W materiale otwarcia przyglądamy się możliwościom, jakie dają ETF-y. Sprawdzamy, które są dostępne dla polskich inwestorów i ile dały zarobić w ostatnim czasie. Na rodzimym rynku oferta jest uboga. Ale już globalnie wybór jest naprawdę gigantyczny. Na świecie mamy ponad 2,5 tys. różnych ETF-ów. Jedne podążają za najważniejszymi indeksami giełdowymi, inne odzwierciedlają rynki obligacji czy to skarbowych, czy korporacyjnych. Są też takie, które reprezentują konkretne branże czy sektory gospodarki, surowce, towary, a nawet kryptowaluty. Do wyboru do koloru. Jeśli chcemy więc, by nasze pieniądze w spokoju zarabiały na określonej ekspozycji, to ETF-y są naprawdę wygodną alternatywą.