Wiele mocnych zabezpieczeń

Czy można ukraść pieniądze z karty zbliżeniowej, którą ktoś trzyma w portfelu?

Publikacja: 03.03.2016 21:00

Wiele mocnych zabezpieczeń

Foto: Fotorzepa, Michał Walczak Michał Walczak

Na portalach społecznościowych krąży informacja o nowym sposobie kradzieży pieniędzy. Jej autorzy twierdzą, że złodziej może wykorzystać terminal płatniczy, zbliżyć go np. do torebki ofiary i ściągnąć gotówkę, aktywując kartę z funkcją płatności zbliżeniowych. Nowa metoda podobno rozpowszechniła się już w Wielkiej Brytanii, gdzie ofiarami rabusiów padły tysiące osób.

Polskie banki oraz instytucje płatnicze zapewniają, że takie kradzieże się nie zdarzają.

– Nie odnotowaliśmy ani jednej reklamacji dotyczącej nieautoryzowanej transakcji bezstykowej, wykonanej za pomocą nielegalnego terminalu płatniczego – mówi Tomasz Bogusławski z Pekao SA. Podkreśla, że zabezpieczenia kart zbliżeniowych uniemożliwiają wykonanie transakcji bezstykowej bez fizycznego udziału karty.

Także Ewa Krawczyk z BZ WBK zaznacza, że w jej banku nie było tego typu reklamacji.

– Do nieautoryzowanych transakcji z wykorzystaniem funkcji zbliżeniowej dochodzi wtedy, gdy klient utraci kartę: zgubi ją lub zostanie ona skradziona – podkreśla Ewa Krawczyk.

Musi być blisko czytnika

Tego samego zdania są przedstawiciele innych banków. Grzegorz Culepa z biura prasowego PKO PB dodaje, że w przypadku nieautoryzowanych operacji zbliżeniowych dokonanych przed zastrzeżeniem karty, klient odpowiada za straty tylko do równowartości 50 euro (w przypadku innych płatności – do 150 euro).

Aby doszło do transakcji zbliżeniowej, karta musi być bardzo blisko czytnika, a sprzedawca, który nigdy nie jest anonimowy, musi aktywować czytnik na terminalu płatniczym. Po przyjęciu płatności urządzenie jest automatycznie dezaktywowane. Nie ma więc możliwości dokonania przypadkowej płatności zbliżeniowej ani zapłacenia za cudze zakupy.

Ci, którzy nie wierzą w zapewnienia banków, mogą zablokować funkcję zbliżeniową swojej karty płatniczej. Na przykład w PKO BP robi się to telefonicznie lub w dowolnym oddziale.

Terminal tylko dla firmy

Jak mówi rzecznik Komendy Głównej Policji Marcin Szyndler, do kradzieży pieniędzy przy użyciu kart dochodzi z reguły wtedy, gdy klient traci plastik.

– Teoretycznie kradzież za pomocą transakcji zbliżeniowej jest możliwa, ale wymagałaby od sprawcy zbyt wiele zachodu w stosunku do ryzyka i możliwego zarobku – podkreśla policjant.

Operator terminali płatniczych także twierdzi, że nie ma możliwości wykorzystania tych urządzeń przez przestępców do kradzieży pieniędzy klientów. – Terminale są dostępne tylko dla firm. Do podpisania umowy niezbędne są dokumenty potwierdzające rejestrację działalności: wyciąg z KRS, NIP – tłumaczą w biurze prasowym First Data.

Firma ta sprawdza wiarygodność przedsiębiorców, a aktywacja terminalu wymaga podania danych autoryzacyjnych. Dlatego zawsze wiadomo, kto i jakie przyjął transakcje. Przypadek kradzieży terminalu nie został odnotowany. Zresztą skradzione urządzenie byłoby dla pospolitych złodziei bezużyteczne.

Pełny monitoring

W First Data obowiązują procedury bezpieczeństwa, które w razie kradzieży terminalu zobowiązują użytkownika do niezwłocznego powiadomienia operatora. Ten natychmiast blokuje urządzenie. Każdy terminal jest przypisany do konkretnego przedsiębiorcy. To on musiałby być złodziejem, aby na jego koncie pojawiły się środki ściągnięte z kart zbliżeniowych nieświadomych klientów. Poza tym, środki z płatności są przelewane na konto przedsiębiorcy w ciągu 24–48 godzin. To wystarczający czas na reakcję operatora.

First Data podkreśla, że terminal zbliżeniowy odczytuje kartę w maksymalnej odległości 5 cm i wydaje przy tym dźwięk. Ktokolwiek by tego próbował, np. w środkach komunikacji miejskiej, na pewno wzbudziłby podejrzenia swoim zachowaniem. A gdyby mimo wszystko do takiej sytuacji doszło, zawsze można ustalić, kto jest formalnym właścicielem terminalu.

– Agent rozliczeniowy ma możliwość pełnego monitoringu pracy terminalu, m.in. zna rozkład rejestrowanych transakcji, rodzaje transakcji, kwoty, jest w stanie porównać charakterystykę pracy terminalu z prowadzoną działalnością danego punktu sprzedaży – zapewnia First Data.

Można dodatkowo zwiększyć bezpieczeństwo

Przedstawiciele instytucji finansowych zapewniają, że posiadacze kart nie mają żadnego powodu do obaw: plastiki odpowiednio używane są bezpieczne. Podczas transakcji odczytywane są tylko podstawowe dane identyfikujące kartę: numer oraz data ważności. To za mało, aby sklonować kartę i wykorzystać ją do płacenia w terminalu lub podjęcia gotówki w bankomacie. Sklonowanie karty zbliżeniowej z mikroprocesorem, rozumiane jako stworzenie w normalnych, nielaboratoryjnych warunkach drugiego identycznego egzemplarza, nie jest możliwe. Dbają o to zabezpieczenia kryptograficzne zaszyte w mikroprocesorze karty.

Do przeprowadzenia transakcji w internecie nie wystarczą podstawowe dane z karty. Potrzebne są kody bezpieczeństwa CVC2/CVV2 wytłoczone na rewersie (w transakcji zbliżeniowej terminal ich nie odczytuje). Co więcej, zdecydowana większość banków w Polsce wymaga przy operacji internetowej wprowadzenia kodu bezpieczeństwa wysyłanego przez SMS. To tzw. trzystopniowe bezpieczeństwo 3D Secure.

Bezpieczeństwo karty zbliżeniowej klient może sam zwiększyć. Nawet niskie kwoty, poniżej 50 zł, można potwierdzać PIN. Można też ustalić limit dziennych transakcji zbliżeniowych albo wręcz wyłączyć funkcję zbliżeniową w karcie.

Na portalach społecznościowych krąży informacja o nowym sposobie kradzieży pieniędzy. Jej autorzy twierdzą, że złodziej może wykorzystać terminal płatniczy, zbliżyć go np. do torebki ofiary i ściągnąć gotówkę, aktywując kartę z funkcją płatności zbliżeniowych. Nowa metoda podobno rozpowszechniła się już w Wielkiej Brytanii, gdzie ofiarami rabusiów padły tysiące osób.

Polskie banki oraz instytucje płatnicze zapewniają, że takie kradzieże się nie zdarzają.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Planowanie Wydatków
BLIK wypiera płatności zbliżeniowe
Planowanie Wydatków
Wakacje kredytowe ruszyć mają od czerwca
Planowanie Wydatków
Jakie zasady „mieszkania na start”? Jest projekt ustawy nowego kredytu
Planowanie Wydatków
"Mieszkanie na start" zastąpi "bezpieczny kredyt 2%": kto się załapie, a kto nie
Planowanie Wydatków
Koniec przyjmowania wniosków o „kredyt 2 proc.”. Rząd zapowiada zmiany
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy