Akcje indeksowych prymusów z GPW wciąż atrakcyjne

O roku 2022 wielu inwestorów wolałoby zapewne już zapomnieć. Porównując ubiegłoroczne stopy zwrotu spółek notowanych na szerokim rynku akcji, łatwo zauważyć, że przecenione walory stanowiły wyraźną większość. Na celownik wzięliśmy z każdego indeksu te spółki, które dały swoim posiadaczom najwięcej powodów do radości. Czy wciąż warto je mieć w portfelu?

Publikacja: 03.01.2023 13:56

Akcje indeksowych prymusów z GPW wciąż atrakcyjne

Foto: AdobeStock

Tylko trzy spółki z WIG20 na plusie

W gronie największych firm dodatnią stopą zwrotu pochwalić mogą się w 2022 roku zaledwie trzy spółki. Liderem zwyżek w tym gronie jest JSW, której akcje zyskały na fali węglowej hossy, zapewniając zysk na poziomie prawie 67 proc. – Wraz z wybuchem wojny w Ukrainie nastąpił znaczny wzrost kursu akcji JSW, co w naszej ocenie nie miało do końca uzasadnienia, ponieważ spółka wydobywa głównie węgiel koksowy, a nie energetyczny, którego notowania wzrosły kilkukrotnie. Dodatkowo spadek podaży stali z Ukrainy oraz Rosji został w dużej mierze zneutralizowany słabszym popytem, co wyhamowało wzrost cen stali, w tym cen koksu używanego do jej produkcji – wskazuje Artur Wizner, analityk DM BPS.

Jak zauważa, w dalszej części roku JSW wpisała się w trend spadkowy panujący na GPW. – Prawdopodobnie inwestorzy dyskontowali nieprognozowane spowolnienie gospodarcze, a wręcz zapaść w 2023 r. oraz następnych latach – uważa ekspert. W jego ocenie ryzyko spowolnienia gospodarczego w Europie cały czas istnieje, co przełoży się na niższe zyski JSW w 2023 r. i kolejnych latach w stosunku do 2022 r., natomiast spółka ma jeszcze potencjał do dalszego wzrostu. – Na dziś, bazując na aktualnych wskaźnikach makroekonomicznych, nie widzimy podstaw do rewizji w dół naszych założeń z ostatniej rekomendacji z września z ceną docelową 74 zł. Pozostajemy pozytywnie nastawieni do spółki, co argumentujemy stabilnym portfelem zamówień na węgiel koksowy oraz niewielkim ryzykiem szybkiej zmiany technologicznej w procesie produkcji stali (przejście z koksu na gaz) – wyjaśnia Wizner.

Czytaj więcej

Bessa im niestraszna. Spółki z GPW z rekordowymi wycenami

Zysk, choć już tylko jednocyfrowy, wypracowały walory PZU. To jednak wyłącznie zasługa efektownego odbicia notowań w końcówce minionego roku, które z zapasem pozwoliło odrobić straty z poprzednich, dużo mniej udanych miesięcy. Marcin Materna, dyrektor działu analiz BM Millennium Banku, wśród czynników wspierających kurs PZU w perspektywie 2023 r. wskazuje wyższe stopy procentowe, poprawiające wynik na inwestycjach w papiery dłużne. Dodaje, że oczekiwany brak zmian ich wysokości wpływa na stabilizację rezerw w segmencie życiowym i samą wartość portfela obligacji. Do tego dochodzi potencjalna zmiana władzy i lepsze postrzeganie spółek Skarbu Państwa, a także brak czynników ryzyka, które obciążają inne spółki z sektora finansowego. Wśród negatywnych czynników wskazuje na inflację i rosnące koszty odszkodowań oraz recesję (mniej podmiotów się ubezpiecza, oszczędzając na polisach). – Moim zdaniem PZU dalej powinno zachowywać się lepiej niż indeks – podsumowuje Materna.

Symboliczny zysk wynoszący 2 proc. wypracowały akcje Dino, które wyróżnia się stabilnym wzrostem przychodów i zysków, co zawdzięcza rosnącej sieci sklepów i poprawie sprzedaży porównywalnej. – W kolejnych kwartałach spółka będzie nadal korzystać z efektów dynamicznego rozwoju sieci sklepów oraz rosnących cen żywności. Ponadto, oferując dobra podstawowej potrzeby, Dino nie jest mocno narażone na potencjalne spowolnienie konsumpcji w wyniku pogarszającej się koniunktury gospodarczej. Pod kątem wyników pozytywnie na rentowność działa efekt skali – wskazuje Michał Krajczewski, kierownik zespołu doradztwa inwestycyjnego w BM BNP Paribas. Jego zdaniem należy jednak zakładać mocniejszą niż zwykle presję na marże.

Hity z mWIG40

Duże nadzieje wśród inwestorów rozbudził Bumech, który jest jednym z głównych beneficjentów koniunktury na rynku węgla. Akcje spółki nie miały problemów z kontynuowaniem pozytywnego trendu z poprzedniego roku, zyskując w 2022 roku ponad 165 proc., co jest najlepszym wynikiem wśród spółek średniej kapitalizacji z mWG40. W ostatnich miesiącach inwestorzy jednak stracili zapał do zakupów, a kurs wszedł w korektę. Co jednak istotne dla inwestorów, dzięki inwestycjom w kopalnię Silesia Bumech wykorzystał dobrą koniunkturę na węgiel energetyczny i zwielokrotnił swoje zyski. Zysk netto spółki po trzech kwartałach wyniósł 292,3 mln zł. Oznacza to, że w porównaniu z 2021 r. wzrósł pięciokrotnie.

Za XTB, którego kapitalizacja podwoiła się przez ostatni rok, przemawia utrzymująca się wysoka zmienność na rynkach finansowych. Większa aktywność inwestorów oraz napływ nowych klientów stworzyły korzystne warunki do poprawy wyników przez brokera. Biorąc pod uwagę oczekiwane wysokie zyski za 2022 r., inwestorzy mogą też liczyć na sowitą dywidendę. – XTB od czasów pandemii, pomijając może jeden czy dwa kwartały, może pochwalić się dużymi sukcesami zarówno pod kątem budowania aktywności klientów i rentowności biznesu, jak i pozyskiwania nowych klientów oraz wchodzenia na nowe rynki. Jednocześnie jednak spółka nie jest jeszcze wcale wyceniana jako wzrostowa. Pandemia, wojna brane są jako zdarzenia jednorazowe, aczkolwiek rozciągnięte w czasie na wiele kwartałów. Rynek ma w efekcie problem, jaki przyjąć znormalizowany zysk spółki w perspektywie kolejnych kilku lat – zauważa Łukasz Rozbicki, zarządzający w MM Prime TFI. – Jeśli docenione zostanie budowanie bazy klientów i możliwość zarabiania nawet w okresach niskiej zmienności, wycena mnożnikowa XTB powinna znacznie wzrosnąć, bo obecnie, nawet po zwyżce, jest ona niska – uważa.

Odporne na rynkowe zawirowania okazały się akcje Budimeksu, które w 2022 roku przyniosły 40 proc. zysku. Co istotne, w wynikach spółki nie widać oznak spowolnienia. W ocenie analityków jej mocną stroną jest duży portfel zamówień, który może jej pomóc przetrwać spowolnienie, i unikanie agresywnej walki o zlecenia, co daje perspektywę utrzymania dobrych marż w nadchodzących kwartałach.

Mocarze wśród maluchów

Wśród małych firm z sWIG80 najbardziej okazałą stopę zwrotu przyniosły akcje Suneksu. Zyskały przez rok ok. 540 proc., ustanawiając po drodze nowe rekordy notowań. Spółka, która jest jednym z największych krajowych wytwórców produktów do instalacji OZE, wróciła do łask inwestorów już w końcówce 2021 roku, ale zwyżki wyraźnie przyspieszyły w ostatnich miesiącach za sprawą rosnących oczekiwań inwestorów związanych z poprawą wyników i perspektywicznym rynkiem. W III kwartale Sunex podtrzymał pozytywny trend w wynikach. Przychody zwiększył o 163 proc. rok do roku, do 82 mln zł. Wyniki wsparła automatyzacja produkcji, która powiększyła możliwości sprzedażowe spółki, oraz znaczący skok popularności produktów z zakresu OZE – pomp ciepła i kolektorów słonecznych.

Trzycyfrową stopę zwrotu przyniosły także akcje Votum. Spółka korzysta ze wzrostu zainteresowania tzw. frankowiczów pozywaniem banków. – Głównym motorem poprawy rentowności grupy jest wpływ lawinowego wzrostu wyroków sądowych w segmencie dochodzenia roszczeń z klauzul abuzywnych na przychody. Spodziewamy się, że dzięki dalszym przychodom z tzw. success fee utrzyma się poprawa marż i wyników. Grupa Votum dzięki temu poprawi poziom wyniku operacyjnego, który ze względu na już zbudowany portfel klientów jest do utrzymania w średnim okresie – uważa Michał Sobolewski, analityk DM BOŚ. Mimo ostatnich mocnych wzrostów notowań w ocenie eksperta potencjał kursu Votum się nie wyczerpał.

Sygnity znalazło się na celowniku kupujących po tym, jak pakiet kontrolny spółki przejął nowy inwestor – holenderska grupa informatyczna TSS. Inwestorzy najwyraźniej wiążą z tym duże nadzieje, ponieważ TSS nie tylko nie planuje ściągać spółki z giełdy, ale zamierza ją wspierać w rozwoju organicznym i akwizycjach. Sygnity zamierza teraz inwestować nadwyżki pieniężne w budowę grupy wertykalnych spółek świadczących usługi informatyczne i programistyczne. W ubiegłym roku akcje Sygnity zdrożały o 145 proc.

Tylko trzy spółki z WIG20 na plusie

W gronie największych firm dodatnią stopą zwrotu pochwalić mogą się w 2022 roku zaledwie trzy spółki. Liderem zwyżek w tym gronie jest JSW, której akcje zyskały na fali węglowej hossy, zapewniając zysk na poziomie prawie 67 proc. – Wraz z wybuchem wojny w Ukrainie nastąpił znaczny wzrost kursu akcji JSW, co w naszej ocenie nie miało do końca uzasadnienia, ponieważ spółka wydobywa głównie węgiel koksowy, a nie energetyczny, którego notowania wzrosły kilkukrotnie. Dodatkowo spadek podaży stali z Ukrainy oraz Rosji został w dużej mierze zneutralizowany słabszym popytem, co wyhamowało wzrost cen stali, w tym cen koksu używanego do jej produkcji – wskazuje Artur Wizner, analityk DM BPS.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Rynek Kapitałowy
Polskie akcje z brzydkiego kaczątka zamieniły się w pięknego łabędzia
Rynek Kapitałowy
W co inwestować w 2024 roku. Specjaliści polecają
Rynek Kapitałowy
Duże spółki z WIG20 na celowniku inwestorów. Które wybrać?
Rynek Kapitałowy
Branże z GPW, które mogą pozytywnie zaskoczyć po zmianie rządu
Rynek Kapitałowy
W Revolut moża handlować akcjami spółek z Europy od 1 euro
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy