Kiedy bank zdegraduje klienta VIP do niższej ligi

Sprawdzamy, co może być powodem „degradacji” klienta w PKO BP, Pekao SA, ING Bank Śląski, Santander i mBank.

Publikacja: 31.12.2020 16:30

Kiedy bank zdegraduje klienta VIP do niższej ligi

Foto: Adobe Stock

Niższe wpływy na konto, czy spadek posiadanych w banku aktywów może być powodem „degradacji” klienta: z tzw. kategorii VIP do klasy niższej. Przed zmianą ROR-u banki zwykle informują o tym klienta.

Klientem banku PKO BP jest pan Adam. Przez kilka lat miał tam konto z kategorii VIP z osobistym doradcą.

– Bank rozczarował mnie mocno. Z klienta VIP z osobistym z dnia na dzień bez ostrzeżenia zdegradowano mnie do klienta z kontem, które wyszło z oferty kilka lat temu – opowiada mężczyzna.

Próbował ustalić dlaczego tak się stało. Ale niewiele wskórał.

– Na infolinii i w oddziale pomóc mi nie umieli, a na złożoną reklamację bank odpisał ogólnikowo, zdawkowo, bez zapoznania się z sytuacją – twierdzi mężczyzna.

I dodaje: – Chyba „Złoty Bankier” za wielokanałową jakość obsługi został przyznany niesłusznie, chyba że oceniano wielokanałowe odbijanie się od kolejnych osób czy procedur, bo faktycznie w wielu kanałach już się z tym spotkałem – dodaje.

Warto sprawdzić: Banki „kroją” klientów jak tylko mogą. Horrendalne podwyżki

Aktywa bogatych mają na oku

W jakich sytuacjach bank może zmienić klientowi rodzaj rachunku i czy informuje o tym go wcześniej?

Małgorzata Witkowska z PKO BP mówi, że w tym banku klienci zamożni  są obsługiwani w ramach dwóch pakietów usług: Bankowości Osobistej i Bankowości Prywatnej.

Z Bankowości Osobistej mogą korzystać osoby niezależnie od wysokości zgromadzonych środków czy też wpływów. Warunkiem skorzystania z oferty jest posiadanie konta Aurum (warunkiem bezpłatnego korzystania są systematyczne wpływy – co najmniej  9 tys. zł miesięcznie lub średnie saldo depozytów w PKO nie mniej niż 150 tys. zł, a w pozostałych przypadkach opłata wynosi 40 zł/m-c) lub dla bardziej wymagających, konta Platinium II (warunkiem bezpłatnego korzystania z tego konta są miesięczne  wpływy – nie mniej niż 20 tys. zł lub średnie saldo depozytów w PKO nie mniej niż 250 tys. zł, w pozostałych przypadkach opłata wynosi 80 zł/m-c).

W przypadku Klientów Bankowości Prywatnej warunkiem skorzystania jest posiadanie aktywów w kwocie co najmniej 1 mln zł.

– Klienci Bankowości Osobistej  mają zapewnioną obsługę przez przypisanego im osobistego doradcę, mogą korzystać z usługi doradztwa inwestycyjnego zarówno w zdalnych kanałach obsługi, jak i bezpośrednio u doradcy – wylicza Małgorzata Witkowska.

Z kolei klienci Bankowości Prywatnej poza osobistym doradcą i specjalnym zestawem usług mogą korzystać z sieci dedykowanych placówek przeznaczonych do obsług klientów Bankowości Prywatnej.

– Takie podejście zapewnia klientom zamożnym dużą elastyczność w doborze rozwiązań bankowych – mówi przedstawicielka PKO BP.

Warto sprawdzić: Te banki dbają o wiernych klientów, a nie tylko nowych

W przypadku Bankowości Osobistej wobec spadku salda lub mniejszych wpływów klienci mogą nadal korzystać z usług Bankowości Osobistej, przy czym tracą możliwość bezpłatnego korzystania z oferty rachunku.

– Przejście do standardowych form obsługi zależy od decyzji klienta i powiązane jest ze zmianą typu rachunku, a w przypadku spadku poziomu aktywów klienta Bankowości Prywatnej każdy przypadek jest rozpatrywany indywidualnie – zapewnia Małgorzata Witkowska.

Pekao SA dostosowuje ofertę dla klientów indywidualnych do ich potrzeb w zakresie usług finansowych, a te są zwykle pochodną zamożności – z perspektywy banku, aktywów w zarządzaniu.

– Klient private banking z aktywami powyżej miliona złotych oczekuje atrakcyjnej oferty inwestycyjnej i indywidualnej obsługi, klienci segmentu premium także inwestują, przy czym mniejsze kwoty i chętnie korzystają z kart płatniczych, zwłaszcza złotych, z pakietami usług dodanych – mówi Katarzyna Tomaszewska, dyrektor Departamentu Bankowości Prywatnej i Usług Maklerskich.

Dodaje, że osoby ze średnią pensją kładą nacisk na sprawną bankowość transakcyjną i wygodny dostęp do produktów kredytowych.

– Każdy z tych segmentów w naszym banku znajduje dobrany do swoich oczekiwań pakiet rozwiązań, a w przypadku zmiany statusu, lokowanej w banku kwoty, proponujemy płynne przejście do obsługi w odpowiednim segmencie – podkreśla dyr. Tomaszewska.

Dodaje, że takie zmiany w postaci resegmentacji dokonują się w banku na bieżąco i są omawiane z klientami.

– Bilans ostatniego roku, jeśli chodzi o migrację klientów do i z bankowości prywatnej, jest zrównoważony, w poprzednim roku był dodatni – powitaliśmy większe grono nowych klientów z innych banków i innych segmentów naszego banku w stosunku do grupy, która przeszła do obsługi w innych niż private banking jednostkach – zapewnia przedstawicielka Pekao SA.

Migracja między segmentami

Mirella Gmur z ING Banku Śląskiego mówi, że o możliwości korzystania przez klienta z obsługi przez osobistego doradcę (w ramach oferty Private Banking lub Wealth Management) decyduje poziom posiadanych aktywów lub inwestycji.

Warto sprawdzić:  Dwa źródła dochodu i problem z pożyczką. Co z tym zrobić

Aktualne kryteria finansowe dla oferty Private Banking wynoszą: 1 mln zł aktywów lub 200 tys. zł inwestycji, a dla oferty Wealth Management 4 mln zł aktywów i 1 mln zł inwestycji.

– Spełnianie tych warunków jest weryfikowane raz w roku i w przypadku braku spełniania przynajmniej jednego z kryteriów bank zmienia klientowi ofertę na Premium lub na ofertę standardową – mówi Mirella Gmur.

Zapewnia, że bank wysyła do klienta informację o zmianie oferty minimum 30 dni wcześniej – listownie lub poprzez bankowość internetową Moje ING. -Jeśli klient w tym czasie nie uzupełni aktywów lub inwestycji bank zmienia ofertę – mówi przedstawicielka ING Banku Śląskiego.

W Santander Bank Polska status klienta Select (tak tu nazywa się segment VIP) nadawany jest raz w roku  na podstawie przeglądu wpływów na konta i aktywów ulokowanych w banku. – Status Select otrzymują klienci, których aktywa są wyższe niż 150 tys. zł, a wypływy na konto są poziomie 10 tys. zł miesięcznie – mówi Iwona Derewońko, dyrektor biura relacji z klientem select w Santander Bank Polska.

Zapewnia, że bank ma stałą i stabilną grupę klientów Select i przemieszczenia następują zarówno do segmentu, jak i z segmentu.

– Jeśli klient traci status Select, jest o tej możliwości uprzedzany przez osobistego doradcę Select – z informacją, co należy zrobić, aby utrzymać status. Jeśli utrzymanie poziomu dochodów lub aktywów nie jest możliwe, klienci witani w segmencie Premium przez nowego opiekuna klienta – zapewnia dyr. Derewońko.

Dodaje, że do dyspozycji klientów Select jest również specjalna linia telefoniczna z doradcami osobistymi dostępna od poniedziałku do piątki w godz. 7-21, a posiadacze takich rachunków mogą zdalnie załatwić tam wszystkie potrzeby codziennego bankowania.

Warto sprawdzić: Jak odzyskać pieniądze, jeśli zapłaciliśmy kartą za dużo

W mBanku dla najbogatszych klientów jest pakiet Intensive. Jest on darmowy przy 7 tys. zł wpływów miesięcznie na konto lub 100 tys. zł aktywów. – Przy niespełnieniu tego warunki pobieramy opłatę w wysokości 49,50 zł miesięcznie – mówi

Niższe wpływy na konto, czy spadek posiadanych w banku aktywów może być powodem „degradacji” klienta: z tzw. kategorii VIP do klasy niższej. Przed zmianą ROR-u banki zwykle informują o tym klienta.

Klientem banku PKO BP jest pan Adam. Przez kilka lat miał tam konto z kategorii VIP z osobistym doradcą.

Pozostało 95% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Oszczędności
Choć ceny wciąż rosną, inflacji boimy się coraz mniej
Oszczędności
Od 2016 roku lokaty przynosiły realne straty, ale to może się zmienić
Oszczędności
Polacy starają się oszczędzać, ale oni tego nie robią
Oszczędności
Coraz więcej młodych Polaków oszczędza. W co lokują pieniądze?
Oszczędności
Jak oszczędzają Niemcy. Gdzie trzymają pieniądze
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?