Szczepanik przyznała, że z edukacją finansową Polaków nie jest najlepiej. – W badaniu „piśmiennictwa finansowego” przeprowadzonym przez OECD w 30 państwach zajęliśmy ostatnie miejsce. Jest to zatrważające – mówiła.
– Edukacja finansowa przyda nam się na wszystkich szczeblach i etapach rozwoju – dodała.
Zauważyła, że głównym problemem sposobu edukacji Polaków jest to, że ona nie jest ciągła i nie jest mierzalna. – Nastawiona jest tylko na zasięg. Nikt nie bada jej efektywności – tłumaczyła.
– Według nas efektywna edukacja finansowa powinna być sprofilowana. Na platformie kapitalni.org można podjąć trud sprofilowanej edukacji. Oprócz tego, że dajemy użytkownikowi dostęp do platformy w razie potrzeby, to stworzyliśmy też test osobowości finansowej. Test dzieli użytkowników na 4 główne typy osobowości finansowej i wskazuje braki, albo zakres treści, który byłby najbardziej odpowiedni do danego typu – wyjaśniła.
– Proponujemy też sprofilowane ścieżki edukacji. Wszystkie zadania kończą się testem sprawdzającym poziom przyswojenia wiedzy – dodała Szczepanik.
Gość podkreśliła, że należy edukować dzieci od najmłodszych lat. – Można zacząć już od 3-4 lat. Dzieci uczą się poprzez emocje i doświadczanie. Wtedy najbardziej efektywnie chłoną wiedzę – mówiła.
Zaznaczyła, że samo mówienie o finansach nie wystarczy. – Jeżeli możemy dać dziecku kieszonkowe i pokazać co można zrobić z oszczędnościami, to wtedy ta wiedza zostanie przyswojona kilkukrotnie lepiej – stwierdziła.
– Niestety temat finansów w rodzinie jest często oddalany od dziecka – dodała.
Szczepanik wyjaśniła, że jeżeli rodzice nie przekażą dziecku wiedzy, zainteresowania i postrzegania finansów jako coś oczywistego, to trudno później wymagać, że będą one w dorosłym życiu chciały przyswajać tę wiedzę, bo nie wyniosły naturalnych wzorców z domu.
– Przez to będą popełniać różne błędy finansowe, a czasem wpadać w kłopoty – zaznaczyła.