Banki udoskonalają swoje systemy transakcyjne, duży nacisk kładąc na bankowość mobilną, ponieważ coraz więcej klientów korzysta z usług przez smartfona. W ostatnich dniach zmiany wprowadziły: ING Bank Śląski, PKO BP, a także BOŚ.

ING Bank Śląski właśnie udostępnił zupełnie nowy system bankowości internetowej Moje ING. Jak podkreślają przedstawiciele banku, głównym założeniem przy budowie systemu była prostota i łatwość nawigacji.

System został przygotowany w technologii Responsive Web Design (RWD). Dzięki temu klient na każdym urządzeniu: komputerze, smartfonie czy tablecie, zobaczy to samo.

– Głównym założeniem była prostota, bo widzimy, że klienci chcą mieć łatwy dostęp do funkcji, z których korzystają najczęściej – tłumaczy Przemysław Furlepa, dyrektor bankowości detalicznej w ING Banku Śląskim.

Dlatego zaraz po wejściu do systemu transakcyjnego widać ogólny obraz finansów klienta, posiadane przez niego produkty, stan dostępnych środków. Widać też podstawową historię rachunku.

– Z naszych badań wynika, że klienci najczęściej wchodzą na konto, by sprawdzić saldo oraz ostatnie operacje – mówi Przemysław Furlepa.

Bank przyjął zasadę, że nie wprowadza funkcji, które są ciekawymi gadżetami, ale prawie nikt z nich nie korzysta. Za to wprowadził możliwość ustawienia przez klienta celów finansowych, a system na bieżąco pokazuje, w jakim stopniu cel jest już zrealizowany (procentowo). W nowym systemie działa też wyszukiwarka operacji przez różne słowa klucze czy kwoty (z opcją: wykonaj ponownie).

Bank daje klientom czas na poznanie nowego systemu. Dlatego co najmniej do końca 2016 r. będą oni mogli swobodnie przechodzić między obiema wersjami systemu.

Gruntowny lifting

Łatwiej ze swojego banku mogą korzystać mobilni klienci PKO BP. Bank zrobił gruntowny lifting swojej aplikacji IKO, która wcześniej bazowała na funkcjach dotyczących płatności. Na pierwszy plan zostały wyciągnięte podstawowe funkcje. Uproszczono też samą procedurę aktywacji aplikacji (można to robić również w placówce).

Nowy interfejs został tak zaprojektowany, żeby bezpośrednio z głównego ekranu IKO w łatwy sposób wykonać takie operacje, jak: sprawdzenie salda i historii konta, zlecenie przelewu, podgląd wszystkich posiadanych produktów. Za pomocą aplikacji można też zaciągnąć pożyczkę gotówkową czy kupić inne produkty.

Nowe IKO oferuje poza tym opcję samodzielnych ustawień, np. poprzez włączenie podglądu salda czy dostępu do płatności BLIK jeszcze przed zalogowaniem do aplikacji. Ciekawą i użyteczną funkcją jest możliwość czasowego zablokowania karty płatniczej. Może się to przydać w sytuacji, gdy np. podejrzewamy, że zostawiliśmy gdzieś kartę, a nie została zgubiona czy ukradziona.

Siedem miniaplikacji

PKO mocno stawia na funkcje płatnościowe. Na początku przyszłego roku udostępni płatności HCE (czyli zbliżeniowe) w oparciu o tzw. chmurę (z ang. Host Card Emulation). Zapowiada też, że będzie włączał kolejne funkcje w BLIK (jest to krajowy system płatności mobilnych zbudowany na bazie technologii PKO BP i wprowadzony przez sześć banków).

Niedawno w BLIK zostały udostępnione międzybankowe przelewy na numer telefonu. Usługę tę włączają do swojej oferty kolejne banki. Zrobiło to już Millennium i ING Bank Śląski.

System bankowości mobilnej bazujący na technologii RWD (układ strony automatycznie dostosowuje się do urządzenia) wprowadził BOŚ Bank.

– Udostępniliśmy butik z siedmioma miniaplikacjami: rachunki, płatności, doładowania, lokaty, karty, kredyty, kursy walut. Klient sam wybiera te funkcje, które są dla niego najważniejsze, a następnie dostosowuje wygląd bankowości mobilnej do swoich potrzeb. Na pierwszej stronie mobilnego systemu transakcyjnego umieszcza te miniaplikacje, z których najczęściej korzysta – wyjaśnia Piotr Lemberg, rzecznik BOŚ Banku.

Zbliżeniowo telefonem

Zmianę układu graficznego głównej strony oraz wyglądu zakładek wprowadził mBank, ale zawartość i układ po wejściu do systemu pozostaje taki sam (niedawno bank zakończył przenoszenie ostatniej grupy klientów do nowego systemu transakcyjnego).

Korzystających z BLIK ucieszy zapowiedź wprowadzenia płatności zbliżeniowych telefonem. Banki będą mogły udostępniać tę opcję już na początku przyszłego roku. Jak zapowiedział Grzegorz Długosz, prezes PSP, spółki, która jest właścicielem BLIK, metoda ta jest kompatybilna z płatnościami zbliżeniowymi w oparciu o HCE.

—Monika Krześniak-Sajewicz

Bankowość internetowa i mobilna

Z rozeznania banków wynika, że klienci:

1. najczęściej wchodzą na konto, by sprawdzić saldo oraz ostatnie operacje,

2. z gadżetów i nietypowych funkcji korzystają rzadko,

3. cenią prostotę i łatwość nawigacji,

4. chcą mieć możliwość dostosowania układu strony do własnych preferencji.