mTożsamość w banku nie wystarczy. Co załatwimy aplikacją

materiały prasowe

Niby za pomocą mTożsamości można się wylegitymować, ale banki stawiają na tradycyjne dokumenty tożsamości.

W Polsce mTożsamość pojawiła się kilka miesięcy temu. To elektroniczny dowód osobisty w smartfonie, ale nie można go mylić z e-dowodem, czyli tradycyjnym dokumentem wydawanym od marca ub. roku, który posiada warstwę elektroniczną.

Dzięki niej poza dotychczasowymi funkcjami e-dowód umożliwia m.in. uwierzytelnianie się w usługach online czy składanie podpisu osobistego (równorzędnego z podpisem odręcznym).

Warto sprawdzić: Co grozi za używanie nieważnych dokumentów

Jak wynika z informacji na stronach rządowych (gov.pl/web/mobywatel/mtozsamosc), dzięki aplikacji w telefonie można okazać swoją tożsamość wszędzie tam, gdzie nie jest wymagany dowód osobisty czy paszport.

Może się ona przydać przy odbieraniu przesyłek poleconych na poczcie, przy zakładaniu kart lojalnościowych, przy rejestracji w ramach usług takich jak siłownie, sklepy, usługi medyczne, usługi hotelarskie.

Dzięki mTożsamości (zamiast dowodu osobistego) można było pobrać kartę do głosowania podczas wyborów do Parlamentu Europejskiego. Poza tym dodatkowo można przekazać swoje dane innym użytkownikom aplikacji mObywatel w celu potwierdzenia swojej tożsamości. Warunkiem wymiany danych jest posługiwanie się aplikacjami na smartfonach z tym samym systemem operacyjnym (np. wymiana Android – Android lub iOS – iOS).

– Dzięki mTożsamości możesz również przekazać swoje dane np. sprzedawcy usług czy w przychodni. Obsługa klienta może je sprawdzić tradycyjnie (tak jak każdy inny dokument) lub korzystając z aplikacji mWeryfikator. Upoważniona osoba korzystająca z mWeryfikatora zobaczy na ekranie swojego smartfona twoje imię, nazwisko i zdjęcie w niskiej rozdzielczości. Może sprawdzić również ważność twojej mTożsamości – tłumaczą rządowi eksperci.

Aplikacja jest bezpłatna. Osoby z niej korzystające zapłacą jedynie za korzystanie z internetu lub połączenia telefonicznego – według taryfy operatora, z którego usług korzystają na swoim smartfonie.

mTożsamość dla banku się nie liczy

Jak jednak pokazuje życie, mTożsamość dla banku się nie liczy. Pan Tomasz, który jest klientem PKO BP, był w oddziale banku, by zamówić nową kartę do konta firmowego.

Kiedy został poproszony o dowód osobisty, podał doradcy otwartą aplikację mObywatel. – Jakie było jego zdziwienie, kiedy się okazało, że największy bank w Polsce nie uznaje elektronicznego dokumentu tożsamości opracowanego przez Ministerstwo Cyfryzacji. To ja się pytam, po co ta aplikacja. I gdzie jest nowoczesność w banku – dziwi się pan Tomasz.

Piotr Wardziak z biura prasowego PKO BP przyznaje, że obecnie klient nie może się legitymować dowodem w smartfonie. – W tej chwili nie ma takiej możliwości – klient w oddziale musi okazać tradycyjny dowód osobisty. Jeśli coś się zmieni, będziemy informować – zapewnia Wardziak.

Warto sprawdzić: Dowód może nie wystarczyć w banku po zmianie nazwiska

Także Magdalena Ostrowska z biura prasowego ING Banku Śląskiego przyznaje, że bank nie akceptuje dokumentu tożsamości z aplikacji mObywatel. – W najbliższym czasie nie planujemy udostępnienia – mówi.

Podobnie jest w Credit Agricole czy Santander Bank Polska. – Obecnie nie, ale oczywiście śledzimy rozwój e-dowodów osobistych i narzędzi weryfikacyjnych, nie wykluczając zmiany procesów identyfikacyjnych w przyszłości – mówi Ewa Krawczyk z biura prasowego Santandera.

Dodaje, że bank umożliwia w swoich usługach elektronicznych założenie profilu zaufanego, dzięki któremu klient może uzyskać dowód osobisty w aplikacji mObywatel.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Carsharing wykorzystuje pandemię do silnej ekspansji. Prześwietlamy ofertę firm i sprawdzamy, czy czas zrezygnować z własnego auta

Carsharing i pandemia. Czas zrezygnować z własnego auta?

Przy obecnych utrudnieniach swobodnego podróżowania po Polsce carsharing to wygodny zamiennik lotu bądź jazdy ...

Inwestowanie w samopoczucie pracownika – to po prostu się opłaca!

Samopoczucie osób zatrudnionych w firmie jest niemal tak samo ważne jak ich kwalifikacje i ...