Studia wyższe to marzenie wielu licealistów. Otwierają drzwi do wymarzonej pracy i dobrej przyszłości, pozwalają na rozwój i samorealizację. W Polsce przyjęło się, że uniwersytety publiczne nie są płatne – z małymi wyjątkami – a dostanie się na nie wcale nie jest tak trudne, jak mogłoby się wydawać. Studia w USA to jednak zupełnie inna historia.

Czytaj także: Jak dostać się na amerykańską uczelnię

W Polsce za prestiżowe uchodzą Uniwersytet Warszawski czy krakowski Uniwersytet Jagielloński. Nie ma wątpliwości, że są one dumą i chlubą w koronie rodzimej edukacji, ale w naszym kraju próżno szukać odpowiednika Ligi Bluszczowej, czyli słynnej amerykańskiej Ivy League. Czym jest?

Ivy League to stowarzyszenie ośmiu uczelni wyższych, na całym świecie uznawanych za bardzo elitarne. Należą do niej między innymi uniwersytety Harvard, Yale, Princeton czy Columbia.

W kręgach biznesowych i intelektualnych absolwenci Ligi Bluszczowej mogą liczyć na posłuch, dobre oferty pracy i poważanie. Określenie Ivy League jest synonimem wysokiej jakości edukacji oraz przynależności do prestiżowego grona, które okazało się na tyle wybitne, by uzyskać możliwość studiowania tam.

Termin Ivy League sformułowany został przez Stanleya Woodwarda, dziennikarza „The New York Herald Tribune”, w 1933 roku. Tak daleko sięgają korzenie tego wyjątkowego stowarzyszenia. W tamtych czasach dotyczyło one jednak programu sportowego, który łączył wszystkie osiem uczelni. To jednak wystarczyło, by władze uczelni rozpoczęły rozmowy o stworzeniu ligi, która będzie symbolizowała postawy pełne prawdziwych wartości.

"studia w usa"

Studia w USA nie są niestety tanie. Mogą kosztować kilkaset tysięcy złotych za rok. Fot. 123RF

pieniadze.rp.pl

Studiowanie w Stanach Zjednoczonych nie jest niestety tanie. Tok nauczania obejmuje cztery lata – cena za dwa semestry nauki wynosi ponad 70 tysięcy dolarów. W przeliczeniu na polską walutę to niemal 260 tysięcy złotych za rok. W ciągu czterech lat nauki na konto uczelni trafia więc ponad milion złotych – nie wliczając w to biletów lotniczych, nieprzewidzianych wydatków oraz kieszonkowego na codzienne wydatki.

Wiele zależy również od wybranego kierunku studiów. Prawo w Harvard Law School w roku 2018/2019 kosztuje przeszło 95 tysięcy dolarów, co daje 350 tysięcy złotych za dwa semestry z ośmiu, które należy ukończyć, by uzyskać dyplom. Z kolei prawo na Yale to koszt 76 tysięcy dolarów rocznie, czyli około 280 tysięcy złotych.

Na Princeton w latach 2018/2019 obowiązuje ujednolicona opłata za wszystkie kierunki wynosząca 51 250 dolarów, czyli 188 tysięcy złotych. Oczywiście jest to koszt samego czesnego za szkołę. Należy do niego doliczyć koszt zakwaterowania oraz wyżywienia, ale w efekcie kwota i tak będzie dużo niższa niż w poprzednich dwóch przypadkach.

Decydując się na naukę na uczelniach należących do Ligi Bluszczowej, można się jednak ubiegać o wiele stypendiów i grantów, a także o płatne staże, które pomogą sfinansować czteroletnią naukę. Jak aplikować na amerykańskie uczelnie i jak zdobyć środki na spłatę edukacji – przedstawiamy informacje i porady.

Sposoby na drogie studia w Ameryce

Najlepsze amerykańskie uczelnie słono kosztują, ale można uzyskać dofinansowanie.

Zdobycie wyższego wykształcenia w Polsce nie wymaga dużego nakładu finansowego. Większość uczelni nie żąda od studentów czesnego, dostępnych jest również wiele programów stypendialnych dla najlepszych uczniów. Mimo to zaledwie co dziesiąty Polak może poszczycić się tytułem.

W Stanach Zjednoczonych wyższe wykształcenie ma co czwarty obywatel, a studia kosztują prawdziwą fortunę. Skąd więc dysproporcja w statystykach?

Studiowanie na uczelni należącej do Ligi Bluszczowej to gwarancją sukcesu. Student często zostaje zatrudniony jeszcze w trakcie toku nauczania, a przedłożenie dyplomu z Harvardu, Yale czy Princeton otwiera drzwi do kariery w każdym kraju. Cena za taką możliwość jest jednak bardzo wysoka. Ile kosztują studia w Stanach Zjednoczonych?

Studia w USA: Czesne i zakwaterowanie

Według Domu Maklerskiego Michael/Storm i szkoły The Swan School średni roczny koszt studiowania w Stanach Zjednoczonych na jednej z uczelni należących do Ivy League wynosi 75 tysięcy dolarów. Lwią częścią z tego jest czesne, które pochłania 50 tysięcy z całej kwoty. W zamian za tą sumę studenci otrzymują dwa semestry nauki, dostęp do środków dydaktycznych, możliwość brania udziału w badaniach finansowanych przez uczelnię oraz kompleksową pomoc w sprawach późniejszej kariery i rozwoju.

Kolejnych 10 tysięcy należy zapłacić za zakwaterowanie. Akademik kosztuje około 1 tysiąca dolarów miesięcznie – studenci są zobowiązani do opuszczenia swoich kwater podczas przerwy letniej oraz zimowej. Zdecydowana większość studentów decyduje się na zamieszkanie w akademiku, choć w przypadku Cornell University oraz University of Pennsylvania dominuje chęć wynajęcia mieszkania poza kampusem.

"studia w usa"

żródło: THE SWAN SCHOOL, MICHAEL / STRÖM DOM MAKLERSKI S.A.

pieniadze.rp.pl

Studia w USA: Wyżywienie, ubezpieczenie i podróże

Obowiązkiem każdego studenta pierwszego roku, zamieszkującego na kampusie uczelni, jest wykupienie pakietu żywnościowego. Uniwersytet zapewnia zbilansowane i kompleksowe posiłki, a ich cena wynosi około 6 tysięcy dolarów rocznie. Istnieje możliwość zredukowania kosztów wyżywienia w późniejszych latach poprzez modyfikowanie planu, częściowa lub całkowita rezygnacja.

Loty do domu na przerwę zimową to około 2 tys. dolarów. Ceny te oczywiście są bardzo ruchome, wszystko zależy od aktualnych stawek za bilety i przewoźników oraz panujących w liniach lotniczych promocji. Rezerwując bilety z odpowiednim wyprzedzeniem, można zaoszczędzić. Warto też śledzić newslettery linii lotniczych i być na bieżąco z ofertami.

O ile powroty do Polski nie są warunkiem koniecznym, a student podczas przerw w nauce może podjąć pracę i pozostać na terenie Stanów Zjednoczonych, o tyle dyskusji nie podlega ubezpieczenie. Każdy student z zagranicy jest zobowiązany do wykupienia ubezpieczenia, którego roczny koszt sięga 3 tysięcy dolarów.

Ta kwota może wydawać się wygórowana w porównaniu z polskimi stawkami. Należy mieć na uwadze, że koszt opieki medycznej w Stanach Zjednoczonych jest dużo wyższy, a w przypadku pobytu w szpitalu potrafi zrujnować.

"studia w usa"

Studia w USA: Wyższe uczelnie w Stanach Zjednoczonych oferują zagranicznym studentom szeroki wachlarz stypendiów, za których pomocą można częściowo lub w całości sfinansować studia. Kwestie finansowania rozpatrywane są jednak dopiero po zaakceptowania studenta w procesie rekrutacji. Fot. Shutterstock

pieniadze.rp.pl

Studia w USA: Podręczniki i codzienne wydatki

Podręczniki i inne materiały dydaktyczne to koszt około 1200 dolarów rocznie, jest to jednak kwota, którą bardzo łatwo zredukować. Część książek dostępna jest w bibliotece, można również zakupić używane egzemplarze.

Uniwersytety przewidują również coś w rodzaju kieszonkowego dla każdego studenta. Władze uczeni chcą, by mógł on korzystać ze wszystkich uroków i zalet kampusu oraz był jego ozdobą. W budżet wynoszący około 1500 tysiąca dolarów wlicza się udział w wydarzeniach kulturalnych i sportowych, ubrania i środki czystości.

Przy obecnym kursie dolara (wynoszącym 3,70 złotego) koszt studiowania na uniwersytecie należącym do Ligi Bluszczowej wynosi około 276 tys. złotych. Dla wielu Polaków jest to kwota nieosiągalna bez zaciągania kredytu, ale istnieje wiele możliwości pozwalających na dofinansowanie takich studiów. Jakich?

Na studia w USA można uzyskać dofinansowanie

Wyższe uczelnie w Stanach Zjednoczonych oferują zagranicznym studentom szeroki wachlarz stypendiów, za których pomocą można częściowo lub w całości sfinansować studia. Dzielą się one na cztery kategorie:

  • Stypendia i granty, nazywane scholarships. Pieniądze te pokrywają część zobowiązania wobec uczelni lub całą kwotę, student nie otrzymuje ich bezpośrednio
  • Pożyczki studenckie
  • Płatne staże i praktyki fundowane przez rząd

Stypendia pozwalające na sfinansowanie nauki niemal w całości dzielą się ze względu na politykę uczelni na need-based oraz need-blind.

Kwestie finansowania studiów rozpatrywane są dopiero po zaakceptowania studenta w procesie rekrutacji. Pierwszy sposób finansowania, czyli need-based, zakłada, że uczeń dostarcza informacje o gospodarstwie domowym. Na podstawie dochodów rodziny uczelnia decyduje, czy studentowi należy się pomoc finansowa.

Jeśli dochód miesięczny przekracza określony przez uniwersytet pułap – w przypadku Harvardu jest to 60 tysięcy dolarów rocznie – uczeń musi opłacić naukę samodzielnie. Jeśli nie, uczelnia pomaga sfinansować część lub całość kosztów. Paradoksalnie, studiowanie na Harvardzie czy Yale może być więc tańsze niż studia wyższe w Polsce. W mało której polskiej rodzinie dochód miesięczny przekracza 14 tysięcy złotych, a znajdowanie się poniżej tego pułapu kwalifikuje studenta do darmowej nauki i zakwaterowania. Najbardziej komfortową dla studenta polityką jest need-blind. Oznacza to, że najbogatsze uczelnie, oceniając aplikację kandydata, kierują się wyłącznie jej wartością merytoryczną, a dla najlepszych czeka stypendium nieuzależnione od dochodów rodziny. Taka polityka dotyczy uniwersytetów, które wiedzą, że są w stanie zapłacić za studia wszystkim swoim studentom, gdyby zaszła taka potrzeba.

Ostatnim sposobem na sfinansowanie studiów w Lidze Bluszczowej jest stypendium merit-based. Należy jednak mieć świadomość, że jest to stypendium uznaniowe. Uczelnia pokryje koszty nauki i zakwaterowania w całości jedynie najlepszym studentom, ale muszą oni wykazać możliwość opłacenia studiów samodzielnie w przypadku nieuzyskania pełnego stypendium.

Wszystkie stypendia, które można uzyskać na uniwersytetach z Ligi Bluszczowej, są bezzwrotne i odnawialne. By stypendium odnowiło się w kolejnym roku nauki, należy utrzymać odpowiedni poziom wyników akademickich i w stosownym czasie złożyć odpowiednie dokumenty.

Budżet stypendialny ośmiu najlepszych uczelni w Stanach Zjednoczonych sięga kilkuset milionów dolarów rocznie. Średnia wysokość stypendium dla studenta z zagranicy wynosi 52 tysiące dolarów. To więcej niż kwota przewidziana dla amerykańskiego obywatela.

Czy warto zatem zdecydować się na studia w Stanach Zjednoczonych? Uczelnie z Ligi Bluszczowej są poważane na całym świecie, a ich nazwy to synonimy jakości, prestiżu i przynależności do elitarnego grona. Wywodzą się z nich najlepsi politycy, prawnicy, lekarze, ekonomiści i znawcy literatury. Biorąc pod uwagę możliwości, jakie dają oraz wyjątkowo szczodre stypendia, na pewno warto je rozważyć.