Podatek Belki. Wyższa stawka i kwota wolna. Kiedy zostaną wprowadzone zmiany?

Podatek od zysków kapitałowych, czyli tzw. podatek Belki, obowiązuje w Polsce już od 20 lat. Objęte są nim m.in. zyski od depozytów i lokat. Obecnie trwają prace nad wprowadzeniem kwoty wolnej od tego obciążenia.

Publikacja: 07.11.2022 16:40

Podatek Belki. Wyższa stawka i kwota wolna. Kiedy zostaną wprowadzone zmiany?

Foto: Adobe Stock

Podatek od dochodów kapitałowych obejmuje zyski kapitałowe – jego stawka wynosi 19 proc. Przykładowo, jeśli osoba założy lokatę na trzy miesiące na kwotę 10 tys. zł z oprocentowaniem 7 proc., to jej zysk na koniec wyniesie 175 zł. Jednak wypłacone zostanie tylko 141,75 zł, gdyż 33,25 zł zostanie pobrane w ramach podatku.

Podatkiem Belki objęte są m.in. zyski z:

• lokat bankowych,

• kont oszczędnościowych,

• obligacji,

• papierów wartościowych,

• pracowniczych funduszy emerytalnych.

A zatem obejmuje on zyski od oszczędności. A jak opodatkowane są zyski kapitałowe w innych krajach Europy? Podatek od zysków kapitałowych obowiązuje w wielu państwach europejskich. Najwyższy jest w Danii, gdzie wynosi aż 42 proc.. W Norwegii jest to 35 proc., w Finlandii i Francji – 34 proc., a więc dużo więcej niż w Polsce. Są też jednak kraje, w których podatku od oszczędności nie płaci się w ogóle, jak Belgia, Luksemburg, Szwajcaria, Słowenia czy Słowacja.

Czytaj więcej

Najlepsze fundusze inwestycyjne. Ranking TFI "Rz" 2022

Propozycja zmian w podatku Belki

Propozycja Ministerstwa Finansów zakłada wprowadzenie 10 tys. zł kwoty wolnej od podatku. Oznaczałoby to, że nie będzie trzeba płacić podatku jeśli zyski z kapitału nie przekroczą tej wartości – podatek obowiązywałby dopiero od nadwyżki. Jednocześnie stawka podatku wzrosłaby z 19 proc. do 20 proc.. Jak podaje MF, zmiana byłaby neutralna dla budżetu, a skorzystałoby z niej 90 proc. podatników.

Kwotą graniczną, przy której podwyższenie podatku nie będzie miało negatywnego wpływu dla podatników, będzie zysk w wysokości 200 tys. Obecnie dla tej kwoty 19 proc. podatku to 38 tys. zł. Po zamianach podatek wyniesie również 38 tys. zł – opodatkowaniu będzie podlegała kwota 190 tys. zł, ale podatek wyniesie 20 proc..

Kiedy zostaną wprowadzone zmiany?

Wejścia zmian w życie zaplanowane jest na 1 stycznia 2024 roku, ale możliwe, że stanie się to wcześniej. Jak podano, za dłuższym czasem wprowadzenia zmian przemawia konieczność dostosowania do nich systemów bankowych.

- Powstaje jednak pytanie, jak bardzo skomplikowane może być wprowadzenie powyższych zmian. Przykładowo 7 stycznia 2022 r. wprowadzono rozporządzenie, które zmieniło sposób rozliczania podatku od osób fizycznych i weszło ono w życie już następnego dnia. Zmiany te były o wiele bardziej skomplikowane niż w przypadku podatku Belki, ale mimo tego weszły w życie z dnia na dzień. Nie jest to jedyna zmiana, dla której proces legislacyjny był tak szybki - mówi Piotr Juszczyk, Główny Doradca Podatkowy w firmie inFakt.

Czytaj więcej

Stabilna dywidenda za granicą. Najciekawsze spółki

- W mojej ocenie rozsądnym rozwiązaniem na rok 2023 mogłoby być zaniechanie pobierania podatku Belki przez instytucje finansowe. Na koniec roku banki przekazałyby podatnikom PIT-8C. Na tej podstawie dokonaliby rozliczenia rocznego na PIT-38, uwzględniając kwotę wolną w wysokości 10 tys. zł. Drugim rozwiązaniem mogłoby być dalsze pobieranie podatku przez banki, ale z nową stawką 20 proc.. Następnie po zakończeniu 2023 roku podatnikom wydawany byłby PIT z osiągniętym dochodem i pobraną zaliczką na podatek. Na tej podstawie w rozliczeniu rocznym otrzymaliby zwrot podatku wynikający z kwoty wolnej - wskazuje Piotr Juszczyk.

Jak podkreśla ekspert oczywiście najbardziej pożądanym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie od samego początku kwoty wolnej. W przypadku rzeczywiście skomplikowanych procedur powyższe rozwiązania mogłyby obowiązywać tylko w 2023 roku. Rozwiązaniem mogłaby też być możliwość skorzystania z obydwu powyższych opcji: przykładowo przy zakładaniu konta oszczędnościowego lub lokaty podatnik oznaczałby rezygnację z poboru podatku w trakcie roku podatkowego, w przeciwnym przypadku podatek byłby pobierany.

Po co komplikować przepisy?

Piotr Juszczyk wskazuje, że po zmianach w Polskim Ładzie dalej nie wyciągamy wniosków i komplikujemy przepisy. Z jednej strony rząd chce zachęcić do oszczędzania, ale z drugiej komplikuje rozliczenie. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku ulgi dla klasy średniej, którą ostatecznie cofnięto na rzecz 12 proc. stawki w pierwszym progu podatkowym. Dodatkowo oprocentowanie od oszczędności w ostatnim czasie mocno wzrosło, co przełożyło się na znaczne wpływy do budżetu Państwa. W związku z tym w 2022 roku znacznie wzrosły wpływy z tytułu podatku Belki. Obniżenie podatku nie spowodowałby uszczuplenia względem roku 2021, gdzie lokaty były oprocentowane na poziomie 1 proc., a obecnie jest to 6-8 proc.

Czytaj więcej

Słaby złoty pozostanie z nami na dłużej

- W mojej ocenie obniżenie podatku Belki lub wprowadzenie kwoty wolnej może spowodować, że wiele osób chętniej będzie oszczędzać. Obecnie mamy rosnącą w galopującym tempie inflację. Odsetki od oszczędności i tak nie są wysokie, a dodatkowo obciążone są podatkiem, co powoduje, że w rzeczywistości zysk dla podatników jest dużo niższy - podsumowuje Juszczyk.

Rynek Kapitałowy
Polskie akcje z brzydkiego kaczątka zamieniły się w pięknego łabędzia
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Rynek Kapitałowy
W co inwestować w 2024 roku. Specjaliści polecają
Rynek Kapitałowy
Duże spółki z WIG20 na celowniku inwestorów. Które wybrać?
Rynek Kapitałowy
Branże z GPW, które mogą pozytywnie zaskoczyć po zmianie rządu
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Rynek Kapitałowy
W Revolut moża handlować akcjami spółek z Europy od 1 euro