Banki tłumaczą, że to zależy od operatorów systemów. - Podłączenie kolejnych miast do systemu płatności za parkowanie zależy od naszego partnera realizującego tę usługę -  operatora aplikacji moBILET. Lista będzie systematycznie wydłużana, ale zależy od umów naszego partnera z poszczególnymi miastami, a ich zawieranie jest warunkowane procedurami zamówień publicznych, przetargów – mówi Piotr Wardziak, z biura prasowego PKO BP.

Dostępne tylko w części miast

Ten bank w mediach społecznościowych reklamował szybką i wygodną opłata za parking z aplikacją IKO. – Nie trzeba szukać już parkometrów, nie jest potrzebna gotówka, nie trzeba płacić z góry za czas parkowania, którego być może kierowca nie wykorzysta – wyliczał bank.

Klienci banku szybko wytknęli, że to rozwiązanie jest dobre, ale nie działa nawet w miastach wojewódzkich jak Lublin czy Białystok. - Korzystałem w innych miastach, ale Lublin zawsze na przekór – przyznał jeden z nich.

Inny dodaje, że choć Lublin jest na liście dostępnych lokalizacji, w których można opłacać parkowanie w aplikacji, ale dotyczy tylko jednego parkingu w mieście, a nie strefy płatnego parkowania ustanowionej przez miasto. – W Białymstoku też nie działa. Ściana wschodnia w średniowieczu – przyznał.

Czytaj więcej

Czy to dzwoni bank, czy oszust? Można szybko sprawdzić

Piotr Wardziak podaje, że w aplikacji mobilnej IKO PKO BP można zapłacić za parkowanie w prawie stu polskich miastach. Na tej liście jest 12 z 18 miast wojewódzkich. - Podłączenie kolejnych miast do systemu płatności za parkowanie zależy od naszego partnera realizującego tę usługę -  operatora aplikacji moBILET. Lista będzie systematycznie wydłużana.

- Użytkownicy IKO mogą też uniknąć zbędnych opłat za parkowanie – wystarczy, że włączą usługę lokalizacji w ustawieniach swojego telefonu. Jeśli odjadą z miejsca parkowania aplikacja przypomni im, by zakończyli naliczanie opłat – radzi przedstawiciel PKO BP.

Ale lista będzie dłuższa

Z moBilet współpracuje też m.in. bank Millennium, Santander Bank Polska, BNP Paribas czy ING Bank Śląski. - Nasi klienci mają opłacać parkingi w aplikacji mobilnej. W ramach usługi stale dodawane są kolejne miasta. Aktualne informacje o zasięgu usługi można znaleźć na stronie www.mobilet.pl – mówi Agnieszka Kubajek, z biura prasowego banku Millennium.

Magdalena Ostrowska z ING Banku Śląskiego mówi, że aby skorzystać z płatności za parkowanie w aplikacji Moje ING wystarczy aktywować usługę. - Aby dokonać płatności za postój należy wybrać miasto i strefę parkowania, podać numer rejestracyjny auta oraz wskazać czas postoju, a następnie potwierdzić zlecenie PIN-em do aplikacji – tłumaczy Magdalena Ostrowska.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Dodaje, że aplikacja Moje ING dzięki opcji płacenia START/STOP pozwala użytkownikowi zapłacić tylko za faktyczny czas postoju. – Lista płatności parkingowych obejmuje 134 miasta. Zasięg usługi parkowania jest zależny od umów zawartych z miastami czy przewoźnikami. Lista dostępnych lokalizacji jest zwiększana – zauważa Magdalena Ostrowska.

Czytaj więcej

Na ilu urządzeniach można mieć aplikację bankową

Jak podaje Ewa Krawczyk z Santander Bank Polska miasta wojewódzkie z dostępnym aktualnie parkowaniem w miejskich strefach parkowania płatnego (SPP) w ramach moBILET to  Gdańsk, Gorzów Wielkopolski, Katowice, Kielce, Kraków, Opole, Poznań, Rzeszów, Szczecin, Toruń, Warszawa, Zielona Góra. Tylko na wybranych parkingach płatnych bez miejskich stref parkowania można płacić w Lublinie, Olsztynie czy w Łodzi. Oferta zupełnie nie jest dostępna w Białymstoku, Bydgoszczy czy we Wrocławiu.

- Partnerem usługi parkowania dostępnej w aplikacji banku jest firma moBilet, oferta i lista miast z dostępną usługą parkowania zależy od partnera – mówi Ewa Krawczyk.

Za parkingi w aplikacji GOmobile mogą płacić też klienci BNP Paribas. Dostępność takiej płatności w konkretnym mieście, w Polsce, uzależniona jest od podpisanej umowy danego miasta z operatorem moBILET – podaje biuro prasowe banku.

A usługa coraz bardziej dostępna

Nie wszystkie banki korzystają z pomocy moBILET w opłatach za parkowanie w swoich aplikacjach. Pekao SA współpracuje od lutego ze SkyCash. – Wówczas wdrożyliśmy możliwość zakupu biletów parkingowych dla klientów banku korzystających z aplikacji PeoPay. Obecnie nasi klienci mogą płacić w miejskich strefach płatnego parkowania w 14 miastach wojewódzkich – mówi Paweł Jurek, rzecznik prasowy banku.

Podaje, że Pekao SA jest w w trakcie procedur formalnych, aby dodać dwa kolejne miasta. - W obu stolicach województwa kujawsko-pomorskiego klienci Banku Pekao opłacają parkingi już dziś. Obecnie brakuje nam stolic województwa lubuskiego. Bank jest uzależniony w kwestii oferty od integratora rozwiązania firmy SkyCash, która bierze udział w toczących się przetargach i podpisuje umowy bezpośrednio z operatorami stref parkingowych w miastach – mówi Paweł Jurek.

Zapewnia, że jak tylko miasta-stolice z województwa lubuskiego pojawią się w ofercie SkyCash, to bank udostępni je również dla użytkowników PeoPay. - Obecnie w naszej aplikacji dostępne jest 88 miast, a w najbliższych tygodniach liczba ta powinna się jeszcze zwiększyć – zapewnia rzecznik Pekao SA.

Są jeszcze banki, które nie mają w swojej ofercie możliwości płatności za parkowanie w aplikacji.. Tak jest choćby w Credit Agricole czy w mBanku. - Aktualnie nasza aplikacja jeszcze nie daje takiej możliwości. Niemniej planujemy wdrożenie tej usługi – zapowiada Michał Czurabski, dyrektor ds. Rozwoju Bankowości Mobilnej w Credit Agricole.

Także Kinga Wojciechowska-Rulka zapewnia, że choć w tej chwili nie mamy takiej opcji, to bank udostępni ją niebawem.