Już za 19 zł miesięcznie przez rok
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Aktualizacja: 31.08.2025 06:44 Publikacja: 11.12.2019 20:52
Foto: pieniadze.rp.pl
Co pana skłoniło do kupowania sztuki? Biznesowo jest pan związany z inną branżą.
Od zawsze głównym impulsem do kupowania sztuki była potrzeba obcowania z pięknem. Sztuka jest wymagająca, a ja nie potrafię jej szybko przeżywać na wystawie w galerii czy muzeum i wrócić do swoich zajęć. Sztuka wymaga najpierw otwarcia się, ciszy, skupienia, wymaga czasu na przemyślenia, koncentracji i wielu powrotów, więc lepiej żyć z nią, mieć ją w domu, w zasięgu wzroku czy dotyku. Nie umiałbym żyć w domu bez obrazów na ścianach. To sztuka daje domowi duszę, a nie tapety, drewno czy beton. W domach z betonu nie ma wolnej miłości, a w domach bez sztuki nie ma co odkrywać. Wszystko jest jasne i niezmienne od samego początku. Nie przetrwałbym dołującego okresu jesienno-zimowego bez obrazów i rzeźb, bez ich koloru i faktury. Sztuka uruchamia wyobraźnię, można nawet podróżować, nie wychodząc z domu. Wystarczy spojrzeć na obrazy Tomasza Ciecierskiego.
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Za dzieła artystów z czołówki Kompasu Sztuki trzeba zapłacić miliony złotych. Historia pokazuje, że są one z rok...
Mamy technologie i infrastrukturę, dzięki którym możemy stworzyć łączność bardzo mocno dostosowaną do potrzeb danego przedsiębiorcy. My nazywamy to sieciami kampusowymi – mówi Mariusz Garczyński, ekspert ICT Orange Polska.
Twórcy z czołówki najnowszego Kompasu Młodej Sztuki odebrali nagrody podczas wernisażu specjalnej wystawy.
Irmina Staś, Agnieszka Polska i Katarzyna Karpowicz – to podium tegorocznej edycji Kompasu Młodej Sztuki.
Do języka potocznego przeszło nieco romantyczne powiedzenie o tym, by może jednak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady.
Z początkującymi artystami nie wszystko da się przewidzieć, gdyby tak było, to galerzyści byliby milionerami.
Kiedyś dotacje, teraz raczej kredyty na preferencyjnych warunkach. Podejście Brukseli do finansowania rozwoju przedsiębiorstw z branży rolno-spożywczej ewoluuje, ale niezmienne jest to, że wciąż firmy mogą liczyć na wsparcie. Co więcej, już nie tylko ze środków unijnych, ale także krajowych.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas