Black Friday – jak nie dać się zwieść fałszywym promocjom

Black Friday - jak przygotować się do promocji
Black Friday - jak przygotować się do promocji
AFP

Podpowiadamy jak przygotować się do masowych wyprzedaży w Black Friday, żeby nie przepłacić dając się zwieść fałszywym promocjom.

Co roku po Święcie Zmarłych jesteśmy bombardowani reklamami bożonarodzeniowymi. Mimo, że szaruga za oknem, a śniegu nie widać, przez cały listopad zewsząd otrzymujemy informacje o licznych promocjach świątecznych. Nie bez powodu producenci i właściciele różnych marek decydują się na ten rodzaj kampanii reklamowej. W okolicach Andrzejek i zarazem na kilka dni przed Mikołajkami jest dzień, w którym WSZYSTKO jest tańsze. Ale czy na pewno?

Warto sprawdzić: Zapłać później – niewielu korzysta, a jest sporo zalet

Kiedy jest Black Friday 2020?
Black Friday wypada 27 listopada

black friday
Black Friday: konsumenci mają coraz większą wiedzę na temat zagrywek promocyjnych sprzedawców. Fot. Pexels

Black Friday – święto pazerności

„Tradycja” Czarnego Piątku wywodzi się ze Stanów Zjednoczonych, a historia masowych wyprzedaży sięga lat 60. Na ostatni czwartek listopada przypada Święto Dziękczynienia – jest to dzień organizowania parad, które stały się świetną reklamą dla lokalnych i ogólnokrajowych przedsiębiorstw. Z czasem potraktowano tę datę jako rozpoczęcie sezonu zakupów świątecznych. Samą nazwę Black Friday spopularyzował departament policji w Filadelfii, opisując chaos, który panował na ulicach i w sklepach. Szacuje się, że co roku ponad 100 mln Amerykanów bierze udział w zakupowych szaleństwach.

Warto przygotować się do masowych wyprzedaży, żeby nie przepłacić.

W naszym kraju ta tradycja pojawiła się kilka lat temu i dopiero zakorzenia się w świadomości Polek i Polaków. Konsumenci mają coraz większą wiedzę na temat zagrywek promocyjnych sprzedawców, a część zupełnie bojkotuje ten zwyczaj, jako przejaw chorego konsumpcjonizmu. Nie ulega wątpliwościom, że każdy chce zrobić zakupy świąteczne jak najszybciej i jak najmniejszym kosztem, a skoro wielu producentów oferuje nam liczne zniżki, czemu nie skorzystać?

Warto sprawdzić: Ciekawe aplikacje, dzięki którym zostanie trochę w kieszeni

W 2020 roku Black Friday przypada na 27 listopada. Warto przygotować się do masowych wyprzedaży, żeby nie przepłacić. Niech to będzie dzień korzystny dla nas, jako klientów, a nie zwykłe podążanie za globalnym marketingowym trendem, którego w Polsce wielu ludzi nadal nie rozumie.

black friday 2020
Warto przygotować się do masowych wyprzedaży, żeby nie przepłacić w Black Friday. Fot. Pexels

Nie daj się zwieść w Black Friday

  1. Najlepszą strategią w Black Friday jest realizowanie tzw. wish list. Jest to lista zakupów, którą tworzymy zgodnie z naszymi potrzebami na długo przed Czarnym Piątkiem. Wybierając się do sklepu wiemy po co przyszliśmy, dlatego inne przecenione artykuły nie będą przyciągać naszej uwagi.
  2. Warto sprawdzać ceny pożądanych przez nas produktów na kilka dni przed rozpoczęciem promocji. Nie ma się co oszukiwać, sklepy są nastawione na zysk, dlatego powinniśmy monitorować wartość wybranego przez nas artykułu. Może się okazać, że na tydzień przed Czarnym Piątkiem jego cena wzrosła, po czym w dzień akcji promocyjnych producent zarządza ogromną zniżkę. Jest to po prostu zwykłe oszustwo, dlatego powinniśmy być czujni.
  3. Nie można nie wspomnieć o równie skutecznej metodzie robieniu zrzutów ekranu cen produktów na kilka dni lub tygodni przed Black Friday. Podczas wizyty w sklepie z zamiarem kupna konkretnego przedmiotu porównajmy cenę, gdyż może się okazać, że różnica wynosi zaledwie kilka złotych.
  4. Mmając na uwadze naszą wish list poświęćmy trochę więcej czasu i sprawdzajmy ceny w różnych sklepach. Większość marek przeniosła część swojej sprzedaży do Internetu, dlatego przeznaczmy kilka minut na mały research, dzięki któremu możemy zaoszczędzić sporą ilość pieniędzy. Dobrym pomysłem jest skorzystanie z aplikacji Pepper, na której znajdziemy odpowiednio wyselekcjonowane produkty z niższą ceną. Na tej platformie regularnie umieszcza się opłacalne promocje bez marketingowej otoczki.

Black Friday co do zasady powinien obowiązywać w jeden dzień. Klienci wiedząc o dużych obniżkach cen liczą się z tym, że mają tylko 24h na zrealizowanie zakupów. Tym sposobem sprzedaż produktów znacznie wzrasta i taka praktyka ma sens, gdyż wysoki dochód z jednego dnia rekompensuje duże promocje. Dlatego należy z rezerwą podchodzić do okazji Black Week. Rozciągnięcie akcji na 7 dni ma na celu wyłącznie dobrą sprzedaż kosztem naiwności niezorientowanych klientów.

Jeśli nie chcemy tracić czasu na wędrówki po sklepach i wyszukiwanie cen na kilku stronach internetowych, możemy skorzystać z porównywarki cen przed i po Czarnym Piątku. Przykładowo na stronie fakefriday.org wyszukując przedmiot, którym jesteśmy zainteresowani, otrzymamy wyniki wartości cen na przestrzeni ostatnich miesięcy. W ten sposób łatwo przeanalizujemy czy zakup się opłaca, czy jest to zwykła kampania marketingowa.

Warto sprawdzić: 5 urządzeń dla eko-domu, które pomogą nam zaoszczędzić

Podobnie porównywarki Ceneo oraz Skąpiec oferują świetną opcję sprawdzenia wartości danego produktu. Wystarczy zalogować się na danym portalu i przy konkretnym przedmiocie sprawdzić historię ceny. Za pomocą czytelnego wykresu szybko zweryfikujemy jakość promocji.

Ostatnim i według wielu, najskuteczniejszym rozwiązaniem stosowanym w Czarny Piątek jest… zrezygnowanie z zakupów.

Jeśli ktoś zbyt łatwo ulega wyprzedażom, a przeceniane produkty nie znajdują się na naszej wish list, lepiej darować sobie shopping. Współcześnie wiele marek w większym lub mniejszym stopniu bojkotuje tę czarnopiątkową tradycję, głównie ze względów środowiskowych. Stąd w mediach społecznościowych często słyszy się o akcjach Green Friday, Green Weekend, Fair Friday czy White Monday. W zeszłym roku ponad 300 marek odzieżowych zaapelowało do konsumentów by nie dokonywali zakupów podczas wyprzedaży związanych z Black Friday.

black friday
Pamiętajmy! Nie stwarzajmy sobie ograniczeń, ale też nie działajmy pochopnie i impulsywnie w Black Friday. Fot. Adobe Stock

Zdroworozsądkowe podejście

Ostatecznie każdy z nas powinien przed zakupami zadać sobie podstawowe pytanie: czy naprawdę potrzebuję tę konkretną rzecz? Jeśli zawahamy się przy odpowiedzi to już jest znak, że być może dana promocja nie jest nam pisana. Ostatecznie producenci i właściciele marek w Black Friday zarabiają głównie na niewiedzy i potrzebie posiadania nowych rzeczy przez konsumentów. Jedynie uporządkowana i przemyślana lista pozwoli nam uniknąć realizację nieprzemyślanych zakupów, których po pewnym czasie będziemy żałować.

Przed samą transakcją powinniśmy przekalkulować ile godzin pracy musieliśmy poświęcić na zakup danego przedmiotu. Jeśli w naszej ocenie nadal pożądany przez nas artykuł jest wart swojej ceny, to po prostu go kupmy.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Najlepsze sposoby na tanie podróże międzymiastowe

Wielu Polaków zmuszonych jest codziennie podróżować setki kilometrów. Podpowiadamy gdzie i jak zapewnić sobie ...

Carsharing wykorzystuje pandemię do silnej ekspansji. Prześwietlamy ofertę firm i sprawdzamy, czy czas zrezygnować z własnego auta

Carsharing i pandemia. Czas zrezygnować z własnego auta?

Przy obecnych utrudnieniach swobodnego podróżowania po Polsce carsharing to wygodny zamiennik lotu bądź jazdy ...

Strzały pod domem? Jak zakazać polowania na swojej ziemi

Myśliwi mogą polować na twoim gruncie, a jeśli będziesz im przeszkadzać, oskarżą cię o ...