IKE to po prostu dobra inwestycja

IKE
IKE
Adobe Stock

Indywidualne konto emerytalne warto potraktować jako zwykłą inwestycję z możliwością dodatkowej ulgi podatkowej.

Obowiązujący w Polsce system emerytalny nie wyklucza prywatnych oszczędności. Każdy ma prawo do tego, by np. założyć konto w banku, na które można alokować pieniądze. Dodatkowo państwo stworzyło dobrowolne formy oszczędzania dedykowane do celów emerytalnych, które funkcjonują w ramach tzw. trzeciego filara. Do dyspozycji mamy obecnie trzy produkty, a raczej konstrukcje prawne:

  • indywidualne konto emerytalne (IKE),
  • indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego (IKZE),
  • pracownicze programy emerytalne (PPE).

Dwa pierwsze są kontami indywidualnymi, które może założyć każda osoba powyżej 16. roku życia. PPE natomiast może zaoferować jedynie pracodawca swoim pracownikom, ponieważ jest to program zbiorowy.

Czytaj także: Warto wykorzystać limit wpłat na IKE i IKZE

Gotowe rozwiązanie

Jedną z możliwości zbierania na własną, wyższą emeryturę są Indywidualne Konta Emerytalne (IKE). Choć można tam odkładać pieniądze już od prawie 15 lat, to wciąż niewiele osób to robi. A przecież to się opłaca.

Największą zaletą IKE jest możliwość zwolnienia z 19-proc. podatku od zysków kapitałowych w przypadku spełnienia dwóch warunków. Jednym z nich jest kryterium wieku 60 lat w momencie wypłaty lub 55 lat przy jednoczesnym nabyciu uprawnień emerytalnych, a drugim – staż gromadzonych środków. Muszą one być odkładane co najmniej przez pięć lat kalendarzowych. Wypłata środków z IKE po osiągnięciu wieku emerytalnego może być jednorazowa (np. na wakacje życia) lub ratalna (i stanowić uzupełnienie otrzymywanej emerytury).

IKE mogą być prowadzone w wielu formach – prowadzą je fundusze inwestycyjne, biura maklerskie i banki czy towarzystwa emerytalne i firmy ubezpieczeniowe. Posiadanie takiego konta, w przeciwieństwie do opłacania składek do ZUS, jest dobrowolne. Każdy Polak może mieć tylko jedno konto, ale zawsze można przenosić zgromadzone na nim środki do innej instytucji prowadzącej indywidualne konto emerytalne.

W IKE istnieje roczny limit wpłat ogłaszany corocznie przez resort pracy. W 2018 roku jest to 13 329 zł. To i tak dość wysoka suma, jeśli chodzi o regularnie odkładanie i inwestowanie środków na emeryturę, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że – jak wynika z publikowanych w ostatnich latach badań jedynie co piąty Polak oszczędza na emeryturę w jakikolwiek sposób, a jeśli już oszczędzamy, to kwoty oszczędności miesięcznych oscylują średnio wokół kilkuset złotych.

Zawsze można wypłacić

Ważnym aspektem IKE jest fakt, że są to w pełni nasze środki, którymi możemy dowolnie dysponować – jak oszczędnościami w banku. Oszczędzając na IKE, można zgromadzić duże środki, które wcale nie muszą być zamrożone aż do emerytury. W każdym momencie można wypłacić ich część lub nawet całość. Wówczas jednak stracimy ulgi podatkowe, a lokata w IKE będzie potraktowana jak każda inna inwestycja na rynku kapitałowym – zostanie obłożona 19- proc. podatkiem „Belki”. Nie warto więc tego robić przed 60. rokiem życia. Lepiej poczekać i skorzystać na uldze fiskalnej.

Wysokość wpłat i wypłat można dostosować do własnych potrzeb i możliwości z zachowaniem zasad ustalonych przez podmiot oferujący. Wpłaty można również czasowo zmniejszyć lub nawet zawiesić.

IKE jest produktem stosunkowo tanim, jeśli porównamy go z tradycyjnym lokowaniem w fundusze inwestycyjne, a środki na nim zgromadzone mogą zapewnić bezpieczeństwo finansowe zarówno jego posiadaczowi, jak i jego bliskim. Podlegają one bowiem dziedziczeniu. Poza tym można wskazać osoby uposażone, które otrzymają środki w przypadku śmierci właściciela konta.  I to wcale nie muszą być krewni, którzy w wypadku śmierci otrzymają zgromadzone pieniądze. W takiej sytuacji też nie będą oni płacić podatku od zysków kapitałowych.

Bezpieczna starość

Dlaczego warto oszczędzać w IKE? W ten sposób można przede wszystkim zabezpieczyć swój byt na emeryturze, ale także zebrać środki na edukację dzieci, na mieszkanie, na przyszłość. Z powodu możliwości wcześniejszych wypłat częściowych i całkowitych IKE jest świetnym uzupełnieniem inwestycji lub alternatywą dla długoterminowego inwestowania w ramach funduszy inwestycyjnych.  Indywidualne Konto Emerytalne zostało w pewnym sensie zaprojektowane jako program systematycznego oszczędzania z dodatkowym bonusem w postaci ulgi podatkowej, jeśli spełnione zostaną wymienione wcześniej warunki.

Przy szczególnie niskich obecnie stopach procentowych IKE może zapewnić wyższe zyski niż lokata czy obligacje – chociaż można mieć też IKE w formie właśnie lokaty, czy obligacji.

Jednym z ciekawych rozwiązań w ramach IKE są fundusze inwestycyjne. Ich plusem jest spora elastyczność. O co dokładnie chodzi? Dzięki wyborowi IKE w formie funduszy inwestycyjnych klient może zarządzać swoją inwestycją, przenosząc środki między subfunduszami. Ta forma daje możliwości stworzenia portfela złożonego z kilku klas aktywów, np. subfundusze akcyjne lub obligacyjne, albo mieszane. To oznacza, że możemy regulować poziom ryzyka i potencjał zysków poprzez wybór odpowiedniego. Inwestowanie przez IKE w fundusze inwestycyjne niesie też pewne ryzyko. Ceny jednostek się bowiem zmieniają, a fundusze nie gwarantują osiągnięcia zysków. Jednak przy odpowiedniej dywersyfikacji portfela zależnej od horyzontu inwestycyjnego i skłonności do ryzyka możemy je ograniczać.

Michał Ziętal, Dyrektor ds. Komunikacji Inwestycyjnej w PKO TFI

O tym, że warto odkładać pieniądze na przyszłość, czytelników Rzeczpospolitej raczej nie trzeba przekonywać. Dlatego chciałbym tylko podkreślić, że jeśli już oszczędzamy czy inwestujemy, warto robić to jak najbardziej efektywnie, a IKE i IKZE są do tego stworzone. Nie dość, że są uprzywilejowane podatkowo w stosunku do innych „nie-emerytalnych” rozwiązań na rynku, to zwykle mają atrakcyjniejsze oprocentowanie czy opłaty na tle innych produktów instytucji finansowych, które je oferują.

Czytaj więcej o produktach emerytalnych dostępnych w PKO TFI

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Emeryturę daj sobie sam

Polacy coraz więcej odkładają na starość. Skok popularności IKE i IKZE. Przełom w nastawieniu ...

Kompas Sztuki 2017: Dzieła z najwyższej półki

Prace artystów z czołówki Kompasu Sztuki kosztują miliony złotych. Od lat czołówka Kompasu Sztuki ...

Chiny i złoto, czyli niekończąca się opowieść

Sprawdza się dziś stara jak świat prawda: złoto to stabilna lokata na niespokojne czasy. ...