą zabytkowe książki, dokumenty, fotografie oraz pamiątki historyczno-patriotyczne.

Sensację budzi kolejny rękopiśmienny fragment „Potopu” Henryka Sienkiewicza. Na 45 tys. zł wyceniono osiem kart. Sienkiewicz opisał na nich oblężenie stolicy przez Szwedów w 1656 roku. Od lat Lamus sprzedaje kolejne fragmenty rękopisu z prywatnej kolekcji.

Jest rozkaz polowy z 2 grudnia 1914 roku Józefa Piłsudskiego, komendanta I Brygady Legionów Polskich. To odręczny list skierowany do majora Edwarda Śmigłego-Rydza. Jest to rozkaz z okresu walk w rejonie Limanowej (wyw. 1,2 tys. zł).

Ostro licytowane będzie ogromne archiwum premiera Stanisława Mikołajczyka (1901–1966), przywódcy Polskiego Stronnictwa Ludowego. Archiwum z lat 1940–1966 zawiera m.in. korespondencję oficjalną i prywatną, dokumenty z czasów II wojny i działalności powojennej, taśmy magnetofonowe, pamiątki osobiste. Całość wystartuje z ceną 48 tys. zł.

W ofercie jest ponad tysiąc rzadkich pozycji, w cenach już od 60 zł. Katalog liczy blisko 400 stron. Opisy zabytków są obszerne. Łatwo przeoczyć interesujące obiekty, które mogą zainteresować każdego. Przeczytałem całość, sygnalizuję wybrane białe kruki.

Warto sprawdzić: Najciekawsze gwiazdkowe prezenty z aukcji i antykwariatów

Obraz namalowany przez poetę Krzysztofa K. Baczyńskiego

Od 4 tys. zł licytowany będzie list z podpisem króla Jana III Sobieskiego. Król poleca dyplomatę, którego wysłał z misją z Warszawy do Rzymu. Dyplomata kardynał Carlo M. Vota (1629–1715), włoski jezuita, pozyskał zaufanie króla. Stał się jego spowiednikiem, zajął się wychowaniem królewskich synów.

Z czasem się okazało, że Vota był podwójnym agentem, reprezentował w Polsce interesy obcych monarchów. Dokument dowodzi, że w każdej epoce są kłopoty z tajnymi agentami.

Lamus jak zawsze papierową ofertę wzbogaca pamiątkami narodowymi. Są np. serwisy z herbami arystokratycznych rodów, są sygnety rodowe i pieczęcie. Sensację budzi piękna tkanina (ok. 490 na 137 cm) z okresu międzywojennego z godłem Rzeczypospolitej. Zachowana jest w idealnym stanie.

Tkanina z okresu międzywojennego z godłem Rzeczypospolitej . Fot Lamus Antykwariaty Warszawskie

Muzea zainteresuje obraz namalowany przez poetę Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Jest to „Martwa natura z owocami”, gwasz, akwarela na papierze (16 na 20 cm). Obraz wystartuje z ceną 5 tys. zł.

Zgromadzono cenne dzieła plastyczne. Od 28 tys. zł licytowany będzie obraz (gwasz, akwarela) z 1804 roku Michała Stachowicza. Scena przedstawia triumf wojska Tadeusza Kościuszki, wprowadzenie do Krakowa rosyjskich armat zdobytych pod Racławicami.

Na 8 tys. zł wyceniono staloryt ręcznie kolorowany z 1864 roku. Scena przedstawia króla Sobieskiego, który przyrzeka posłom cesarza przyjść na odsiecz Wiedniowi. Grafika powstała na podstawie obrazu Henryka Rodakowskiego.

Kogo dziś interesuje taka scena historyczna? Nie znamy motywacji kolekcjonerów biorących udział w bibliofilskich licytacjach. Kupują dla przyjemności czy na lokatę? Czy rękopis „Potopu” budził będzie sensację za np. 30 lat? O ile podrożeje? Socjologowie nie badają konsumentów na rynku białych kruków.

Święto kawalerii polskiej

Generał Bolesław Wieniawa-Długoszowski w 1933 roku wygłosił odczyt „Święto kawalerii polskiej”. Tekst luksusowo oprawiano w warsztacie artysty introligatora Roberta Jahody w Krakowie. Oprawa jest bogato złocona, to pełna skóra w kolorze wiśniowym. Ten efektowny tom ma cenę 2,4 tys. zł. Grzbiety stojących na półce książek mogą być elegancką dekoracją. Jest sporo artystycznych opraw.

Artystyczną oprawę ma publikacja z 1933 roku . Fot. Lamus Antykwariaty Warszawskie

Zgromadzono grafiki np. Leona Wyczółkowskiego, Eugeniusza Zaka, Władysława Skoczylasa, Lucjana Mianowskiego. Są oryginały ilustracji do kultowych bajek dla dzieci, np. o przygodach kota Filemona.

Jest bogata oferta plakatów z różnych epok. Z 1944 roku pochodzi francuski plakat dokumentujący zbrodnię stalinowską w Katyniu (wyw. 3,5 tys. zł). Są poszukiwane plakaty Stefana Norblina.

Miłośnicy historii Polski znajdą sensacje z różnych epok. Angielski podróżnik John Wiliams (1751–1814) opisał swoją podróż po Polsce. Krytykuje ustrój Polski, słabą gospodarkę, wielkie wpływy kleru, bezmyślność i tyranię arystokratów.

Z kolei w 1937 roku wydano paszkwil na komunistów pt. „Ajentury sowieckie z Polsce”. Znajdziemy tam podpowiedź, po czym poznać komunistę (wyw. 90 zł). Są tajne druki do szkolenia komunistów w epoce PRL. Jest pierwsze polskie wydanie „Kapitału” Karola Marksa z 1884 roku (wyw. 800 zł).

Przybywa kolekcjonerów odręcznych dedykacji. Zainteresuje ich tomik poetycki „Bagnet na broń” Władysława Broniewskiego, wydany w Jerozolimie w 1943 roku. Na egzemplarzu widnieje odręczna, wierszowana dedykacja dla poetki Jadwigi Czechowicz (wyw. 500 zł).

Od 3,2 tys. licytowany będzie rzadki plakat z 1937 r. z transatlantykiem „Batory” . Fot. Lamus Antykwariaty Warszawskie

Warto sprawdzić: Środki na czarną godzinę chętnie lokujemy w monetach

Rękopis Broniewskiego

Zgromadzono bogaty zestaw dawnych książek dla dzieci. Licytowane będą np. „Przygody Koziołka Matołka” wydane w 1966 roku. Kusi niską ceną (300 zł) pierwsze wydanie z 1938 roku „Lokomotywy” Juliana Tuwima. Idealnie zachowane dawne książki dla dzieci to absolutna rzadkość.

Rynek bibliofilski jest niewielki w porównaniu z rynkiem malarstwa. Roczne aukcyjne obroty w ośmiu antykwariatach bibliofilskich wynoszą zwykle ok. 10 mln zł. Przypomnę, że na rynku malarstwa obroty w tym roku wyniosą ok. 300 mln. zł.

Rynek bibliofilski jest niewielki, ale zwykle sprzedawane są na nim obiekty o dużym znaczeniu dla narodowej tożsamości Polaków. Przypomnę, że np. w 2014 roku Lamus sprzedał odręczny policyjny dokument zesłania Józefa Piłsudskiego na Syberię.

 

Tej rangi dokumenty nie należą do rzadkości na krajowych aukcjach. Dokumenty te uratowali kolekcjonerzy! Najwięcej kupują prywatni klienci. Średni wiek wynosi ok. 50 lat.

Lamus jest największym polskim antykwariatem bibliofilskim. Od ok. 20 lat ma najwyższe roczne obroty na aukcjach. Wynoszą one zwykle ok. 50 proc. obrotów całego rynku bibliofilskiego. Analizy tego rynku sporządza niezależny ekspert Paweł Podniesiński, rzeczoznawca antykwaryczny Ministerstwa Kultury.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Firmy zarabiają, a klienci często tracą

Rzecznik finansowy ogłosił drugi obszerny raport na temat polis z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (UFK). ...

Równie dobre jak brytyjskie. Ale nie u nas

Funty szkockie są normalnym środkiem płatniczym na terenie całej Wielkiej Brytanii, a nie tylko ...

10 najlepszych lokat na 6 miesięcy. Styczeń 2018

W pół roku na lokatach zarobić można do 4 proc. (oproc. w skali roku). ...