ZUS jest dla klientów

Wszelkie remonty w jednostkach ZUS są przeprowadzane przede wszystkim po to, by podnieść standard obsługi klienta.

Publikacja: 29.07.2015 21:00

ZUS jest  dla klientów

Foto: Bloomberg

Jednym z często powielanych mitów o ZUS jest ten, że Zakład buduje sobie pałace. O tym, że nie jest to prawda, może przekonać się każdy, kto choć raz był w placówce ZUS. Zmiany, które tam nastąpiły i następują, mają na celu podniesienie zadowolenia klientów z jakości usług. Sale do obsługi klientów powinny być klimatyzowane, przestrzenne, z wydzieloną strefą oczekiwania, biletomatem oraz kącikiem dla dzieci.

Wysoki standard sal obsługi (co jest uzasadnione, bo obsługa osób występujących m.in. o emerytury, renty, zasiłki oraz tych, którzy prowadzą firmy, stanowi sedno działalności ZUS) być może rodzi błędne przekonanie, że wszyscy zatrudnieni w ZUS pracują „w pałacach”. Tymczasem budynki ZUS spełniają, bo muszą, średnie wymagania, które zostały przyjęte dla biurowców instytucji publicznych. Warto wiedzieć, że ZUS nie ma budynków najwyższej klasy A.

Niezbędne remonty

Budynki ZUS, co oczywiste, muszą być dostosowane do potrzeb niepełnosprawnych. Dlatego usuwane są wszelkie bariery architektoniczne czy komunikacyjne, dobudowywane są podjazdy dla wózków inwalidzkich czy windy.

Wiele placówek ZUS znajduje się w ścisłym centrum miast, a to zdaniem niektórych zbyt dużo kosztuje. Tymczasem lokalizacja w środku miasta nie powinna być zarzutem, lecz zaletą. Nie chodzi o to, aby pracownikom ZUS wygodnie było dojechać do pracy. W całym sektorze użyteczności publicznej chodzi bowiem o ułatwianie klientom dostępu do urzędu, który powinien być możliwie jak najbliżej.

Korzystna dla klientów lokalizacja w centrum miast powoduje, że czasami oddziały są ulokowane w budynkach i kamienicach objętych ochroną konserwatora zabytków. Stąd być może wziął się mit o pałacach. Jednak takie placówki, nierzadko powojenne, są w złym stanie technicznym. Ich remont to nie wymysł, ale konieczność. Trzeba wymieniać m.in. przestarzałe instalacje wewnętrzne oraz dostosować je do potrzeb osób niepełnosprawnych.

Na budowanie nowych placówek ZUS decyduje się wtedy, gdy wynajem jest bardzo drogi i taka inwestycja zwróci się po kilku latach. Nowych budynków powstaje niewiele. W 2013 r. i 2014 r. zakończono trzy rozbudowy. Warto wspomnieć, że ZUS dostawał nagrody doceniające walory estetyczne i użytkowe budynków przy niskich kosztach.

Nie tylko obsługa klientów

Zdarza się słyszeć opinię, że siedziby ZUS są zbyt duże. Trzeba jednak pamiętać, że choć obsługa klientów jest kluczowym zadaniem ZUS, to ciąży na nim wiele innych równie ważnych obowiązków. Do ich realizacji potrzebni są ludzie, a tym trzeba zapewnić miejsca pracy.

Wśród tych innych zadań, niewidocznych z pozycji indywidualnego klienta, można wymienić zaksięgowanie składek wpłaconych przez około 2 mln przedsiębiorców za kilkanaście milionów ubezpieczanych osób. Pracownicy ZUS przekazują też część składek emerytalnych do OFE oraz składki zdrowotne do NFZ, wydają miliony decyzji, m.in. w sprawie obliczenia kapitału początkowego, waloryzacji, przyznania emerytur, rent, zasiłków. Muszą też ustalać, rozliczać i przekazywać do urzędów skarbowych podatek dochodowy za każdego świadczeniobiorcę.

Cykl edukacyjny „Czego nie wiesz o ubezpieczeniach społecznych” przygotowano we współpracy z ZUS

To już ostatni odcinek cyklu „Czego nie wiesz o ubezpieczeniach społecznych” Wkrótce cały cykl będzie dostępny w formie e-booka na www.rp.pl

Jednym z często powielanych mitów o ZUS jest ten, że Zakład buduje sobie pałace. O tym, że nie jest to prawda, może przekonać się każdy, kto choć raz był w placówce ZUS. Zmiany, które tam nastąpiły i następują, mają na celu podniesienie zadowolenia klientów z jakości usług. Sale do obsługi klientów powinny być klimatyzowane, przestrzenne, z wydzieloną strefą oczekiwania, biletomatem oraz kącikiem dla dzieci.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polisy i ubezpieczenia
Wielka awaria ZUS. Od rana nie działa strona zakładu ani PUE
Polisy i ubezpieczenia
Banki nie mogą rozwinąć skrzydeł w sprzedaży ubezpieczeń, ale jest lepiej
Polisy i ubezpieczenia
Przestępczość ubezpieczeniowa kwitnie w gorszych czasach
Polisy i ubezpieczenia
Odpowiedzialność za nieumyślne szkody lepiej przerzucić na ubezpieczyciela
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Polisy i ubezpieczenia
Inflacja niejedno ma imię. Te ubezpieczenie zdrożeją
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą