Zaciągają kredyty na cudzy dowód

Zastrzeganie dokumentów

Publikacja: 10.01.2016 07:22

Zaciągają kredyty na cudzy dowód

Foto: Bloomberg

W końcu ubiegłego roku policja poinformowała o zatrzymaniu sześciu mężczyzn zamieszanych w zabójstwo biznesmena na Pomorzu. Mężczyzna zaginął w sierpniu 2014 r. Z ustaleń śledczych wynika, że został zamordowany. Na podstawie jego dokumentów przestępcy zaciągnęli milion złotych kredytu. Jak mogło do tego dojść, śledczy wciąż wyjaśniają.

– Weryfikacja tożsamości klienta następuje po okazaniu dowodu osobistego. Informację o śmierci klienta bank otrzymuje od jego rodziny, która przedstawia skrócony odpis aktu zgonu – tłumaczy Grzegorz Kondek ze Związku Banków Polskich.

Od początku stycznia, w wyniku nowelizacji ustawy, banki mogą sprawdzać, czy dany klient żyje, w bazach ewidencji ludności.

Grzegorz Kondek podkreśla, że w trakcie procedury kredytowej bank weryfikuje, czy dowód osobisty znajduje się w bazie dokumentów zastrzeżonych, prowadzonej przez Związek Banków Polskich (ZBP), a dokładniej przez należącą do niego spółkę Centrum Prawa Bankowego i Informacji. Baza współpracuje z systemami bankowymi, wymienia się z nimi informacjami w trybie online. Informacja o zastrzeżonym dokumencie praktycznie od razu jest dostępna dla wszystkich uczestników systemu.

O zgubieniu czy kradzieży dowodu powinniśmy jak najszybciej powiadomić bank; ten, w którym mamy rachunek, lub dowolny przyjmujący takie zastrzeżenia, jeśli konta nie mamy (lista banków jest na stronie: www.DokumentyZastrzezone.pl). Dane dokumentu pozostaną w bazie na stałe, nawet gdy ich termin ważności minie.

– Istnieje obawa, że ktoś wykorzysta np. prawdziwy numer seryjny i inne dane do stworzenia fałszywego dowodu, w którym zmieniona zostanie tylko data ważności – wyjaśnia Grzegorz Kondek.

Wycofanie zastrzeżenia jest możliwe, ale tylko na wniosek osoby, która zastrzeżenie zgłosiła. ZBP zaleca, aby tego nie robić bez absolutnej pewności, że nikt nie miał dostępu do dokumentu.

Należy być ostrożnym zwłaszcza w sytuacjach, gdy np. dowód osobisty został odesłany pocztą. Często osoby okradzione mówią: złodziej zabrał pieniądze, ale na szczęście dokumenty odesłał. Tymczasem istnieje duże prawdopodobieństwo, że ktoś to zrobił celowo właśnie po to, aby w systemie zastrzeżenie się nie pojawiło lub zostało wycofane; dzięki temu będzie mógł swobodnie posługiwać się skradzionym dowodem osobistym. Co więcej, złodziej może podrobić dowód, oryginał zachować dla siebie, a nam wysłać falsyfikat.

Grzegorz Kondek podkreśla, że banki standardowo sprawdzają dokumenty w zasadzie przy każdej operacji. W przypadku kredytu czy pożyczki sprawdzanie jest nawet dwukrotne: najpierw, gdy klient składa wniosek, potem w trakcie weryfikacji zdolności kredytowej w Biurze Informacji Kredytowej (BIK automatycznie odpytuje bazę Systemu Dokumenty Zastrzeżone).

Potwierdza to Michał Tkaczuk z PKO BP. Jak mówi, weryfikacja klienta wnioskującego o kredyt jest prowadzona z wykorzystaniem bankowych baz danych. W razie wątpliwości następuje dodatkowa weryfikacja w celu potwierdzenia tożsamości (np. w kanale zdalnym).

A co będzie, jeśli bank udzieli kredytu, choć dowód był zastrzeżony?

– Każdy przypadek jest rozpatrywany indywidualnie zgodnie z regulacjami wewnętrznymi banku, w tym procedurą dotyczącą weryfikacji dokumentów – wyjaśnia Grzegorz Kondek.

Podkreśla, że zastrzeżenie dokumentu przez klienta ma w takim postępowaniu bardzo duże znaczenie. Jeśli utracony dowód osobisty nie został zastrzeżony i przestępcy wyłudzili kredyt, klientowi będzie bardzo trudno wykazać, że zobowiązanie zostało zaciągnięte wbrew jego woli.

Jak wynika z policyjnych statystyk, liczba przestępstw związanych z używaniem fałszywych danych osobowych rośnie. Trzy lata temu zgłoszono 11 tys. takich oszustw, w 2014 r. – ponad 13 tys., a w ubiegłym – 14 tys. Z danych ZBP wynika, że w ostatnich latach do bazy dokumentów zastrzeżonych trafia średnio jeden dokument co cztery minuty. Rocznie jest ich około 120–130 tys.

—Janina Blikowska

W końcu ubiegłego roku policja poinformowała o zatrzymaniu sześciu mężczyzn zamieszanych w zabójstwo biznesmena na Pomorzu. Mężczyzna zaginął w sierpniu 2014 r. Z ustaleń śledczych wynika, że został zamordowany. Na podstawie jego dokumentów przestępcy zaciągnęli milion złotych kredytu. Jak mogło do tego dojść, śledczy wciąż wyjaśniają.

– Weryfikacja tożsamości klienta następuje po okazaniu dowodu osobistego. Informację o śmierci klienta bank otrzymuje od jego rodziny, która przedstawia skrócony odpis aktu zgonu – tłumaczy Grzegorz Kondek ze Związku Banków Polskich.

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Planowanie Wydatków
BLIK wypiera płatności zbliżeniowe
Planowanie Wydatków
Wakacje kredytowe ruszyć mają od czerwca
Planowanie Wydatków
Jakie zasady „mieszkania na start”? Jest projekt ustawy nowego kredytu
Planowanie Wydatków
"Mieszkanie na start" zastąpi "bezpieczny kredyt 2%": kto się załapie, a kto nie
Planowanie Wydatków
Koniec przyjmowania wniosków o „kredyt 2 proc.”. Rząd zapowiada zmiany
Planowanie Wydatków
Zyski banków rosną, ale premier Tusk zapowiedział wakacje kredytowe