Nieuczciwe praktyki odszkodowań AC i czołowi ubezpieczyciele

Czterech ubezpieczycieli stosuje w autocasco różne kryteria do wyceny szkody całkowitej i szkody częściowej – twierdzi rzecznik finansowy. Wzywa towarzystwa do zaniechania nieuczciwych praktyk.

Publikacja: 06.09.2020 14:43

Nieuczciwe praktyki odszkodowań AC i czołowi ubezpieczyciele

Foto: Adobe Stock

Do rzecznika finansowego wpływa coraz więcej sygnałów od klientów firm ubezpieczeniowych, skarżących się na stosowanie niejednolitych kryteriów przy ustalaniu odszkodowania z AC. Kryteria te zależne są od tego, czy w samochodzie objętym polisą autocasco doszło do szkody częściowej czy całkowitej.

Warto sprawdzić: Ranking ubezpieczeń OC plus AC 2020. Liczy się nie tylko cena

Szkoda całkowita ma miejsce wtedy, gdy koszty naprawy rozbitego auta przekraczają określoną w warunkach ubezpieczenia procentową wartość pojazdu w stanie sprzed wypadku. W polisach AC zazwyczaj jest to przekroczenie 70 proc. wartości samochodu. Szkoda częściowa jest wtedy, gdy koszty naprawy są niższe niż wspomniana wartość procentowa. Wówczas ubezpieczyciel powinien wypłacić odszkodowanie odpowiadające kosztom naprawy.

Zdaniem rzecznika finansowego czterech czołowych ubezpieczycieli – posiadających łącznie ponad 50 proc. rynku ubezpieczeń komunikacyjnych (rzecznik nie podaje, o które konkretnie towarzystwa chodzi) – stosuje niejednolite kryteria przy ustalaniu odszkodowania. W przypadku szkody częściowej koszty naprawy ustalane są zazwyczaj na jak najniższym poziomie, a przy wycenie szkody całkowitej pod uwagę brane są najdroższe rozwiązania.

– Przy określaniu kosztów naprawy, obejmujących m.in. ceny części zamiennych czy wysokość stawek robocizny, firma powinna się kierować obiektywnymi kryteriami wyboru tych kosztów i stosować je w sposób jednolity – mówi Mariusz Golecki, rzecznik finansowy. – Niezależnie od tego, czy zachodzi szkoda całkowita, czy częściowa.

Warto sprawdzić: Jak wybrać polisę autocasco. Kilka ważnych wskazówek

Z punktu widzenia ubezpieczycieli bardziej opłacalne jest likwidowanie szkody jako całkowitej. Przy wycenie szkody w pierwszej kolejności bowiem przyjmowane są najdroższe rozwiązania do określenia, czy doszło do szkody całkowitej. Jeżeli badanie nie pozwala na takie ustalenie, powstaje kosztorys obejmujący najtańsze części i bardzo niskie stawki za usługę naprawczą.

W niektórych wariantach ubezpieczenia w przypadku szkody częściowej kalkulacja naprawy dokonywana jest według cen części oryginalnych pomniejszonych w zależności od okresu eksploatacji (np. od 30 do 60 proc.). Natomiast w przypadku szkody całkowitej koszty naprawy ustalane są według cen części oryginalnych bez potrąceń. Brak jednolitych kryteriów dotyczy również wysokości stawek za roboczogodzinę.

Takie zapisy rzecznik finansowy uważa za nieuczciwe. Dysproporcje w ustalaniu kosztów naprawy prowadzą do nadmiernego uprzywilejowania ubezpieczyciela kosztem konsumenta. W każdym przypadku ubezpieczyciel ma możliwość ustalenia kosztów naprawy na najwyższym poziomie, aby w jak największej liczbie spraw kwalifikować szkodę jako całkowitą. Jeżeli tego rodzaju działanie nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, ubezpieczyciel sięga po rozwiązanie, które pozwala mu na ustalenie niskiego odszkodowania na naprawę przy użyciu tanich części.

– W konsekwencji konsument zamiast skorzystać z przysługującego mu prawa do świadczenia na naprawę pojazdu, zmuszany jest do zbycia pozostałości auta albo do naprawienia samochodu z własnych pieniędzy w części nieskompensowanej odszkodowaniem, bardzo często przy użyciu części używanych albo pochodzących z nielegalnego obrotu – mówi Mariusz Golecki.

Warto sprawdzić: Co się dzieje z OC i autocasco po sprzedaży auta

Oszczędzanie na naprawie samochodu może skutkować gorszym bezpieczeństwem osób, które będą nim jeździć.

Jest nadzieja, że takie działania się skończą. Towarzystwa mają czas do końca sierpnia na poinformowanie rzecznika finansowego o zaniechaniu stosowania zakwestionowanej nieuczciwej praktyki, pod rygorem skierowania spraw do sądów.

Do rzecznika finansowego wpływa coraz więcej sygnałów od klientów firm ubezpieczeniowych, skarżących się na stosowanie niejednolitych kryteriów przy ustalaniu odszkodowania z AC. Kryteria te zależne są od tego, czy w samochodzie objętym polisą autocasco doszło do szkody częściowej czy całkowitej.

Warto sprawdzić: Ranking ubezpieczeń OC plus AC 2020. Liczy się nie tylko cena

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polisy i ubezpieczenia
Wielka awaria ZUS. Od rana nie działa strona zakładu ani PUE
Polisy i ubezpieczenia
Banki nie mogą rozwinąć skrzydeł w sprzedaży ubezpieczeń, ale jest lepiej
Polisy i ubezpieczenia
Przestępczość ubezpieczeniowa kwitnie w gorszych czasach
Polisy i ubezpieczenia
Odpowiedzialność za nieumyślne szkody lepiej przerzucić na ubezpieczyciela
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Polisy i ubezpieczenia
Inflacja niejedno ma imię. Te ubezpieczenie zdrożeją