Duże spółki z WIG20 na celowniku inwestorów. Które wybrać?

Zmiany na krajowej scenie politycznej znacząco poprawiły postrzeganie spółek z indeksu WIG20, które przez większa część 2023 roku pozostawały wyraźnie w tyle za mniejszym spółkami.

Publikacja: 07.11.2023 14:00

Duże spółki z WIG20 na celowniku inwestorów. Które wybrać?

Foto: Fotorzepa/ Grzegorz Psujek

Na fali powyborczego optymizmu duże spółki notowane na warszawskiej giełdzie wróciły do łask inwestorów. Zdaniem analityków ten segment rynku w największym stopniu powinien skorzystać z powrotu zagranicznych inwestorów na nasz rynek akcji, a patrząc na ich niewygórowane wyceny mają one jeszcze sporo do nadrobienia wobec zagranicznych rynków. Które spółki z WIG20 mogą być dobrym pomysłem inwestycyjnym?

Czytaj więcej

Branże z GPW, które mogą pozytywnie zaskoczyć po zmianie rządu

Banki

Dobre perspektywy rysują się przed bankami. Zdaniem Marcin Materna, dyrektora departamentu analiz w BM Banku Millennium, sektor bankowy powinien być w 2024 r. obciążony mniejszym ryzykiem nowych regulacji. - Za bankami przemawiają jednak przede wszystkim solidne fundamenty i perspektywa utrzymania dobrych wyników, na co złożą się stosunkowo wysokie przychody odsetkowe, możliwe do utrzymania w środowisku podwyższonych stóp procentowych, powolne rozkręcanie się sprzedaży kredytów i wciąż niskie ryzyko portfela kredytowego. Równocześnie sytuacja krajowych banków jest bardzo stabilna na tle ryzyk występujących na innych dużych rynkach, choćby z uwagi na charakterystykę posiadanych portfeli obligacji czy niższe ryzyko recesji. Mimo problemów z kredytami frankowymi polskie banki pozostają w dobrej kondycji kapitałowej. Dodatkowym wsparciem dla sektora będzie poprawa koniunktury w przyszłym roku – wylicza. Co jednak najistotniejsze, banki notowane na GPW pod względem wycen jego zdaniem wyglądają bardzo atrakcyjnie, jeśli je porównamy z innymi europejskimi rynkami. - To jeden z tych sektorów, który może pociągnąć nasz rynek w górę, co zresztą już ma miejsce - zauważa.

Orlen

Zdaniem analityków DM BOŚ po wyborach znacząco lepiej wyglądają perspektywy Orlenu, co rynek już zaczął dyskontować po ogłoszeniu pierwszych sondażowych wyników. Według analityków DM BOŚ euforyczna reakcja kursu akcji Orlenu na wstępne wyniki wyborów parlamentarnych może sugerować, że inwestorzy mają nadzieję, że zmiana rządu może obniżyć dyskonto wobec porównywalnych spółek, przy którym akcje Orlenu są notowane. – W ciągu minionych kwartałów wielokrotnie wyrażaliśmy opinię, że walory Orlenu są wycenione przez rynek bardzo nisko na tle porównywalnych podmiotów, których przyszłe mnożniki były dwu–czterokrotnie wyższe; być może z powodu nadmiernego wpływu polityki, co bardzo negatywnie odbijało się na interesach akcjonariuszy – wyjaśniają eksperci biura. Zdaniem brokera reakcja inwestorów po wyborach może wskazywać, że liczą oni, że wraz z nowym rządem przyjdzie uczciwsze i mniej destrukcyjne podejście Skarbu Państwa do mniejszościowych akcjonariuszy.

Z najnowszego raportu brokera, wydanego tuż po wyborach, wynika, że akcje Orlenu są mocno niedowartościowane. Ich wycena w najnowszej rekomendacji DM BOŚ, wynosząca 105 zł, aż o prawie 60 proc. przewyższa aktualną cenę płaconą za akcje na GPW. – Po aktualizacji szacunków podchodzimy optymistycznie do perspektyw całorocznych wyników w 2024 r., nawet przy założeniu normalizacji marż rafineryjnych. Oczekujemy w 2024 r. ponad 45 mld zł skorygowanej EBITDA, co jest niezłym poziomem i przekłada się na interesująco niskie mnożniki – argumentują analitycy DM BOŚ.

Czytaj więcej

Gratka dla inwestorów. Spółki, które łączą wzrost i dywidendę

LPP

Na poprawę warunków do rozwoju biznesu mogą także liczyć spółki handlu detalicznego, m.in. za sprawą zapowiadanej likwidacji zakazu handlu w niedzielę. Potencjalnie mogą na tym skorzystać spółki handlujące odzieżą, posiadające sieci sklepów stacjonarnych, jak np. LPP, któremu przyjrzeli się analitycy Noble Securities. Z ich najnowszej rekomendacji wynika, że cena akcji LPP powinna zmierzać w kierunku 16 795 zł wobec około 13 800 zł płaconych na rynku. W krótkim terminie liczą na nadchodzący wysoki sezon w sprzedaży i zapowiadaną poprawę marży brutto ze sprzedaży do ok. 55 proc. oraz wzrost całorocznej rentowności operacyjnej do ponad 10 proc. Ryzykiem jest pogorszenie sytuacji gospodarczej, zmniejszające siłę nabywczą ludności, co może skutkować spadkiem popytu.

JSW

Na przychylność analityków może liczyć JSW. W najnowszej rekomendacji DM BOŚ akcje węglowej spółki wyceniono na 65 zł, do daje ok 30 proc. potencjału do zwyżki względem kursu giełdowego. Zdaniem analityków biura za spółką, która wyróżnia się bardzo atrakcyjną ceną akcji, przemawia kilka mocnych argumentów. - Po pierwsze pozytywnie nas zaskakują warunki makroekonomiczne i podwyższamy wyraźnie nasze prognozy finansowe dla spółki. Po drugie podatek od nadzwyczajnych zysków zakładany w wysokości. 1,6 -1,8 mld zł, chociaż będzie oznaczał ogromny odpływ gotówki, co do zasady nie zmieni sytuacji niskiej rynkowej wyceny JSW: Spółka nadal jest notowana z dyskontem rzędu 4 mld zł względem pozycji gotówkowej netto – wskazują. Poza tym ich zdaniem inwestorzy mogą postrzegać walory JSW jako opcję dla zmiany polityki wypłaty dywidendy po wyborach parlamentarnych.

Na fali powyborczego optymizmu duże spółki notowane na warszawskiej giełdzie wróciły do łask inwestorów. Zdaniem analityków ten segment rynku w największym stopniu powinien skorzystać z powrotu zagranicznych inwestorów na nasz rynek akcji, a patrząc na ich niewygórowane wyceny mają one jeszcze sporo do nadrobienia wobec zagranicznych rynków. Które spółki z WIG20 mogą być dobrym pomysłem inwestycyjnym?

Banki

Pozostało 92% artykułu
Rynek Kapitałowy
Polskie akcje z brzydkiego kaczątka zamieniły się w pięknego łabędzia
Rynek Kapitałowy
W co inwestować w 2024 roku. Specjaliści polecają
Rynek Kapitałowy
Branże z GPW, które mogą pozytywnie zaskoczyć po zmianie rządu
Rynek Kapitałowy
W Revolut moża handlować akcjami spółek z Europy od 1 euro
Rynek Kapitałowy
Gratka dla inwestorów. Spółki, które łączą wzrost i dywidendę