Pani Małgorzacie po wakacjach w Belgii, oprócz miłych wspomnień i mnóstwa zdjęć, został banknot o nominale 10 euro. Niestety, miał udarty róg. – W belgijskim sklepie nie chcieli go przyjąć, a nie miałam czasu, by tam pójść do banku. Zresztą w małej miejscowości nad morzem nie widziałam żadnej placówki – opowiada kobieta. I pyta, czy teraz w Polsce może wymienić uszkodzony banknot, a jeśli tak, to gdzie.

Przemysław Kuk, rzecznik Narodowego Banku Polskiego, mówi, że nasz bank centralny nie prowadzi wymiany walut emitowanych przez inne banki centralne. Za to bez żadnego problemu wymienia polskie pieniądze.

– Waluty obce zazwyczaj można wymieniać w oddziałach banków emitentów. Nie wykluczam, że usługę taką oferują także niektóre banki komercyjne – twierdzi Przemysław Kuk.

Do banków w kraju nie ma co chodzić

Sprawdziliśmy. Okazuje się, że w Polsce trudno jest znaleźć miejsce, w którym w zamian za zniszczony banknot innego kraju dostaniemy nieuszkodzony. – Nie obsługujemy klientów, którzy chcą się pozbyć zużytych lub uszkodzonych walut obcych. Nie przyjmujemy ich i nie wymieniamy – tłumaczy Agnieszka Gorzkowicz z Credit Agricole.

Podobnych informacji udzielili nam przedstawiciele PKO BP, ING Banku Śląskiego, BZ WBK, BGŻ BNP Paribas, Millennium, Citi Handlowego.

Zniszczone banknoty będące środkami płatniczymi w innych krajach można spróbować wymienić w kantorach.

– Przyjmiemy uszkodzony banknot, ale zapłacimy mniej – usłyszeliśmy w kantorze Conti na warszawskiej Woli. Zamiast 4,22 zł za euro kantor oferował 4 zł.

W kantorze przy ul. Kredytowej w Warszawie powiedziano nam, że mogą odkupić uszkodzone euro, ale trzeba się liczyć z niższą zapłatą. O ile niższą? – Wszystko zależy od stopnia uszkodzenia banknotu. Wcześniej muszę go obejrzeć i ocenić, czy nadaje się do wymiany – wyjaśnia pracownik kantoru. I dodaje, że nie wszystkie uszkodzone banknoty można próbować tam sprzedać. W zasadzie opłaca się to tylko w przypadku dolarów amerykańskich, funtów brytyjskich i euro.

Za granicą łatwiej

Uszkodzone waluty możemy wymienić w bankach za granicą. Na przykład w Brukseli taki banknot można zanieść do placówki banku centralnego.

Z informacji, jaka znajduje się na stronie internetowej Europejskiego Banku Centralnego, wynika, że uszkodzone lub zniszczone banknoty euro (np. nadpalone, rozdarte lub zużyte w stopniu uniemożliwiającym rozpoznanie) spełniające kryteria są wymieniane na nowe przez krajowe banki centralne strefy euro. Wymiana taka jest z reguły darmowa. Opłata przewidziana jest jedynie w przypadku banknotów przypadkowo uszkodzonych w urządzeniach zabezpieczających przed kradzieżą. Wymianie nie podlegają również banknoty celowo zniszczone lub uszkodzone.

Trochę inaczej jest w Wielkiej Brytanii.

– Jeśli banknot jest przedarty, wystarczy skleić go bezbarwną taśmą i dalej można puścić w obieg. Wielokrotnie mi się zdarzyło dostać uszkodzone funty. Tutaj nikt się tym za bardzo nie przejmuje – twierdzi pani Aleksandra, która od 10 lat mieszka w szkockim Edynburgu. Dodaje, że każdy bank wymieni banknot, jeśli jego części pasują do siebie i nie brakuje żadnych kawałków.

Co kraj, to obyczaj

We Włoszech, poza bankiem centralnym, uszkodzone banknoty można wymienić w instytucji, która prowadzi nasze konto osobiste.

– Przyjmą pieniądze nawet w sytuacji, gdy brakuje kawałka i dadzą nowe odpowiadające wartości nominalnej – opowiada pani Iwona, Polka mieszkająca pod Wenecją. Wymiany można spróbować w innym banku niż „własny”, ale może on stwarzać problemy. Jeśli chodzi o monety, bank je od ręki wymieni, o ile można odczytać wartość nominału.

Więcej o środkach płatniczych emitowanych przez banki centralne www.nbp.pl, www.ecb.europa.eu

Gdzie można wymienić

– w okienku bankowym

Zużyte lub uszkodzone polskie banknoty i monety można wymienić na nowe w kasie dowolnego banku działającego w Polsce. Można to zrobić zarówno w oddziale NBP, jak i w placówce banku komercyjnego.

– Nie zawsze pełna wartość

– Na mocy przepisów banki są zobowiązane do wymiany zniszczonego banknotu, jeśli w jednym kawałku zachowało się więcej niż 45 proc. jego pierwotnej powierzchni i możliwe jest rozpoznanie nominału – tłumaczy Przemysław Kuk z NBP. Jak dodaje, banknot, który zachował od 45 do 75 proc. pierwotnej powierzchni, zostanie wymieniony za połowę jego wartości nominalnej, a taki, który ma co najmniej dwie trzecie powierzchni, jest przerwany bądź poplamiony, zostanie wymieniony za pełną wartość nominalną.

– Monety: rdzeń i pierścień

Jeśli chodzi o zniszczone monety, zasada jest taka: wymienia się monety, które mają uszkodzenia typu mechanicznego. Pełną wartość dostaniemy, gdy zachował się rdzeń i pierścień monety, a połowę – za jeden z jej elementów.

– Poplamione farbą

Wymianie w bankach komercyjnych nie podlegają znaki pieniężne posiadające cechy wskazujące, że uległy uszkodzeniu w wyniku zadziałania zabezpieczonych elektronicznie urządzeń służących do transportu i przechowywania pieniędzy. Przyjmowane są one do wymiany wyłącznie w oddziałach okręgowych Narodowego Banku Polskiego. – Znaki pieniężne na skutek zadziałania urządzeń antynapadowych zostają pokryte specjalną farbą uwalniającą się podczas próby uszkodzenia takich urządzeń – informuje Dorota Szostek-Rustecka z City Handlowego.