Obligacje kontra fundusze. Gdzie zarobimy więcej?

fundusze papierów dłużnych
fundusze papierów dłużnych
Fotorzepa/Marta Bogacz

Nie wszystkie fundusze papierów dłużnych przynoszą satysfakcjonujące zyski, zwłaszcza w krótkim terminie. Mogą też tracić nawet wtedy, gdy nie inwestują zbyt ryzykownie, czyli przede wszystkim w obligacje skarbowe.

Oprocentowanie obligacji skarbowych wynosi od 1,5 proc. w skali roku w przypadku obligacji 3-miesięcznych do 2,7 proc. w przypadku papierów 10-letnich. W lepszej sytuacji są beneficjenci Programu 500+, dla których skarb państwa emituje obligacje 6-letnie i 12-letnie. Pierwsze z nich dadzą w pierwszym, rocznym okresie odsetkowym 2,8 proc. zysku w skali roku, drugie 3,2 proc. W ciągu ostatnich dwunasty miesięcy tylko czterem funduszom obligacji skarbowych udało się osiągnąć lepsze wyniki niż przynoszą dzisiaj najlepiej oprocentowane papiery dłużne dostępne dla wszystkich.

Czytaj także: Fundusze gotówkowe i pieniężne nie do końca są bezpieczne

Niewielkie zyski…

Pierwszym z nich jest Ipopema Dłużny, który wypracował 4,3 proc. zysku. Fundusz inwestuje co najmniej połowę powierzonych mu oszczędności w dłużne papiery wartościowe, instrumenty rynku pieniężnego oraz jednostki uczestnictwa i certyfikaty funduszy dłużnych. W tej części portfela znajdują się również depozyty w bankach krajowych i papiery wartościowe, które obwarowane są zobowiązaniem drugiej strony do ich odkupienia. Do 30 proc. aktywów może być lokowane w instrumenty dłużne emitowane przez przedsiębiorstwa, w tym do 20 proc. przez przedsiębiorstwa nieposiadające ratingu inwestycyjnego. To właśnie ta część aktywów pozwala na wypracowywanie lepszych wyników. Jest też dowodem, że fundusze obligacji skarbowych nie zawsze inwestują tylko papiery państwowe. Ipopema Dłużny nie jest jednak dostępna dla wszystkich, ponieważ pierwsza wpłata do funduszu wynosi 20 tys. zł a każda następna 5 tys. zł.

Drugie miejsce zajmuje NN Obligacji z wynikiem 3,1 proc. On również ma w portfelu papiery nieskarbowe, ale jest ich znacznie mniej, bo 3,34 proc. Inwestuje też w skarbowe obligacje indeksowane, co daje efekty przy utrzymującej się ostatnio inflacji. Oprocentowanie ich składa się bowiem ze wskaźnika inflacji w danym roku i marży odsetkowej, która jest gwarancją, że zysk z papierów będzie zawsze wyższy od spadku wartości pieniądza. W portfelu można też znaleźć papiery zagraniczne. Najwięcej – 6,78 proc. jest emitowanych w Stanach Zjednoczonych.

Po 2,8 proc. można było zyskać inwestując w jednostki SGB Dłużnego lub Skarbca Obligacje. W perspektywie trzech i pięciu lat oraz w tym roku na czoło ponownie wysuwa się Ipopema Dłużny. W czołówce znajduje się też: NN Obligacji i Skarbiec Obligacja, choć w tym roku temu ostatniemu średnio się wiedzie.

… i dotkliwe straty

Fundusze inwestujące w obligacje skarbowe mogą dobierać do portfeli papiery różnego rodzaju – również te nieosiągalne dla indywidualnych inwestorów – oferowane na rynku pierwotnym na przetargach. Powinny więc teoretycznie przynosić lepsze efekty niż inwestycje bezpośrednie w papiery dłużne. Tymczasem tak się nie zawsze dzieje.

W ciągu ostatnich 12 miesięcy klienci trzech funduszy ponieśli nawet straty – największe w rekomendowanym na rok Novo Papierów Dłużnych zarządzanym przez Operę TFI – 3,6 proc. Zgodnie z założeniami fundusz  inwestuje co najmniej 90 proc. aktywów w obligacje emitowane lub gwarantowane przez Skarb Państwa lub inne kraje Unii Europejskiej i OECD oraz lokaty i gotówkę. Jak podaje fundusz inne kategorie instrumentów dłużnych mogą stanowić maksymalnie 10 proc. portfela a dodatkowo w ramach tego limitu, każda pojedyncza inwestycja jest ograniczona do 1 proc. aktywów. Największe pozycje stanowią w portfelu obligacje skarbowe, ale mniej od założeń, bo 83 proc. 5 proc. portfela stanowią natomiast obligacje korporacyjne.

Na minusie jest też Optimum Obligacji i SKOK Obligacji. Wszystkie trzy fundusze przyniosły też starty nie tylko z perspektywy roku, ale również trzech lat. Novo stracił ponownie najwięcej – 9,9 proc., Optimum 3,3 proc., a SKOK 0,2 proc. Pierwsze dwa z tych funduszy nie zachowały się też najlepiej po pięciu latach, mimo że straty są mniejsze. W tym roku też się im nie wiedzie. Novo Papierów Dłużnych traci już 3,3 proc., a Optimum Obligacji 0,8 proc.

Fundusze papierów dłużnych: Inwestycje uniwersalne

Analizy Online, firma monitorująca rynek funduszy inwestycyjnych wśród funduszy dłużnych denominowanych w złotych wyróżnia: fundusze papierów skarbowych, korporacyjne i uniwersalne, w których przeważają obligacje skarbowe, ale niemałą część portfela mogą stanowić papiery emitowane przez przedsiębiorstwa. Wyniki mają jednak niewiele lepsze od standardowych funduszy obligacji skarbowych. Najlepszy – NN FIO Obligacji 2 w ciągu ostatnich 12 miesięcy wypracował 3,8 proc. zysku. Ponad 3 proc. wypracowały jeszcze trzy inne fundusze.

Najgorszy – Alior Papierów Dłużnych stracił natomiast 3,8 proc. Zarządzający nim Fryderyk Krawczyk jest jednak nastawiony optymistycznie. Jego zdaniem dane napływające z rynku krajowego, jak i tendencje światowe, powinny pchnąć zarówno inflacje jak i rentowności na wyższe poziomy. Uważa więc, że takim otoczeniu remedium na potencjalnie rosnące stopy procentowe wydaje się utrzymywanie krótkiego duration portfela oraz przebudowa struktury funduszu o komponent niepowiązany z krajowymi stopami procentowymi. W portfelu już jest 45,19 proc. obligacji zagranicznych.

Na minusie są jeszcze Open Finance Obligacji, Opera Avista.pl i UniObligacje Aktywny. Fundusze te przynoszą straty również po trzech latach inwestycji. Są też w czołówce strat ponoszonych od początku tego roku.

Fundusze papierów dłużnych: Niezbędna wiedza

Fundusze papierów dłużnych mogą inwestować w papiery o długiej zapadalności lub w papiery krótkoterminowe, co w ogólnodostępnych danych nie jest ujawniane. Wahania wartości ich jednostek zależą więc od dwóch czynników: relacji zysk/ryzyko i duration, czyli okresu trwania ‒ miary wrażliwości ceny obligacji na zmianę rynkowych stóp procentowych.
Ceny papierów dłużnych zmieniają się bowiem przeciwnie do zmian rynkowych stóp procentowych. Bardziej ryzykowne są więc fundusze inwestujące w papiery o dłuższym terminie zapadalności. Ryzyko związane jest też z okresowymi wahaniami wycen jednostek uczestnictwa,, dlatego fundusze obligacji są odpowiednie tylko dla osób, które zamierzają inwestować przynajmniej przez kilkanaście miesięcy.
Cenną wskazówką dla inwestorów jest duration. Na przykład duracja na poziomie 2 oznacza, że jeżeli nastąpi ruch stóp procentowych o 1 pkt proc., to fundusz zareaguje z dwukrotnie większą siłą. Jeżeli więc będzie ruch stóp procentowych w górę o 1 pkt proc., to fundusz straci 2 proc. itd.

Każdy inwestor, zamierzający zainwestować w fundusz papierów dłużnych powinien więc zapoznać się ze strategią zarządzającego odnoszącą się do inwestycji w poszczególne segmenty papierów dłużnych, ze szczególnym uwzględnieniem wrażliwości potencjalnych inwestycji na zmiany rynkowych stóp procentowych. Planowanie takie jest niezbędne zwłaszcza przy krótkoterminowych inwestycjach. Należy też pamiętać, że ponieważ ceny obligacji zmieniają się przeciwnie do zmian rynkowych stóp procentowych, w przypadku spadku stóp procentowych, możemy liczyć na dodatkowe profity, ale w momencie ich wzrostu, nasz zarobek zdecydowanie spadnie.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Najniższe oprocentowanie lokat w historii

Tylko 1,2 proc. w skali roku zarobi osoba, która zaniesie do banku pieniądze na ...

Postaw na firmy, które dzielą się zyskiem

Mamy do wyboru kilkanaście funduszy dywidendowych. Powstają nowe Przedsiębiorstwa w ostatnich latach mniej kapitału ...

Udział w zyskach plus wzrost kursu akcji

Na dywidendach można zarobić nawet 4 – 5 proc. rocznie. Regularnie płacona dywidenda coraz ...